6 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Maseczka w płachcie zawierająca wyciąg z roślinnego łożyska, który zapewnia odpowiednie nawilżenie, a kolagen roślinny i peptydy sprawiają, że skóra jest jędrna i wygląda zdrowo. Zawiera również wyciągi z kwiatu kaktusa, lakownicy żółtawej oraz żeń-szenia.

Produkt dodany w dniu 29.01.2019 przez wenkka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Skindom - Maska do twarzy w płacie, Phyto Placenta Essential Mask

Skindom Maska do twarzy w płacie, Phyto Placenta Essential Mask

Skindom. Maska do twarzy w płachcie. Phyto Placenta Essential Mask

Dostałam ją jakiś czas temu od @Brill i dziś postanowiłam ją użyć. Opakowanie jest dość spore jak na samą maseczkę. Płat maski jest bardzo cieniutki, dobrze nasączony dzięki czemu super przylega do twarzy i się nie odkleja. Jeśli chodzi o zapach to nie wyczułam żadnego. W opakowaniu zostało dość sporo esencji, którą postanowiłam wykorzystać wieczorem. W skład maseczki wchodzi: wyciąg z roślinnego łożyska, kolagen roślinny, peptydy, wyciąg z kwiatu kaktusa, lakownicy żółtawej oraz żeń-szenia. Po ściągnięciu maseczki odczekałam aż esencja się wchłonie, ku mojemu zaskoczeniu nie pozostawiła lepkiej warstwy. Skóra po maseczce była dobrze nawilżona i rozświetlona. Jak najbardziej polecam tą maseczkę.

Zobacz post

Skindom Maska do twarzy w płacie, Phyto Placenta Essential Mask

Skindom, Phyto Placenta Essential Mask (Nawilżająca maseczka w płachcie)
_________________________
Maseczka dość długo przeleżała w zapasach i w końcu postanowiłam po nią sięgnąć.
Płat był bardzo cieniutki, idealnie dał się dopasować do kształtu twarzy. Zapachu nie wyczułam. W opakowaniu, które było nad wyraz wielkie zostało jeszcze sporo esencji, które potem zużyłam do olejowania włosów. W składzie znajdziemy wyciąg z roślinnego łożyska, kolagen roślinny, peptydy, wyciągi z kwiatu kaktusa, oraz żeń-szenia. Super skład i super działanie. Po zdjęciu maski twarz była niesamowicie nawilżona i odżywiona. Nie potrzebowałam już żadnej pielęgnacji. Nawet rano wyczuć można było jej świetny stan i odżywienie. Super maska, chętnie bym do niej wróciła.

Zobacz post

denko marzec

Czas na marcowe denko! W tej chmurce cz. 1 - maseczki. Dzięki akcji @kngslk wzięlam się za swoje zapasy i udało mi się zuzyć 10 masek! Myślę, że to niezły wynik. Nie robię maseczek codziennie, bo uważam, ze co za dużo to niezdrowo, trzeba dać twarzy odpocząć. O niektórych z masek pisałam Wam już osobne chmurki, niektóre potraktuję zbiorczo.

Oto moje zużycie:

/ BeBeauty Tropical Jelly, Mango i Marakuja, maseczka regenerująca. Zapach jest rewelacyjny! Dzialanie niestety gorsze, niemal niezauważalne. Mam do przetestowania jeszcze pozostałe maski z tej serii, ale spodziewam się, że będzie podobnie. Pełny opis tutaj: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/681748-tropical-jelly/.

/ Marion, Granat, maseczka do twarzy, wzmacnia naczynia krwionośne. Hmm to maska w formie kremowej. Można ją zostawić na noc. Nie zauwązyłam większych efektów. Raczej nie sięgnę po nią ponownie.

/ Nawilżająca maska w płachcie, Isana, Tokio. To maska z serii średniaków - bez szkód i bez efektów. Plus za świetną grafikę. Recenzja była tutaj: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/679671-isana-maseczka/

/ Mishe, Papaya, Maska z wodą lodowcową i papają, wygładzenie i nawilżenie. Rewelacja! Twarz jest świeża, jędrna i nawilżona. Miałam też wersję liche i też była super. JAk trafię znów na promocję to na pewno kupię na zapas.

