abana
abana
165•10 lat temu

Łatka i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ?

mam dwójkę uszatych w domu i np u mnie w moim rodzinnym domu się nie zgadzali na króliki i nadal mają do nich złe nastawienie, mówią że śmierdzą, że takich zwierząt nie należy trzymać w domu, a Wy co o tym sądzicie ? i co sądzicie o moich pupilach?

Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ? Łatka  i Gacek :) a Wy jak się odnosicie do trzymania takich uszatych w domu ?
abana
abana
165•10 lat temu
niochnioch • 10 lat temu
Ja też mam ♥ Ma już 6 lat, jest praktycznie bezklatkowcem i zachowuje się jak pies ;)

nasze mają ok 14 miesięcy

abana
abana
165•10 lat temu
mymercury • 10 lat temu
Nigdy nie miałam zwierząt wymagających trzymania w klatce. Nie pociąga mnie to w ogóle. Może dlatego, od zawsze miałam psy. Wymagają według mnie mniejszej uwagi, mają większą "wolną wolę". Puszczę psa na dwór, to wróci, sam się załatwi, wie gdzie ma miskę, wie, czego nie może robić. A taki królik nie powita merdającym ogonem, kiedy wraca się do domu, nie wskoczy do łózka, nie przytuli się. Ale to tylko moje zdanie.

niochnioch • 10 lat temu
Moja merda ogonkiem, zagląda do siatek z zakupami i uwielbia się przytulać na łożku, a z moim mężem ogląda mecze :D także zależy od królika ;)

u mnie Gacuś jak się coś otwiera do jedzenia ,co szeleści obojętnie czy to dla niego czy to dla nas, to od razu zerka żeby coś mu skapło ;p

Kikunia
Kikunia
406•10 lat temu

są słodkie! ja miałam kiedyś królika, miałam go 4 lata. No racja czasami nie pachniało zbyt pięknie, ale mnie to nie przeszkadzało. Każdy zwierzak ma chyba swój specyficzny zapach

niochnioch
niochnioch
22•10 lat temu
mymercury • 10 lat temu
Nigdy nie miałam zwierząt wymagających trzymania w klatce. Nie pociąga mnie to w ogóle. Może dlatego, od zawsze miałam psy. Wymagają według mnie mniejszej uwagi, mają większą "wolną wolę". Puszczę psa na dwór, to wróci, sam się załatwi, wie gdzie ma miskę, wie, czego nie może robić. A taki królik nie powita merdającym ogonem, kiedy wraca się do domu, nie wskoczy do łózka, nie przytuli się. Ale to tylko moje zdanie.

Moja merda ogonkiem, zagląda do siatek z zakupami i uwielbia się przytulać na łożku, a z moim mężem ogląda mecze także zależy od królika

niochnioch
niochnioch
22•10 lat temu

Ja też mam Ma już 6 lat, jest praktycznie bezklatkowcem i zachowuje się jak pies

alexaxsnow
alexaxsnow
238•10 lat temu

ale słodziaki. chętnie miałabym takiego tylko ta alergia na sierść ... :C

abana
abana
165•10 lat temu
mymercury • 10 lat temu
Nigdy nie miałam zwierząt wymagających trzymania w klatce. Nie pociąga mnie to w ogóle. Może dlatego, od zawsze miałam psy. Wymagają według mnie mniejszej uwagi, mają większą "wolną wolę". Puszczę psa na dwór, to wróci, sam się załatwi, wie gdzie ma miskę, wie, czego nie może robić. A taki królik nie powita merdającym ogonem, kiedy wraca się do domu, nie wskoczy do łózka, nie przytuli się. Ale to tylko moje zdanie.

my ich nie trzymamy w klatce, one mają swój kojec i są puszczone wolno a co do witania , to zawsze sie patrzą na ciebie jak wchodzisz do domu i czekają żeby je pogłaskać

abana
abana
165•10 lat temu
elieau • 10 lat temu
Wszystko zależy od królika - jak każde zwierze one mają charakterki. Mój nie opuszcza mojej nogi na kilometr, ale tylko się nim nie interesuj to sofę w pokoju obsika po złości. Nie mogę go trzymać wolno w domu, bo w nocy zaczyna tupać budząc wszystkich. Jak był mały strasznie gryzł i drapał, a teraz tylko od czasu do czasu drapnie, z kablami nie ma problemu, ale fakt, że tylko w nocy siedzi w klatce, a tak to cały dzień ma wybór - może chodzić po całym domu łącznie z łazienką i wchodzić do klatki kiedy chce, ma miskę w salonie i w klatce. W lato również chodzę za nim z kubkiem wody - tak nauczyłam go pić z kubka, po prostu przytrzymuje, a on sobie języczkiem wodę siorbie.

