kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu

Ślub kościelny - sprawy organizacyjne

Drogie Clouders
Wiem, ze wiele z Was to już mężatki, sporo z Was planuje już ślub. W związku z tym zanim zacznę załatwiać sprawy w parafii/parafiach, chciałabym Was prosić o informacje, jak to u Was wygląda/wyglądało?
Mianowicie:
1)Czy płaciłyście za nauki przedmałżeńskie? Za poradnię małżeńską? Jeżeli tak, to czy możecie zdradzić jak dużo i czy kwota od czegoś zależała? Czy odbywałyście je w swojej parafii czy poza?

2)Czy płaciłyście/Wasi mężowie płacili za wydanie świadectwa chrztu lub bierzmowania? I znów - jeżeli tak, to czy możecie zdradzić jak dużo i czy kwota od czegoś zależała?

3)Jeżeli biorę ślub w parafii, do której należę i tam miałam bierzmowanie, to już nie potrzebuję dodatkowo brać od parafii zaświadczenia o bierzmowaniu, a narzeczony pewnie będzie musiał wziąć od siebie i je dostarczyć?

4)Czy jakieś jeszcze sprawy, prócz daty, załatwia się w kościele z księdzem czy tylko nauki, poradnia, świadectwa chrztu/bierzmowania?

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@kamilja ślub przecież możesz wziąć gdzie chcesz,nie koniecznie w swojej parafii :) ewentualnie w parafii narzeczonego, teraz nie ma żadnego musu odnośnie kościoła :)

kamilja • 10 lat temu
@cammmi naprawdę tak jest? a ja cały czas byłam przekonana, że proboszcz parafii, do której należę musi wydać zgodę na ślub w innej parafii... dzięki, dobrze wiedzieć ♥

ewelem • 10 lat temu
Tak, proboszcz Twojej parafii lub Twojego narzeczonego musi dać zgodę jeżeli chcecie brać ślub w zupełnie innej parafii, ale nie powinien robić problemów by tą zgodę dać :)

kamilja • 10 lat temu
@ewelem czyli jednak dobrze myślałam? mój proboszcz jest... humorzasty, więc różnie to z nim może być, może się zgodzić, a nie musi :/

ewelem • 10 lat temu
@kamilja może akurat się uda, trzeba pójść i zapytać. Każdy ma prawo brać ślub w jakim tylko sobie kościele zażyczy :)

@ewelem mam nadzieję, że uda mi się to jakoś zorganizować dzięki

ewelem
ewelem
534•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@kamilja ślub przecież możesz wziąć gdzie chcesz,nie koniecznie w swojej parafii :) ewentualnie w parafii narzeczonego, teraz nie ma żadnego musu odnośnie kościoła :)

kamilja • 10 lat temu
@cammmi naprawdę tak jest? a ja cały czas byłam przekonana, że proboszcz parafii, do której należę musi wydać zgodę na ślub w innej parafii... dzięki, dobrze wiedzieć ♥

ewelem • 10 lat temu
Tak, proboszcz Twojej parafii lub Twojego narzeczonego musi dać zgodę jeżeli chcecie brać ślub w zupełnie innej parafii, ale nie powinien robić problemów by tą zgodę dać :)

kamilja • 10 lat temu
@ewelem czyli jednak dobrze myślałam? mój proboszcz jest... humorzasty, więc różnie to z nim może być, może się zgodzić, a nie musi :/

@kamilja może akurat się uda, trzeba pójść i zapytać. Każdy ma prawo brać ślub w jakim tylko sobie kościele zażyczy

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@kamilja ślub przecież możesz wziąć gdzie chcesz,nie koniecznie w swojej parafii :) ewentualnie w parafii narzeczonego, teraz nie ma żadnego musu odnośnie kościoła :)

kamilja • 10 lat temu
@cammmi naprawdę tak jest? a ja cały czas byłam przekonana, że proboszcz parafii, do której należę musi wydać zgodę na ślub w innej parafii... dzięki, dobrze wiedzieć ♥

ewelem • 10 lat temu
Tak, proboszcz Twojej parafii lub Twojego narzeczonego musi dać zgodę jeżeli chcecie brać ślub w zupełnie innej parafii, ale nie powinien robić problemów by tą zgodę dać :)

