Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń
Strona 100 / 241
Koleżanka mi właśnie napisała , ze Jej mąż policjant jutro rano musi jechać na Ukrainę bo zamieszki są bo nie chcą wpuścić Ukraińców na Ukrainę podobno ..
Ja nawet nie myśle żeby spotykać się z rodzina na Wielkanoc . Pomimo iż tata jest sam i siostra jeszcze mieszka w tej samej miejscowości . Nie chce narażać swojej rodziny , boje się . I nie chodzi mi tylko o dzieci i męża , ale tez tatę bo tez jest już starszy i schorowany
Dobowy raport dot testów. Jestem na telefonie i nie mam jak go porównać do wczorajszego, ale potem wrzuce info
edit: ostatnia doba - + 4463
We Włoszech mocno za późno się opamiętali i kiedy pojawiły się pierwsze przypadki oni dalej bawili się w najlepsze i wychodzili na ulicę. I tak u jednego wyszło, u drugiego nie, a efekt domina trwa do dzisiaj.
Z innej beczki, a może jednak i tej samej, ja obawiam się czegoś innego... 12.04 mamy Wielkanoc, nie mogę przestać myśleć o tym, jak wszyscy pobiegną do sklepów po tony majonezu, jajek, białej kiełbasy... mam nadzieję, że te obostrzenia ważne na razie do 11.04 zostaną bardzo szybko przedłużone, tak aby wszystkie ciocie Klocie miały czas na oswojenie z myślą, że nawet jak poświęcą jajka same w domu to nie mają spraszać 20 osób na wspólne śniadanie
Z tego co słyszałam w niemieckich wiadomościach to we Włoszech już sami nie wiedzą kto na co umarł i wszystko podpinaja pod korona wirusa 😕. Wiec ich statystyki mogą też być średnio wiarygodne.
Dzisiaj widziałam przez okno jakaś młoda pare chodząca sobie . To raczej liceum wiec tak się spotkali , a powinni osobno siedzieć w domu
Mi to teraz takie głupoty się śnią ... Najgorsze jest to , ze głównie to co się dzieje to na północy Włoch .. Nie doszło to jeszcze aż tak do południa i środkowej części Włoch ..
To jest straszne co się u nich dzieje...
Niby maja siedzieć w domach, a statystyki są coraz wyższe
Boję się że tak u nas będzie za kilka dni, tygodni...
Czasami się budzę i zastanawiam się czy to koszmar. Sytuacja we Włoszech nie napawa mnie nadzieja , skąd u nich tyle zakażeń? Czekają nas ciężkie miesiące
I Włochy... nie jest dobrze
Włochy COVID-19:
- zakażonych łącznie: 86498 (+5959)
- zakażonych aktualnie: 66414 (+4401)
- zgonów: 9134 (+919)
- wyzdrowiałych: 10950 (+589)
- na OIOM: 3732 (+120)
51 nowych przypadków zakażeń koronawirusem (SARS-CoV-2) w Polsce. Małopolskie x18, dolnośląskie x15, śląskie x10, wielkopolskie x5, lubelskie, lubuskie, warmińsko-mazurskie x1.
Łącznie 1340 przypadków, z czego 16 osób zmarło.
Dzisiaj 119
Ja teraz się boję, że moje przedszkole nie da rady i też posypia się zwolnienia... Strasznie się boję
Też się tego boję będzie mega ciężko, więc trzeba sobie darować kupowanie nie potrzebnych rzeczy.
Ja tez staram się oszczędzać .. Miałam zacząć szukać pracy bo kończy mi się macierzyński , ale trzeba poczekać i pewnie później będzie bardzo ciężko coś znaleść