Maska do twarzy w płacie, Mediheal, meience, tofu milk. Świetne znalezisko! Super nawilża, twarz wygląda na bardziej wypoczętą. Płat jest dobrze nawilżony, maska nie zjeżdża. Więcej: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/680733-maseczka/

/ Mediheal, meience blackbean teat - Maska Mediheal Meience z herbatą z nasion czarnej fasoli. Kolejna super maska. Twarz była wygładzona i rozjaśniona. Czulam rownież, że jest dobrze nawilżona. Zniknęły suche skórki. Skóra stała się naciągnięta i jędrna. Kupiłam już inne z tej serii, mam nadzieję, że też będą super! Trafiłam na nie na promocji w Auchan za 4 czy 5 zł, więc mega się opłacało. https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/680734-maseczka/

Don't worry mask sheet, wrinkle. Przeciwzmarszczkowa maseczka w płachcie. Również byłam bardzo zadowolona! Twarz jest bardzo gładka! Wydaje się również rozjaśniona i świeża. Pisałam o niej: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/679391-maseczka/

Perfecta, ice patch, czarna i zielone herbata, hydrożelowe płatki kompres pod oczy przeciw cieniom i opuchliźnie. Są super! Zasinienia znikają, twarz wygląda na wypoczętą. https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki-pod-oczy/680872-pod-oczy/

/ AA, Bubble Mask, Maska bąbelkowa `Nawilżenie i świeżość aloes + zielona herbata'.W zeszłym miesiącu zużyłam pierwszą część, teraz drugą. Nie zmieniłam zdania. Średniak.

Skindom, Phyto Placenta Essential mask. Twarz była bardziej napięta i wyglądała na rozjaśnioną. Zniknęły suche skórki. Na drugi dzień rano nie pojawiały się suche miejsca. Uważam, że to bardz dobra maska! Chmurka o niej: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/679055-maska/

I tyle z masek marca!

Zobacz post

Maseczka skindom

Maska w płachcie od SKINDOM

Maskę otrzymałam w boxie od sklepu Shibushi. Na początku, nie miałam pojęcia co to jest. Pierwszy raz widziałam tak wielkie opakowanie maski w płachcie.
Zapach maski był neutralny, lekko wyczuwalny. Esencja w wystarczającej ilości, nigdzie nie spływała. Maska dobrze wycięta, byłam zaskoczona, bo jej materiał był bardzo cieniutki i świetnie przylegał do skóry. Po zdjęciu, skóra byłą odświeżona, rozjaśniona i wypoczęta. Jeśli będę mieć okazję, na pewno zaopatrzę się w kolejne sztuki tej maski.

Zobacz post

Maska

Postanowiłam przylączyć się do akcji zorganizowanej przez @kngslk, więc w marcu maseczkuję!
Moja drugą zużytą maską jest maska w płachcie ze Skindom, Phyto Placenta Essential mask. Ma zapewnić nawilżenie, jędrnść i zdrowy wygląd.

Sama płachta była dość gruba i dobrze nasączona. Esencja jednak nie spływała po szyi, za co plus. Trzymałam ją 30 min, a ona dalej była wilgotna. Po zdjęciu wklepałam pozostałość w twarz. Co do zapachu to był neutralny. Maska dobrze przylegała, nie zjeźdzała.

Efekty? Twarz była bardziej napięta i wyglądała na rozjaśnioną. Zniknęły suche skórki. Na drugi dzień rano nie pojawiały się suche miejsca. Maska mnie nie uczuliła ani nie podrażniła.

Cena regularna 14 zł.

Zobacz post

Korea

To tutaj dowiedziałam się o box niespodziankach z koreańskimi kosmetykami z shibushi. Szybciutko więc zamówiłam pudełko i dla siebie.

Oto to, co znalazłam w środku:

Skindom, krem cc. Ma dość perfumowany zapach, na razie testowałam go tylko na ręce. Zastanawiam się, czy nie będzie zbyt mocny. Ma biały kolor, ale wtapia się w skórę. Jest rozświetlający.

Lador, ampułka do włosów. Jest to silnie nawilżająca ampułka do włosów na noc.

Lador, ampulka do włosów. Ma za zadanie odzywić włosy i je wzmocnić.

True Water Deep Cotton Mask, nawilżająca maseczka w płachcie.

Don't worry mask sheet, wrinkle. Przeciwzmarszczkowa maseczka w płachcie.

Don't worry mask sheet, police mask. Maka kontrolująca wydzielanie sebum.

Phyto Placenta Essential Mask, maska w płacie.

Ogólnie jestem zadowolona! Produkty przy cenach zniżkowych kosztowały ok. 100 zł, bez zniżek ok. 150 zł. Mam nadzieję, że produkty się sprawdzą, na pewno dam Wam znać.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem