No stress! – nasze sposoby na radzenie sobie ze stresem
Strona 3 / 3
Szczerze? Chyba nie potrafię sobie radzić ze stresem. W ten oto sposób zaczęłam palić - tylko to mnie w miarę uspokajalo - zdecydowanie nie polecam
Odkąd nie pale to ciężko mi ogarnąć nerwy, zazwyczaj pomaga mi jedynie spokojna rozmowa z moim Partnerem, Jego głos działa całkiem uspokajająco
Wcześniej ( na mniejszy stres ) piłam melisę, nieco pomaga. Wycisza
wierze tez w kostkę czekolady, zawsze mi poprawia humor
mi pomaga wzięcie kilku głębokich oddechów, czuje się potem spokojniejsza, albo...podskoki kilka wyskoków do góry i czuje ze stres ze mnie schodzi. ten drugi sposób praktykuje jednak tylko w domu
ja często mam taki wewnętrzny niepokój , stresuję się , ale nie mam pojęcia czym . wtedy raczej po prostu muszę to przeczekać . ale jeśli stresuję się z jakiegoś konkretnego powodu to staram się wyeliminować źródło tego stresu , bądź po prostu piję meliskę .