@ewelem czyli jednak dobrze myślałam? mój proboszcz jest... humorzasty, więc różnie to z nim może być, może się zgodzić, a nie musi

ewelem
ewelem
534•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@kamilja ślub przecież możesz wziąć gdzie chcesz,nie koniecznie w swojej parafii :) ewentualnie w parafii narzeczonego, teraz nie ma żadnego musu odnośnie kościoła :)

kamilja • 10 lat temu
@cammmi naprawdę tak jest? a ja cały czas byłam przekonana, że proboszcz parafii, do której należę musi wydać zgodę na ślub w innej parafii... dzięki, dobrze wiedzieć ♥

Tak, proboszcz Twojej parafii lub Twojego narzeczonego musi dać zgodę jeżeli chcecie brać ślub w zupełnie innej parafii, ale nie powinien robić problemów by tą zgodę dać

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@kamilja ślub przecież możesz wziąć gdzie chcesz,nie koniecznie w swojej parafii :) ewentualnie w parafii narzeczonego, teraz nie ma żadnego musu odnośnie kościoła :)

@cammmi naprawdę tak jest? a ja cały czas byłam przekonana, że proboszcz parafii, do której należę musi wydać zgodę na ślub w innej parafii... dzięki, dobrze wiedzieć

cammmi
Nieznany profil
732•10 lat temu

@kamilja ślub przecież możesz wziąć gdzie chcesz,nie koniecznie w swojej parafii ewentualnie w parafii narzeczonego, teraz nie ma żadnego musu odnośnie kościoła

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@kamilja wszystko zależy od proboszcza :) a wiem, że w parafii obok proboszcz bierze około 800zł.. a jak gadałam z koleżanką z Radomia to mówiła że nawet 1200.. więc niestety nie ma reguły ;/

@cammmi masz rację, wszystko zależy od proboszcza. ciekawe ile mój sobie zaśpiewa skoro od prawie dziesięciu lat (!!) buduje kościół tuż przy kaplicy i dopiero powstały mury, dach i kraty na witraże w oknach, i ciągle przy każdym kazaniu mówi, że mają długi i kredyty... a na ślub w innej parafii nie musi wyrazić zgody ;/

cammmi
Nieznany profil
732•10 lat temu

@kamilja wszystko zależy od proboszcza a wiem, że w parafii obok proboszcz bierze około 800zł.. a jak gadałam z koleżanką z Radomia to mówiła że nawet 1200.. więc niestety nie ma reguły ;/

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
a więc u mnie to jest tak :) z narzeczonym bierzemy ślub za dwa lata ,nauki przedmałżeńskie robiliśmy zimą bo akurat były w mojej parafii :) ksiądz prosił aby każdy płacił " co łaska ", więc daliśmy 50zł od osoby :) później narzeczony będzie musiał pobrać ze swojej parafii zaświadczenie chrztu i bierzmowania i z tego co wiem to jego obecny proboszcz nie bierze nic , ewentualnie też " co łaska " ale to nawet 20zł wystarczy. Ksiądz na naukach mówił , że wszystkie sprawy w kościele zaczynamy 3 miesiące przed ślubem , wtedy też trzeba dać na tzw. zapowiedzi w parafii mojej i narzeczonego , ale nie mam pojęcia ile za to się płaci , według mnie to bez sensu ksiądz po prostu przez 3 niedziele czyta kto będzie brać ślub ;/ I zostanie tylko zapłacić za sam ślub, u nas jest to średnio 600zł , ale od mojej kuzynki gdzie był również wujek ksiądz wziął tylko 400 :) I wydaje mi się ,że organiscie trzeba zapłacić osobno 150zł plus jeszcze ubranie kościoła ale to sobie sama będę ogarniać. :)

