
Porzucone pieski - czy to jakaś rasa?
Hej kochane!
W czwartek chłopak mojej koleżanki znalazł w lesie dwa porzucone pieski, bez obroży. Pieski są bardzo przyjazne, widać, że są typowymi kanapowcami, które po prostu komuś się znudziły... Ale do rzeczy. Pieski są małe i widać że zamiast sierści maja włosy. I tak zastanawiamy się, czy one są jakiejś rasy. Ja się niestety na tym nie znam, bo od dziecka w moim domu były znajdy z ulicy, które były kundelkiami. Więc jakbyście mogły mi pomóc w określeniu tych psiaków... Pieski zostają u nas i jeżeli to jakaś rasa to chciałybyśmy wiedzieć coś na ich temat. Wizyta u weta niestety dopiero w poniedziałek...
@MaryJane Na poprzedniej stronie napisałam, że mam zamiar sprawdzić czy piesek ma chip. . Co do włosów to niestety nie wiem, bo jak napisałam zawsze w moim domu były tylko kundelki i nigdy nie zaglebialam się bardziej w ten temat. Co do psów rasowych to wiem jak to działa. Może źle sformułowalam pytanie...
Ogólnie przeszukałyśmy ogłoszenia z pobliskich miejscowości i z większych miast z naszego województwa i nic. Jeżeli pieski nie mają chipów to ciężko będzie znaleźć ich właścicieli. A poza tym psy nie zostały znalezione blisko miejscowości, tylko w lesie oddalonym od najbliższej wioski o dobrych kilka kilometrów...
Nie ma psów z włosami, wszystkie psy mają sierść, nauczcie się w końcu i przestańcie powielać tą bzdurę z włosami ! Okrywa włosowa to również rodzaj sierści
Rasa jest wtedy gdy pies ma potwierdzone pochodzenie czyli metrykę urodzenia ZKwP, w przypadku psów znalezionych, psy z hodowli mają chipy lub tatuaże.
Psy wyglądają na zadbane więc najpierw poszukałabym właściciela, może komuś ukradli i podrzucił w lesie? Nie wiem ale nie przywłaszczaj ich sobie od tak....
@Malinowa92 To bolończyk na 100% W moim domu rodzinnym jest ten piesek. Bardzo przyjazny dla ludzi i dzieci. Właśnie charakteryzują się tym, że mają włosy zamiast sierści Jeśli miałabyś jakieś pytania to pisz
Ja powiem - to mieszańce rasy słodkiej i cudownej Bardzo się cieszę, że ktoś je znalazł i będą miały świetny dom! A weterynarz na pewno Ci pomoże i objaśni wszystko co dotyczy pielęgnacji
Moja babcia miałam bardzo podobnego tylko jej był grubiutki :p On był mieszanka maltańczyka z chińskim grzywaczem.
No nic, dzięki za wszystkie odpowiedzi. Dla mnie oczywiście nie jest ważne czy piesek jest rasowy, czy nie. Ale wiem, że inaczej dba się o psa, który ma włosy, a inaczej o tego który ma sierść. Mam nadzieję, że weterynarz, będzie potrafił mi pomóc i da wskazówki jak o pieska dbać
Jak na niego patrzę to powiedziałabym, że to miks pudla z west'em, ale ciężko powiedzieć w sumie ;d
Też się cieszę, że nie zostały same, w lesie... Jestem pewna, że nie przeżyłyby nocy... Same, w lesie...
No właśnie biedaki są niestety zaniedbane... Tzn nie są wychodzone, ale widać, że nikt nie dbał o ich włoski, strzyżone były raczej w domu, bo widać, że cięcie jest bardzo nierówne, pazury długie west highland white terrier to na pewno nie jest. Może faktycznie to mieszanka.
west highland white terrier? Nie znam się na psach ale koleżanka ma psiaka tej rasy, wygląda bardzo podobnie, tylko jest ostrzyżony i zadbany ma takie szorstkie, lekko kędzierzawe futerko (włosie?)
Jejku. Super,że trafiły na Was
Niestety nie mam pojęcia co tj za rasa. Najważniejsze,że nic się im nie stało.
Taki mam zamiar. Chociaż wyglądaja raczej na nieco zaniedbane, więc nie wiem, czy ktoś by je chiopwał... Ale na pewno zobaczę.
Hmmm dużo takich psów widuje na ulicy, Ale na rasach się nie znam. Na pewno szybko ktoś Ci podpowie