Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Duft&Doft - Krem do rąk, Stockholm Rose
Ostatni kremik z zestawiku, który ostatnio do mnie trafił. Tutaj mamy kolejne przepiękne opakowanie, które całkowicie mnie urzekło. Kremik ładnie pachnie, dobrze się sprawdza i bardzo delikatnie nawilża nasze dłonie. Za to jego wielkość jest bardzo poręczna i idealnie sprawdza się do toerbki, albo do pracy! Polecam!
Zobacz post
Cudowny zestaw kremów do rak zamknięty w eleganckim blaszanym pudełku. Całość to oczywiście dodatek do zamówionych 30 maseczek w zabójczo promocyjnej cenie. Kremy są zamknięte w małych, elegancko-uroczych tubkach, co pozwala na higieniczne korzystanie. Wszystkie działają tak samo i zapachy są utrzymane w podobnym, łagodnym tonie. Nie zostawiają długo uczucia tłustych dłoni i łatwo rozprowadzają się na skórze.
Zobacz post
Bardzo chętnie używałam mini kremików z tej serii i ten również wykorzystałam z przyjemnością - to wersja idealna do torebki, ale ja używałam tego kremu tak o, w domu . Jest to krem zapachowy, raczej nie ma mocnych właściwości pielęgnacyjnych, ale mnie nie przeszkadza to w ogóle, bo jest idealny właśnie do takiego smarowania w ciągu dnia - szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy i właściwie od razu po aplikacji można śmiało pisać na klawiaturze czy używać telefonu, co przy niektórych kremach nie jest możliwe. No i trudno nie zwrócić uwagi na śliczną szatę graficzną tych kosmetyków - są naprawdę urocze .
Zobacz post
Moje denko, ciąg dalszy:
Debby, eye pencil. Kredka do oczu w kolorze czarnym, do temperowania. Ot, zwykła kredka, nic specjalnego.
Duft&Doft, Stockholm Rose, Nourishing Hand Cream. Fajny kremik do torebki o całkiem skutecznym działaniu nawilżającym jak na takie dzienne kremiki. Przy tym pięknie kremowo-kwiatowo pachnie (ja tam bardziej odczuwam białe kwiaty niż różę) Kremy Duft&Doft już nie raz przewijały się przez moje dłonie i zapewnie nie raz jeszcze będą.
Yves Rocher, Sexy Pulp, Extreme Noir, mascara. Pogrubiający tusz do rzęs. Pogrubiał, ale na mnie wrażenia nie zrobił.
Semilac, Pink Smile 056, lakier hybrydowy. Delikatny, pastelowy, rozbielony róż. Uwielbiam ten kolor i na pewno kupię jeszcze raz, bo taki odcień różu warto mieć w swoich zasobach na stałe.
Brałyście udział w tym wielkim szale na "genialne koreańskie kremy do rąk"? Ja niestety tak. Kiedy sprowadzano je dwa lata temu do Polski byłam kierownikiem jednej z drogerii, która potem szczyciła się ich sprzedażą. 30 ml kremu kosztuje 29.99, a największa promocja na jaką trafiłam oferowała tubkę za 19.99.
Moim zdaniem? Płacimy za cieszące oko opakowanie i zapach - do wyboru jest chyba 15 wariantów kolorystycznych i zapachowych.
Trzeba mu oddać, że jest wydajny, ale zużywanie kosmetyku, który nic niedaje od siebie? Jak dla mnie mocno męczące.
Od roku walają się u mnie dwie miniaturki, sięgnęłam po nie w związku ze wspólnym, lutowym denkowaniem. Obie tubeczki są kwiatowe, mają bardzo ładne zapachy, kremy szybko się wchłaniają, ale nie dają spektakularnego nawilżenia. Za żadne skarby świata nie zdecyduję się na pełnowymiarowy produkt, a i te staram się szybko zużyć i zapomnieć. 😁
Jakiś czas temu dostałam dziwnego maila z propozycja przetestowania kremikow. I bardzo się cieszę ze zdecydowałam się żeby im odpisac, bo kremiki są urocze. Dokladnie są to kremy do rąk Mini Hand Creams Duft & Doft. Przyszły do mnie w kopercie ręcznie zaadresowanej ❤️ To już był dobry znak, ze paczuszki nie są wysyłane na masę. W paczce znalazłam liścik i różowe blaszane pudełeczko. W pudełeczku są malutkie, urocze kremiki do rak. Każdy ma 10 ml i są w takich ślicznych, dziewczęcych kolorowych opakowaniach, ze szkoda je zużywać. Pojemność idealna do każdej torebki.
4 miniaturki to:
❤️Krem do rąk Stockholm Rose Duft & Doft zapewnia głębokie nawilżenie, które zmiękczy nawet najbardziej suchą skórę. Krem pozostawi ją elastyczną o cudownym zapachu.
❤️Krem do rąk Pink Breeze Duft & Doft nawilży i odżywi skórę doni. ich zapach to brzoskwinia, morel i piżmowa piwonia.
❤️ Krem do rąk Sophy Soapy Duft & Doft, kolejny mini nawilżacz. Jak sama nazwa nam podpowiada, czuć mydło, dodatkowo zapach to zimowe orchidee i herbaciane róże.
❤️Krem do rąk Sugar Delight Duft & Doft. Bardzo aromatyczny i charakterystyczny, wyczuwam nuty świeżych kwiatów, cytrusów.
Mała próbka kremu do rąk od firmy Duft & Doft w wersji Stockholm Rose. Próbkę otrzymałam podczas targów kosmetycznych Beauty Days w zamian za polubienie strony owej firmy na FB i za follow na instagramie. Bardzo zaintrygowała mnie ta marka, bo nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, a jest to koreanska firma. Sam w sobie krem jest w porządku. Zapach jest mocno perfumowany, aczkolwiek oprócz róży przypomina mi tez gumę balonowa
Krem szybko się wchłania i trochę nawilża skórę dłoni. Nie jest to jakieś ekstra nawilżenie, raczej przeciętne. Ale generalnie zapach na dłoniach utrzymuje się jakiś czas i jest on naprawdę przyjemny. Podoba mi się także opakowanie, bo przyciąga wzrok. Ogólnie produkt oceniam na plus i cieszę się, ze mogłam przetestować jakiś kosmetyk z firmy, która jak domyślam się, jest chyba dość nowa na polskim rynku.
Podobne produkty