@cammmi dzięki widzę, że u wszystkich to inaczej wygląda, choćby finansowo. mniej więcej już wiem czego się spodziewać

cammmi
Nieznany profil
732•10 lat temu

a więc u mnie to jest tak
z narzeczonym bierzemy ślub za dwa lata ,nauki przedmałżeńskie robiliśmy zimą bo akurat były w mojej parafii ksiądz prosił aby każdy płacił " co łaska ", więc daliśmy 50zł od osoby
później narzeczony będzie musiał pobrać ze swojej parafii zaświadczenie chrztu i bierzmowania i z tego co wiem to jego obecny proboszcz nie bierze nic , ewentualnie też " co łaska " ale to nawet 20zł wystarczy.
Ksiądz na naukach mówił , że wszystkie sprawy w kościele zaczynamy 3 miesiące przed ślubem , wtedy też trzeba dać na tzw. zapowiedzi w parafii mojej i narzeczonego , ale nie mam pojęcia ile za to się płaci , według mnie to bez sensu ksiądz po prostu przez 3 niedziele czyta kto będzie brać ślub ;/
I zostanie tylko zapłacić za sam ślub, u nas jest to średnio 600zł , ale od mojej kuzynki gdzie był również wujek ksiądz wziął tylko 400
I wydaje mi się ,że organiscie trzeba zapłacić osobno 150zł plus jeszcze ubranie kościoła ale to sobie sama będę ogarniać.

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu

up

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Odpowiem tak: Ślub załatwialiśmy 3 miesiące przed. Z nauk akurat u nas ksiądz wymagał tylko poradni. Za zaświadczenie mój mąż nie musiał płacić (chrzest). Ja swoich zaświadczeń nie musiałam dostarczać, bo ślub był w mojej parafii. Za nauki się nie płaci, no chyba, że są jakieś przyśpieszone kursy weekendowe to wtedy są odpłatne - za te normalne w parafii nie. Księdzu zapłaciliśmy za ślub z własnej woli, nie ma cennika i ksiądz ma obowiązek udzielić sakramentu za darmo. Warto zapytać o fotografa, bo w niektórych parafiach wymagany jest specjalny kurs, jeśli chodzi o robienie zdjęć na uroczystościach kościelnych. U nas po spisaniu protokołu ksiądz sam wysyłał zapowiedzi do parafii męża i też nic nie musieliśmy za to płacić, no bez jaj :D Jedyne papierki za jakie płaciliśmy to odpisy z aktu urodzenia do protokołu w USC.

kamilja • 10 lat temu
@pelson dzięki za odpowiedź :* jeszcze odpisy z aktu urodzenia? tyyle tych papierków będzie! czyli z Waszych wypowiedzi wynika, że tamta para, o której słyszałam po prostu źle trafiła albo faktycznie mieli jakiś przyspieszony kurs. też byłam przekonana, że tnauki powinny być darmowe i faktycznie mogą być tylko trzeba nie trafić źle ;)

Nieznany profil • 10 lat temu
Odpisy z aktów urodzenia są potrzebne, żeby zrobić ten protokół w USC, za który trzeba zapłacić jakieś 80 zł, to dostarczyć do księdza, podpisać w czasie ślubu i nasz potem sam to wiózł do USC. A ile potem formalności ze zmianą dowodu, ja jeszcze wszystkie papiery na uczelni musiałam zmieniać, w pracy musisz zmienić, w banku... Dobrze, że ślub tylko raz w życiu :D

@pelson dzięki, teraz już rozumiem uczelnię mam już za sobą, więc chociaż to mi odejdzie ;p chyba będę musiała spisać sobie listę wszystkich instytucji, do których musiałabym zgłosić zmianę nazwiska.. chociaż? to będą w sumie tylko banki, praca, hmm.. dostawca Internetu, spółdzielnia mieszkaniowa (czy inny właściciel mieszkania, jeszcze niestety swojego nie mamy). może tak dużo tego nie będzie

pelson
Nieznany profil
229•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Odpowiem tak: Ślub załatwialiśmy 3 miesiące przed. Z nauk akurat u nas ksiądz wymagał tylko poradni. Za zaświadczenie mój mąż nie musiał płacić (chrzest). Ja swoich zaświadczeń nie musiałam dostarczać, bo ślub był w mojej parafii. Za nauki się nie płaci, no chyba, że są jakieś przyśpieszone kursy weekendowe to wtedy są odpłatne - za te normalne w parafii nie. Księdzu zapłaciliśmy za ślub z własnej woli, nie ma cennika i ksiądz ma obowiązek udzielić sakramentu za darmo. Warto zapytać o fotografa, bo w niektórych parafiach wymagany jest specjalny kurs, jeśli chodzi o robienie zdjęć na uroczystościach kościelnych. U nas po spisaniu protokołu ksiądz sam wysyłał zapowiedzi do parafii męża i też nic nie musieliśmy za to płacić, no bez jaj :D Jedyne papierki za jakie płaciliśmy to odpisy z aktu urodzenia do protokołu w USC.

