Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
Strona 173 / 241
Współczuję, oby jutro było mniej ludzi, niech się też wykażą odpowiedzialnością i niech nie przychodzą..
U mnie też była zamknięte przychodnia i szpital, bo się okazało, że pacjent miał korona i leżał ponad 4 dni w szpitalu z zapaleniem zanim zrobili test. Ponad 200 osób miało kwarantannę, ale u wszystkich wyszła ujemna.
Mój pracuje na budowie i to Warszawie gdzie jest tyle zakażeń i niestety dalej musi pracować Ja też idę do pracy jutro do sh mamy jutro wszystko po 1 zł więc będzie multum ludzi.. Nic nie możemy poradzić mamy kredyt musimy zarabiać
Moja przychodzą jest zamknięta... Pani która wróciła z Niemiec, źle się poczuła i poszła do lekarza a tam wykryli jej wirusa. Poszła tam rano gdzie w przychodzi było bardzo dużo ludzi..
Bo zazwyczaj podają miejsce pobrania próbek. Tak samo jak pani z Tarnowskich gór została podana jako Bytom, ponieważ w szpitalu zakaznym w Bytomiu ja zdiagnozowano.
Nie rozumiem jak można być takim egoistycznym i nieodpowiedzialnym jak ona 🤦♀️
Co za odpowiedzialność, narazila życie i zdrowie wieku ludzi. Tacy ludzie powinni być karani wysoką grzywna.
Ale żeby za wszelką cenę kłamać... to tak jakby niektórzy nadal nie rozumieli, że sytuacja jest poważna i co ważniejsze - prawdziwa, a nie zmyślona i rozdmuchana.
Bardzo nierozsądnie z jej strony. Żeby się nikt od niej w tym domu opieki nie zaraził. Tyle się mówi, ale nie dociera.
Ten nowy przypadek z Wrocławia - jeśli dobrze myślę, chodzi o Panią z Legnicy. Wróciła w tamtym tygodniu z Włoch, starsza kobieta - razem z córką i zięciem komendantem ukrywali fakt, że odbyła podróż. Odwiedziła znajomych w domu spokojnej starości, a potem poszła na szpital, bo zaczynała się coraz gorzej czuć. Dopiero w legnickim szpitalu przyznała, że była we Włoszech - została przetransportowana do Wrocka, tam wykonano testy, bo w Legnicy jeszcze wczoraj nie działał oddział zakaźny. W tym momencie cały personel szpitala jest pod kwarantanną, podobnie jak ten Dom Opieki. Nie wiem tylko dlaczego legnicki przypadek zakażenia podciągnięto pod wrocławski.
Nie znalazłam nigdzie definicji, ale raczej nadzorem objęte są osoby bez objawow, które np. wróciły z obszaru zagrożonego, więc istnieje nawet minimalna szansa, że mogą być chore. Kwarantanna pewnie sa objęte osoby, które nie mają objawow, ale miały bezpośredni kontakt z zarazonym, tj. Większa szansa na zachorowanie.
Tak na logikę.
Ja też że Śląska dlatego jestem przerażona coraz mocniej w takim momencie wolałabym mieszkać na totalnym odludziu...
No tak.. Ale w ogromnym strachu:/ oby nie dotknęło to nas a najlepiej już nikogo.
Chyba chodzi o to , że oni myślą, że są niezniszczalni. Są ogromnie pewni siebie, ignoranci totalni , myślą, że są najpotężniejszym narodem w Europie.