Wszystko o Too good to go 🍃
Strona 10 / 11
Dokładnie Choć czytałam na grupie, że teraz ponoć większość reklamacji odrzucają.
jak coś jest po terminie, to trzeba złożyć reklamację - nawet idea taka jak too good to go nie może sprzedawać przeterminowanej żywności
U mnie też żadna biedronka nie wyskakuje, ani w obecnym mieście, ani w poprzednim, a niby pod Warszawą to tak "nowocześnie" - guzik prawda. Zacofane to wszystko bardziej niż jeszcze mniejsze miasta.
Carrefour też u mnie niestety nie dołączył. Mam nadzieję, że z czasem się rozkręci. 😅
Myślę, że z czasem różne sklepy dolaczaja też do tego, więc jest nadzieja na coś fajnego.
U mnie też jeszcze z rok temu nic nie widziałam (co najwyżej ponad 15km ode mnie, ale nie chciało by mi się jechac), a teraz pokazują mi się te piekarnie i korci żeby spróbować. 🙈
W polskich Lidlach tego nie ma. Są w Biedronce (choć u mnie w mieście żadna nie bierze udziału), Auchan i Carrefour.
W Auchan są na pewno paczki wege i tam większość dostaje mixy sałat i warzywa.
W Gdańsku na Zakoniczynie czy Morenie praktycznie nic nie było 😢 więc nigdy nie mieliśmy okazji zamawiać.
Ale szwagierka w Danii jak przyjechaliśmy zamawiała - fajne było Sushi, czy warzywa które miały krótką datę ważności - moje świnki bardzo się cieszyły z marchewek ❤️.
Później zamawiali jakieś smażone jedzonko i dla mnie były tylko placuszki ziemniaczane bo reszta z mięsem. Niestety później nikomu się nie chciało jeździć i zrezygnowali 😢.
Podobno w Niemczech, ale w Danii też mi się raz zdążyło widzieć papierowe paczki w Lidlu, wydaje mi się, że też były podpisane jako "Too good, to go" ale nie wiem czy wyświetlają się z aplikacji. Te papierowe paczki leżą przy warzywach i są tam umieszone wszystkie warzywa które mają zepsute opakowania itp.
W Polsce niby w była opcja kupienia gdzieniegdzie takich warzyw na kilogramy zapakowane w osobną siatkę.
Niestety jeszcze w Danii nie skorzystałam, bo głównie myślałam o zakupie takiej paki dla świnek morskich 😁 i może by zjadły koperek, topinambur czy jedną paprykę. To ziemniaków mieliśmy dla siebie nadmiar. A winogron też dużo by nie zjadły bo za dużo nie mogą bo są pełne cukru. Wtedy się kompletnie nie opłacało i liczyłam, że komuś innemu bardziej by się przydało. Ale będę patrzeć i możliwe, że jeszcze kiedyś uda mi się znaleźć coś fajnego ❤️.
Ja raz wzięłam z Cukierni i nie byłam zadowolona... za 15 zł dostałam malutki bochenek chleba i jakieś 2 ciastka, które nie nadawały się do jedzenia, bo miały w środku owoce, które były skisłe.
U mnie w mieście działa tylko Carrefour, biedronka i BP. Z paczkami to jest jedna wielka niewiadoma, raz trafią się super produkty a czasami takie które ciężko zużyć w jeden dzień.
Najbardziej zadowolona jestem z Carrefour bo często są produkty z długim terminem ważności.
Ja dostałam stare parówki, które zjadł piesek i 2 paczki chipsów. Dla mnie nic specjalnego
O, super że o tym napisałaś.
W moim mieście są nawet kwiaty i kosmetyki naturalne.
Wiele razy korzystałam z Too Good To Go.
Bardzo Wam polecam dziewczyny sprawdzać też apkę za granicą. We Włoszech za 4e kupowaliśmy 2 pudełka pizzy na kawałki. Tam jest to dużo popularniejsze niż u nas i można się najeść za grosze. Tylko trzeba mieć na uwadze, że niektóre restauracje, nabijają jeszcze do ceny koszt opakowania.
Jedyne czego nie lubię to paczki ze stacji. Dostałam raz paczkę wędlin i kiełbas, których ważność kończyła się tego samego dnia. Wykorzystałam to do jakiegoś leczo, ale nie było łatwo zużyć to wszystko .
Jest jeszcze aplikacja Foodsi na podobnych zasadach. Tylko ceny tam są nieco wyższe
Ja kupowałam kilka razy w Polsce i za granicą i bardzo różnie z jakością. Polecam grupy na fb, gdzie ludzie wrzucają zdjęcia paczek - można się mniej więcej zorientować czego się spodziewać po paczkach z różnych miejsc
U mnie na wsi można odbierać tylko z BP. Stacją jest ode mnie prawie 15 km. Raz odebrałam i zero szału 😅
O to super. Właśnie kliknęłam, ale się okazało że już wyprzedane. Może innym razem się uda.
Dziękuję dziewczyny. 🤗