kamilja • 10 lat temu
@pelson dzięki za odpowiedź :* jeszcze odpisy z aktu urodzenia? tyyle tych papierków będzie! czyli z Waszych wypowiedzi wynika, że tamta para, o której słyszałam po prostu źle trafiła albo faktycznie mieli jakiś przyspieszony kurs. też byłam przekonana, że tnauki powinny być darmowe i faktycznie mogą być tylko trzeba nie trafić źle ;)

Odpisy z aktów urodzenia są potrzebne, żeby zrobić ten protokół w USC, za który trzeba zapłacić jakieś 80 zł, to dostarczyć do księdza, podpisać w czasie ślubu i nasz potem sam to wiózł do USC.

A ile potem formalności ze zmianą dowodu, ja jeszcze wszystkie papiery na uczelni musiałam zmieniać, w pracy musisz zmienić, w banku... Dobrze, że ślub tylko raz w życiu

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Odpowiem tak: Ślub załatwialiśmy 3 miesiące przed. Z nauk akurat u nas ksiądz wymagał tylko poradni. Za zaświadczenie mój mąż nie musiał płacić (chrzest). Ja swoich zaświadczeń nie musiałam dostarczać, bo ślub był w mojej parafii. Za nauki się nie płaci, no chyba, że są jakieś przyśpieszone kursy weekendowe to wtedy są odpłatne - za te normalne w parafii nie. Księdzu zapłaciliśmy za ślub z własnej woli, nie ma cennika i ksiądz ma obowiązek udzielić sakramentu za darmo. Warto zapytać o fotografa, bo w niektórych parafiach wymagany jest specjalny kurs, jeśli chodzi o robienie zdjęć na uroczystościach kościelnych. U nas po spisaniu protokołu ksiądz sam wysyłał zapowiedzi do parafii męża i też nic nie musieliśmy za to płacić, no bez jaj :D Jedyne papierki za jakie płaciliśmy to odpisy z aktu urodzenia do protokołu w USC.

@pelson dzięki za odpowiedź jeszcze odpisy z aktu urodzenia? tyyle tych papierków będzie!
czyli z Waszych wypowiedzi wynika, że tamta para, o której słyszałam po prostu źle trafiła albo faktycznie mieli jakiś przyspieszony kurs. też byłam przekonana, że tnauki powinny być darmowe i faktycznie mogą być tylko trzeba nie trafić źle

pelson
Nieznany profil
229•10 lat temu

Odpowiem tak:

Ślub załatwialiśmy 3 miesiące przed. Z nauk akurat u nas ksiądz wymagał tylko poradni.

Za zaświadczenie mój mąż nie musiał płacić (chrzest). Ja swoich zaświadczeń nie musiałam dostarczać, bo ślub był w mojej parafii.

Za nauki się nie płaci, no chyba, że są jakieś przyśpieszone kursy weekendowe to wtedy są odpłatne - za te normalne w parafii nie.

Księdzu zapłaciliśmy za ślub z własnej woli, nie ma cennika i ksiądz ma obowiązek udzielić sakramentu za darmo.

Warto zapytać o fotografa, bo w niektórych parafiach wymagany jest specjalny kurs, jeśli chodzi o robienie zdjęć na uroczystościach kościelnych.

U nas po spisaniu protokołu ksiądz sam wysyłał zapowiedzi do parafii męża i też nic nie musieliśmy za to płacić, no bez jaj

Jedyne papierki za jakie płaciliśmy to odpisy z aktu urodzenia do protokołu w USC.

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu

może któraś z Was też ma podobne doświadczenia i podzieli się informacjami, wrażeniami?

