Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
Strona 121 / 241
Potrzebny mi detoks od natłoku tych wszystkich informacji o koronawirusie bo zwariuję.
Lekarze w Izraelu walczą o życie wcześniaka zakażonego koronawirusem (SARS-CoV-2).
Twitter kikś
Tutaj jest fajna grafika pokazująca ilość testów na mln mieszkańców. Moim zdaniem zdecydowanie brakuje odniesienia do etapu pandemii. W Polsce dopiero co "zaczynamy" z nią walczyć, podczas gdy we Włoszech jest ona już mocno rozwinięta i zbierająca żniwo. Także ciężko porównywać te wyniki bez odniesienia do etapu pandemii.
źródło:
https://twitter.com/KonradBandura/status/1241698460212113409/photo/1
Jak niektóre z Was wiedzą pracuję w Czechach i jak się dziś dowiedziałam, większość ludzi z mojej zmiany dziś została odwiedzona przez policję, a co to oznacza? Otóż mają przymusową kwarantannę pomimo zaświadczeń, że codziennie przekraczają granicę do pracy. Patrzę na zegarek i wyczekuję czy mnie też odwiedzą W pracy mieliśmy mieć tydzień przestoju w pierwszym tygodniu kwietnia, a teraz wszystko może się zmienić, nie wiem co mam myśleć
Dane ze świata. 108 tysięcy zgonów z powodu grypy. A z powodu korony mamy już przeszło 13 tys. Jest różnica, ale i tak jest się czego bać.
Dlaczego od razu tvp O_o? Nie oglądam tvp ani tvn bo nie najbardziej nierzetelne media jakie są. Nie pamiętam dokładnie gdzie, po prostu słyszałam, ciągle i wszędzie mówią o covid-19. Czyli mamy 2 tys. testów na 38 mln ludzi, Francja 4 tys. testów na 66 mln ludzi. Wychodzi podobnie.