Janettt

Co na uspokojenie?

Dziewczyny!
Polecacie coś na uspokojenie?
Wróciłam do pracy i znów wpadam w jakąś agresję, a nie chce by się to dłużej odbijało na moim życiu prywatnym. A widzę to i ja i mój też się denerwuje, że chodzę w domu nastroszona i bojowa. Jakieś tabletki?
Pamiętam ktoś polecał mi herbatki, ale nie ma u mnie nigdzie blisko Lewiatana więc odpada.
Coś z apteki najlepiej.
Nie znalazłam podobnego wątku.

dastiina

Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół.
W aptekach są także herbatki ziołowe.

Malinowa92

Ja w stanach lękowych i nerwowych brałam tabletki Valused. Są to ziołowe tabletki, które śmierdzą strasznie, ale to były jedyne tabsy, które na mnie działały. Nie są drogie. Ja ostatnim razem płaciłam za nie ok 15 zł.

Anuusiaczeek

Osobiście pomógł mi Valerin Sen, nie wcale nie usypiał, otumaniona również nie chodziłam. Jednak w pewnym momencie zdecydowałam się na psychologa i dopiero to poskutkowało w 100 %.

Venus300

Na początek warto spróbować coś lżejszego - właśnie herbaty z melisy czy rumianku - są one dostępne właściwie w większości aptek.
Kiedy jestem bardziej w biegu a wiem, że będę miała nerwówkę to jem kilka cukierków o smaku melisy i mi pomaga 👍 Verbena i Ricola mają takie w swojej ofercie. I cukierki tej pierwszej firmy też są dostępne w aptekach ale raczej takich większych, czasem też idzie je dostać w normalnych supermarketach.

Janettt
Venus300 • 9 dni temu
Na początek warto spróbować coś lżejszego - właśnie herbaty z melisy czy rumianku - są one dostępne właściwie w większości aptek. Kiedy jestem bardziej w biegu a wiem, że będę miała nerwówkę to jem kilka cukierków o smaku melisy i mi pomaga 👍 Verbena i Ricola mają takie w swojej ofercie. I cukierki tej pierwszej firmy też są dostępne w aptekach ale raczej takich większych, czasem też idzie je dostać w normalnych supermarketach.

U mnie melisa nie zauważyłam żeby działała. Kiedyś próbowałam i wydaje mi się że nie było różnicy.

Janettt
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

Janettt
Malinowa92 • 9 dni temu
Ja w stanach lękowych i nerwowych brałam tabletki Valused. Są to ziołowe tabletki, które śmierdzą strasznie, ale to były jedyne tabsy, które na mnie działały. Nie są drogie. Ja ostatnim razem płaciłam za nie ok 15 zł.

Cena też jest dla mnie istotna. Dziękuję.

Janettt
Anuusiaczeek • 9 dni temu
Osobiście pomógł mi Valerin Sen, nie wcale nie usypiał, otumaniona również nie chodziłam. Jednak w pewnym momencie zdecydowałam się na psychologa i dopiero to poskutkowało w 100 %.

Dzięki.

dastiina
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Janettt • 9 dni temu
Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

Kalms można było kupować na listki i wychodziło to naprawdę niewiele. Widzę teraz, że na necie za 40 tabletek płaci się około 10-11zł. Jeden listek ma chyba 20 sztuk więc wychodzi to około 5-6zł za listek.

Janettt
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Janettt • 9 dni temu
Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

dastiina • 9 dni temu
Kalms można było kupować na listki i wychodziło to naprawdę niewiele. Widzę teraz, że na necie za 40 tabletek płaci się około 10-11zł. Jeden listek ma chyba 20 sztuk więc wychodzi to około 5-6zł za listek.

Na razie kupiłam Valused, choć chyba przepłaciłem, bo na stronie DOZ pokazywało 14zł, a stacjonarnie w DOZ zapłaciłam 22zl. 🤣 Zobaczymy.
Najwyżej w przyszłym miesiącu kupię Kalms, bo zapowiada się ciekawie.
Edit. Choć po wpisaniu w google pokazuje że produkt niedostępny/wycofany @dastiina

dastiina
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Janettt • 9 dni temu
Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

dastiina • 9 dni temu
Kalms można było kupować na listki i wychodziło to naprawdę niewiele. Widzę teraz, że na necie za 40 tabletek płaci się około 10-11zł. Jeden listek ma chyba 20 sztuk więc wychodzi to około 5-6zł za listek.

