1 na 1 Użytkowniczkę poleca


Opis produktu

Kojący balsam po opalaniu Posthelios od La Roche-Posay ma za zadanie łagodzić uczucie pieczenia, spowodowane nadmiernym działaniem promieni słonecznych. Kremowa i płynna konsystencja nie tylko ułatwia stosowanie balsamu, ale i przynosi ulgę poparzonej skórze. Dzięki złagodzonym podrażnieniom, staje się ona miękka i przyjemna w dotyku. Balsam Posthelios zapewnia komfort na długi czas dzięki działan ...

Kojący balsam po opalaniu Posthelios od La Roche-Posay ma za zadanie łagodzić uczucie pieczenia, spowodowane nadmiernym działaniem promieni słonecznych. Kremowa i płynna konsystencja nie tylko ułatwia ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 28.11.2018 przez wenkka

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o La Roche Posay - Posthelios, Żel po opalaniu, Kojący

kosmetyki zestawy kosmetykow

Ostatnio mam jakieś szczęście do konkursów - kolejny wygrany zestaw, tym razem od La roche-posay. Produkty niestety nie wpisały się w obecną pogodę, bowiem są to ksometyki do i po opalaniu. Na pewno wykorzystam je w kolejne wakacje, bo w tym roku i tak nigdzie nie byłam.

W paczce znalazłam:

krem do opalania spf 50+, 250 ml. Na opakowaniu znajduje się także informacja, że produkt zawiera ochronę przeciwko UVA, aczkolwiek nie za bardzo na ten temat mogę się czegoś doczytać. Kosmetyk jest w dużej pojemności, więc spokojnie wystarczy na całe przyszłe wakacje.

kojący żel po opalaniu z wodą termalną, 40 ml - produkt ma na celu przyniesienie naszej skórze ulgi po kąpieli słonczej. Można go stosowac zarowno do ciała, jak i na twarz.Już na drugim miejscu w składzie jest mało shea, zawiera jednak także olej mineralny (paraffinum liquidum), więc czy nałożę go na twarz, to się porządnie zastanowię.

i na końcu gadżet od La roche-posay plaster UV, który nakleja się na skórę w miejscu z dobrym dostępem do słońca i dzięki aplikacji na telefonie jesteśmy w stanie kontrolować, jaki jest stopień ekspozycji na promieniowanie słoneczne. Plastra używa się przez 5 dni, nie usuwa się go także podczas kąpieli i normalnie nakłada na niego krem do opalania. Aplikacja przypomina także, kiedy znów powinnaś posmarować się kremem z filtrem. Nie jest to oczywiście niezbędna rzecz, ale lubię takie gadżety. Jeden plaster i tak można używać tylko określony czas, bo na dłużsżą metę pewnie bym to olała

Zobacz post
1