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu

@maggielou dzięki! mam nadzieję, że nie będzie tak źle

maggielou
maggielou
101•10 lat temu
maggielou • 10 lat temu
Jestem właśnie w ferworze ślubnych spraw… Prawdę mówiąc mam już nerwa, że w sumie sporo tego. Co prawda jaka parafia takie wymagania, ale napiszę jak to u mnie: 1. Za nauki płaciliśmy co łaska – stała na stole puszeczka i kto mógł/chciał wrzucał coś. My daliśmy akurat 10 zł bo więcej nie mieliśmy, ale z tego co wiem większość dawała 2 zł :P Nauki odbywają się u mnie w parafii, gdzie będziemy brać ślub. Zostało nam 3 spotkanie jeszcze. Nie wypowiem się o treści tych spotkań... 2. Tak płaciliśmy za papiery – od 30 zł do 60 zł – niby co łaska, ale zasłyszeliśmy ile to konkretnie jest u danego księdza, heh :P 3. Ty nie musisz mieć papierów jeśli to w Twojej parafii, narzeczony owszem. Twoje mają pod warunkiem, że w tej samej parafii miałaś i chrzest i bierzmowanie ;) Ważna kwestia o której nie wiedziałam to: protokół ślubny. Musimy iść do mojego księdza, spisać to… Ksiądz da kwit i z tym kwitem musimy jechać do parafii narzeczonego po zaświadczenie o wygłoszeniu zapowiedzi. Potem razem z zaświadczeniem o zapowiedziach, świadectwem chrztu i bierzmowania narzeczonego oraz z papierami z USC iść ponownie i zapłacić za ślub… W międzyczasie musimy zaliczyć pierwsza spowiedź, która musi być nie później niż do 2 miesięcy przed ślubem. Druga dzień lub dwa przed ślubem. Oczywiście to w książeczce od nauk musi być odhaczone…. A i wszystkie papiery nie mogą być starsze niż 3 miesiące do dnia ślubu. Tak na szybko, może trochę nieskładnie, ale w pracy jestem :)

kamilja • 10 lat temu
@maggielou dziękuję, mimo tego, że jesteś w pracy :* z papierami z USC też ja się muszę bawić? a to ksiądz/parafia nie ma obowiązku zgłosić? :O tyyle tego jest, że będe musiała zrobić sobie jakiś schemat co/gdzie/kiedy/do kogo/od kogo.. dodatkowo tyle dodatkowych rzeczy, o których nawet bym nie pomyślała! czy płaciłaś za zapowiedzi i jak wcześnie się je zgłasza? nauki też nie mogą być wcześniej niż 3mce czy mogę je zrobić teraz, jeżeli ślub planuję na przyszły rok?

maggielou • 10 lat temu
:* No tak, idziecie z dowodami osobistymi i aktami urodzenia do USC oni tam dodają Was do bazy, szykują papiery - pytają o to jakie nazwisko będziesz nosić i jakie Wasze dzieci też, nawet o wykształcenie... trzeba zapłacić opłatę 84 zł w kasie :D i potem te papiery co dostaniecie to do księdza trzeba dostarczyć, bo po ceremonii zaślubin będziecie podpisywać to przy księdzu i świadkowie też... taki mini cywilny ślub u księdza :P A i musimy zapłacić za gromnicę jeszcze hahaha dobrze, że mi się przypomniało. Tak, zrób schemat. Ja myślałam, że idę do księdza - płacę, jakieś nauki i wsiooo a tu co chwilę coś nowego :P Padam :P Zapowiedzi jeszcze nie daliśmy bo oboje pracujemy a biura parafialne są czynne po mszach ale wystarczy, że będą wisiały przez dwie niedziele przed ślubem, no i też szykujemy się na "co łaska"... Nauki najlepiej w tym samym roku co ślub, my pierwsze spotkanie mieliśmy w maju a ślub mamy w październiku ;) Ale to pewnie wszystko zależy od Twojej parafii... Bo znam przypadki, że bez komplikacji i zbędnych formalności można... Ehh... :D

kamilja • 10 lat temu
@maggielou ja planuję odbyć nauki w Poznaniu, bo tu jestem na co dzień, a ślub ma być w rodzinnej miejscowości. za to narzeczony rodzinną parafię też ma sporo km za Poznaniem i to w całkiem inną stronę niż ja. także czeka nas trochę podróżowania :| no nic, dużo pewnie będzie zależało od życzliwości księży, może uda nam się trafić na jakiegoś, który co najmniej nie będzie nam rzucał kłód pod nogi, a może i nawet pójdzie nam na rękę jak się uda :)