u nas ten biały - Gacek tupie jak się wkurzy, albo jak go szary gania, bo to dwa facety są i czasami sie ganiają, ale są juz po sterylizajci i jest o wilee lepiej. mają swoją zagrodę na pół pokoju , gdzie mają klatkę i kuwety, naszczescie nauczyły sie w miare do kuwety nesquiki zostawiac ;p w nocy czesto przesypiaja jak w dzień się nimi duzo pobawi ale wiadomo ze nie zawsze jest taka mozliwosc, teraz tylko czekac jak sie noce cieplejesze zrobia i zrobimy im zagrode do balkonu i beda sobie w nocy tez na balkon wychodzic

elieau
elieau
749•10 lat temu

Wszystko zależy od królika - jak każde zwierze one mają charakterki. Mój nie opuszcza mojej nogi na kilometr, ale tylko się nim nie interesuj to sofę w pokoju obsika po złości. Nie mogę go trzymać wolno w domu, bo w nocy zaczyna tupać budząc wszystkich. Jak był mały strasznie gryzł i drapał, a teraz tylko od czasu do czasu drapnie, z kablami nie ma problemu, ale fakt, że tylko w nocy siedzi w klatce, a tak to cały dzień ma wybór - może chodzić po całym domu łącznie z łazienką i wchodzić do klatki kiedy chce, ma miskę w salonie i w klatce. W lato również chodzę za nim z kubkiem wody - tak nauczyłam go pić z kubka, po prostu przytrzymuje, a on sobie języczkiem wodę siorbie.

jelita69
jelita69
1.56k•10 lat temu

lubię wszystkie zwierzęta, ale nie mogłabym mieć królika w domu.. jakoś tak po prostu.. ale nie

mymercury
mymercury
625•10 lat temu

Nigdy nie miałam zwierząt wymagających trzymania w klatce. Nie pociąga mnie to w ogóle. Może dlatego, od zawsze miałam psy. Wymagają według mnie mniejszej uwagi, mają większą "wolną wolę". Puszczę psa na dwór, to wróci, sam się załatwi, wie gdzie ma miskę, wie, czego nie może robić. A taki królik nie powita merdającym ogonem, kiedy wraca się do domu, nie wskoczy do łózka, nie przytuli się. Ale to tylko moje zdanie.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•10 lat temu

Mi się wydaje ,że króliki są całkiem udomowione więc nie ma jakby problemu z trzymaniem ich w domu, zwłaszcza jeśli ktoś ma czas i opieka nad zwierzętami sprawia mu samą przyjemność. I wszyscy mówią ,ze świnki morskie śmierdzą ale ja miałam i moja jakoś nie pachniała najgorzej. Jedna moja koleżanka trzymała królika na balkonie i to wydawało mi się co najmniej dziwne, i zastanawiała się czemu tak szybko zdechł... Druga np. trzymała świnkę morską w kompletnych ciemnościach przedpokoju bo jej śmierdziała... Strasznie nieodpowiedzialne mi się to wydawało.

hangled
hangled
4.29k•10 lat temu

Jakie słodziaki Ja miałam kiedyś królika, ale był nieznośny, wszystko gryzł i nie było jak go tego oduczyć, więc zmienił właściciela Ale ja jestem jak najbardziej na tak, jeżeli ktoś chce i ma czas

ralpf
ralpf
4.12k•10 lat temu

Miałam kiedyś sama królika i niestety zdechł, teraz jestem mamą prawie rocznego kocurka.
Piękne te Twoje króliczątka.

kwiatpaproci_old
Nieznany profil
4.66k•10 lat temu

*** Odpowiedź została usunięta. ***

elieau
elieau
749•10 lat temu

Oliver pozdrawia Kocham króliki, Oliver to już mój 3, ale najbardziej przywiązany, ma już 8 lat i mam nadzieje, że będzie żył jak najdłużej, bo jest dla mnie jak dziecko i zazdrosny facet - dosłownie adoratorów zawsze drapie

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•10 lat temu

Bardzo chciałabym króliczka, ale w obecnym momencie boję się, że nie miałabym czasu się nim zajmować

sssonia
sssonia
244•10 lat temu

Piękne, ja mam w domu rodzinnym psa, który aż trzęsie się na widok królika (wiem, bo kiedyś opiekowałam się jednym znajomego przez weekend i pies musiał być nieźle pilnowany), więc takie zwierzątko odpada.

monawerona
Nieznany profil
2.88k•10 lat temu

Są przesłodkie! Ja Kocham zwierzęta! Kiedyś sama chciałam takiego uszatka mieć w domu, ale niestety wzięłam kotka i nie żałuję, bo jest już ze mną 2 rok i strasznie go Kocham jest przecudny i przekochany! Ja nie wiem jak można mówić o zwierzaku, że 'śmierdzi' człowiek też śmierdzi i co. Mój kot jak go wącham to ładnie pachnie!

Blondi2015
Blondi2015
187•10 lat temu

cudowne miałam kiedyś króliczka w domu i dwa baranki olbrzymy poza domem
p.s. zdjęcie, na którym je kapustę super

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.