Janettt • 9 dni temu
Na razie kupiłam Valused, choć chyba przepłaciłem, bo na stronie DOZ pokazywało 14zł, a stacjonarnie w DOZ zapłaciłam 22zl. 🤣 Zobaczymy. Najwyżej w przyszłym miesiącu kupię Kalms, bo zapowiada się ciekawie. Edit. Choć po wpisaniu w google pokazuje że produkt niedostępny/wycofany @dastiina

Kupowałam go już dawno temu... Może już go wycofali i ma inną nazwę, nie mam pojęcia... 🥺

Janettt
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Janettt • 9 dni temu
Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

dastiina • 9 dni temu
Kalms można było kupować na listki i wychodziło to naprawdę niewiele. Widzę teraz, że na necie za 40 tabletek płaci się około 10-11zł. Jeden listek ma chyba 20 sztuk więc wychodzi to około 5-6zł za listek.

Janettt • 9 dni temu
Na razie kupiłam Valused, choć chyba przepłaciłem, bo na stronie DOZ pokazywało 14zł, a stacjonarnie w DOZ zapłaciłam 22zl. 🤣 Zobaczymy. Najwyżej w przyszłym miesiącu kupię Kalms, bo zapowiada się ciekawie. Edit. Choć po wpisaniu w google pokazuje że produkt niedostępny/wycofany @dastiina

dastiina • 9 dni temu
Kupowałam go już dawno temu... Może już go wycofali i ma inną nazwę, nie mam pojęcia... 🥺

Szkoda. Jak mi sie te skończą co kupiłam to będę szukać tych

Jasia

Labofarm Ziołowe tabletki na uspokojenie. Fajne i niedrogie tylko śmierdzą 😸

Malinowa92
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Janettt • 9 dni temu
Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

dastiina • 9 dni temu
Kalms można było kupować na listki i wychodziło to naprawdę niewiele. Widzę teraz, że na necie za 40 tabletek płaci się około 10-11zł. Jeden listek ma chyba 20 sztuk więc wychodzi to około 5-6zł za listek.

Janettt • 9 dni temu
Na razie kupiłam Valused, choć chyba przepłaciłem, bo na stronie DOZ pokazywało 14zł, a stacjonarnie w DOZ zapłaciłam 22zl. 🤣 Zobaczymy. Najwyżej w przyszłym miesiącu kupię Kalms, bo zapowiada się ciekawie. Edit. Choć po wpisaniu w google pokazuje że produkt niedostępny/wycofany @dastiina

Niestety ceny w doz stacjonarnie i online bardzo się różnią... Sama kiedyś kupując coś stacjonarnie zapłaciłam 10 zł więcej niż było to pokazane online... 😠

nostami

Mi jedynie pomaga Nerwosol w syropie

Janettt
dastiina • 9 dni temu
Polecam tabletki "Kalms" są na bazie ziół. W aptekach są także herbatki ziołowe.

Janettt • 9 dni temu
Dzięki! Popatrzę w necie co to za jedne.

dastiina • 9 dni temu
Kalms można było kupować na listki i wychodziło to naprawdę niewiele. Widzę teraz, że na necie za 40 tabletek płaci się około 10-11zł. Jeden listek ma chyba 20 sztuk więc wychodzi to około 5-6zł za listek.

Janettt • 9 dni temu
Na razie kupiłam Valused, choć chyba przepłaciłem, bo na stronie DOZ pokazywało 14zł, a stacjonarnie w DOZ zapłaciłam 22zl. 🤣 Zobaczymy. Najwyżej w przyszłym miesiącu kupię Kalms, bo zapowiada się ciekawie. Edit. Choć po wpisaniu w google pokazuje że produkt niedostępny/wycofany @dastiina

Malinowa92 • 9 dni temu
Niestety ceny w doz stacjonarnie i online bardzo się różnią... Sama kiedyś kupując coś stacjonarnie zapłaciłam 10 zł więcej niż było to pokazane online... 😠

No właśnie zauważyłam. 😱

Janettt
nostami • 9 dni temu
Mi jedynie pomaga Nerwosol w syropie ;)

Rozważałam, ale na razie ukajam się Valusedem. 🤣 Dosłownie mam dziś albo po nim głupawkę, albo po dobrych nowinach w pracy. 🤣

Kamilabea

Ja na początek polecam zrobić badania diagnostyczne. Mogą to być ubytki jakiś witamin i stąd poddenerwowanie. W następnej kolejności sięgnęłabym po dobry magnez. Stres wypłukuje magnez z organizmu warto go uzupełnić by po tem nie męczyć się np. Ze skurczami.
A jeśli chodzi o typowe leki to nie jestem w stanie nic polecić. Ja piłam melisę. Swego czasu brałam Persen Forte, ale to jest bardzo silne o tabletkę za dużo i chodziłam po ścianach i to dosłownie. Byłam jak naćpana, nic do mnie docierało, nie wiedzialam co się dzieje, gdzie mnie pchnięto tam szlam jednym słowem

1

albo założ konto i udzielaj się na forum.