Ślub kościelny - sprawy organizacyjne
Strona 3 / 3
nie brałam jeszcze ślubu i nie załatwiałam jeszcze niczego, sama bym się dowiedziała troszkę na ten temat
z tego co wiem to osoba poza parafii chcąca zawrzeć związek małżeński musi wybrać świadectwo chrztu i bierzmowania, jest to płatne niestety...
osoba biorąca ślub w swojej parafii nie musi wybierać świadectw, kwotę przeważnie ustala sobie ksiądz z danej parafii
nauki przed małżeńskie nie musisz odbywać w swojej parafii, możesz prawie w każdej innej parafii odbyć, to jest kwestia dowiedzenia się tam gdzie chcesz je odbyć
jeśli macie już wybraną salę lub lokal, to dowiedzcie się czy wystrój sali może zrobić wybrana firma albo osoba zajmująca się tym, kiedy może wejść na salę i przystroić. zapytajcie się też czy stoły jakie tam są ustawiają w lokalu zawsze sami czy mogą ustawić w taki sposób jaki wam odpowiada,
no i jak nie macie jeszcze wybranej orkiestry czy może DJ to już od was zależy to powinniście jak najszybciej zarezerwować sobie termin, bo tu też jest ciężko znaleźć taką orkiestrę która będzie miała wolny termin. chyba że ślub będzie skromny bez żadnej imprezy weselnej no to dużo załatwiania nie będzie
a tak więcej to ci nie podpowiem, tyle wiem co przy kuzynce się dowiedziałam która 3 miesiące temu brała ślub.
a no właśnie, patrząc na to wszystko, to odechciewa mi się brać ślubu kościelnego
@Marudziara ojej podpisy to ja zbierałam przed bierzmowaniem co tydzień w niedziele i na nabożeństwach ;p
na szczęście w Poznaniu jest dużo parafii, więc w końcu znajdę jakąś, która ma przystępne warunki, bo nie opłacałoby mi się dojeżdżać do siebie prawie 100km, a nauki można odbyć gdziekolwiek.
No właśnie, tak powinni zrobić. Poresztą niedorzecznością jest, że nauki przedmałżenskie czy jakieś katechezy przygotowujace do życia w rodzinie, są głoszone przez księży, którzy ze względu na swój zawód nie mają w tym doświadczenia.
Z ciekawości zajrzałam na stronę internetową parafii - i cholera, ile tam tego jest związanego ze ślubem! Tyle zachodu. Nie wiem czy we wszystkich parafiach tak jest, ale... u nas wydają indeks w którym zbiera się jakieś pieczątki ze spotkań, itp... Smiechłam
@Marudziara też to słyszałam, że apelował o zniesienie opłat za sakramenty i inne rzeczy
Ja byłam na naukach weekendowych przedmałżeńskich to cena wynosiła 80 zł. W mojej parafii nie ma nauk więc udaliśmy się do przypadkowej parafii w mieście obok którego mieszkamy. W zależności od dekanatu czy województwa nauki są w innym trybie. My zrobiliśmy te ale czekają nas jeszcze przedślubne i poradnia. Z tego co się orientowaliśmy to koszt tych nauk również w formie weekendowej będzie nas kosztował około 250 zł za parę. To tyle co narazie wiem, o innych kosztach nie wiem jeszcze nic, ponieważ jeszcze mamy czas by to ogarniać.
Papiez Franciszek jak zobaczył cennik naszych "duchownych", to powiedział że to jest BARBARZYŃSTWO, a nie duchowienstwo. Więc jak się będziesz pytać na parafiach, to przytocz cytat
Rozumiem. Ja niestety nie pomogę. W sumie to gratulację, bo nie wiedziałam, że masz faceta!
@monawerona jeszcze nigdzie nie byłam, na razie tylko słyszałam, że znajomy znajomego zapłacił właśnie taką dużą kwotę. a wiadomo jak to jest z tymi opowieściami, każdy coś może przekręcić, dodać, źle zrozumieć...
dlatego wolałabym info bezpośrednio od Was, z pierwszej ręki, zanim wybiorę się na wycieczkę po parafiach, bo to też pewnie zajmie trochę czasu.
Może poszukaj innego kościoła, gdzie na wejściu nie wyskoczą Ci z cennikiem. Ja gdybym brała ślub kościelny to bym zorientowała się gdzie jest najtaniej, a najlepiej za darmo.
@Zoey6 też racja, bo w sumie to nie wiadomo czy "dekorator"/kwiaciarnia może wejść np w piątek czy dopiero w sobotę..
jeszcze do wczoraj byłam przekonana, że skoro płaci się za udzielenie małżeństwa to obowiązkowe nauki przedmałżeńskie i poradnia są za darmo, jako normalna działalność kościoła, ale dowiedziałam się, że może to być wydatek nawet rzędu kilkuset (!) złotych i teraz nie wiem, czy ktoś trafił na wyjątkowo chciwego księdza czy wszędzie tak jest
Wprawdzie ja jeszcze przed ślubem, ale niedługo też będę się brała za organizację. Myślę, że trzeba się jeszcze dowiedzieć/ zapytać o dekorowanie kościoła na ślub