@kamilja no to niewesoło, tyle jeżdżenia, ale trzymam kciuki, żeby poszło Wam gładko



kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu
maggielou • 10 lat temu
Jestem właśnie w ferworze ślubnych spraw… Prawdę mówiąc mam już nerwa, że w sumie sporo tego. Co prawda jaka parafia takie wymagania, ale napiszę jak to u mnie: 1. Za nauki płaciliśmy co łaska – stała na stole puszeczka i kto mógł/chciał wrzucał coś. My daliśmy akurat 10 zł bo więcej nie mieliśmy, ale z tego co wiem większość dawała 2 zł :P Nauki odbywają się u mnie w parafii, gdzie będziemy brać ślub. Zostało nam 3 spotkanie jeszcze. Nie wypowiem się o treści tych spotkań... 2. Tak płaciliśmy za papiery – od 30 zł do 60 zł – niby co łaska, ale zasłyszeliśmy ile to konkretnie jest u danego księdza, heh :P 3. Ty nie musisz mieć papierów jeśli to w Twojej parafii, narzeczony owszem. Twoje mają pod warunkiem, że w tej samej parafii miałaś i chrzest i bierzmowanie ;) Ważna kwestia o której nie wiedziałam to: protokół ślubny. Musimy iść do mojego księdza, spisać to… Ksiądz da kwit i z tym kwitem musimy jechać do parafii narzeczonego po zaświadczenie o wygłoszeniu zapowiedzi. Potem razem z zaświadczeniem o zapowiedziach, świadectwem chrztu i bierzmowania narzeczonego oraz z papierami z USC iść ponownie i zapłacić za ślub… W międzyczasie musimy zaliczyć pierwsza spowiedź, która musi być nie później niż do 2 miesięcy przed ślubem. Druga dzień lub dwa przed ślubem. Oczywiście to w książeczce od nauk musi być odhaczone…. A i wszystkie papiery nie mogą być starsze niż 3 miesiące do dnia ślubu. Tak na szybko, może trochę nieskładnie, ale w pracy jestem :)

kamilja • 10 lat temu
@maggielou dziękuję, mimo tego, że jesteś w pracy :* z papierami z USC też ja się muszę bawić? a to ksiądz/parafia nie ma obowiązku zgłosić? :O tyyle tego jest, że będe musiała zrobić sobie jakiś schemat co/gdzie/kiedy/do kogo/od kogo.. dodatkowo tyle dodatkowych rzeczy, o których nawet bym nie pomyślała! czy płaciłaś za zapowiedzi i jak wcześnie się je zgłasza? nauki też nie mogą być wcześniej niż 3mce czy mogę je zrobić teraz, jeżeli ślub planuję na przyszły rok?

maggielou • 10 lat temu
:* No tak, idziecie z dowodami osobistymi i aktami urodzenia do USC oni tam dodają Was do bazy, szykują papiery - pytają o to jakie nazwisko będziesz nosić i jakie Wasze dzieci też, nawet o wykształcenie... trzeba zapłacić opłatę 84 zł w kasie :D i potem te papiery co dostaniecie to do księdza trzeba dostarczyć, bo po ceremonii zaślubin będziecie podpisywać to przy księdzu i świadkowie też... taki mini cywilny ślub u księdza :P A i musimy zapłacić za gromnicę jeszcze hahaha dobrze, że mi się przypomniało. Tak, zrób schemat. Ja myślałam, że idę do księdza - płacę, jakieś nauki i wsiooo a tu co chwilę coś nowego :P Padam :P Zapowiedzi jeszcze nie daliśmy bo oboje pracujemy a biura parafialne są czynne po mszach ale wystarczy, że będą wisiały przez dwie niedziele przed ślubem, no i też szykujemy się na "co łaska"... Nauki najlepiej w tym samym roku co ślub, my pierwsze spotkanie mieliśmy w maju a ślub mamy w październiku ;) Ale to pewnie wszystko zależy od Twojej parafii... Bo znam przypadki, że bez komplikacji i zbędnych formalności można... Ehh... :D

@maggielou ja planuję odbyć nauki w Poznaniu, bo tu jestem na co dzień, a ślub ma być w rodzinnej miejscowości. za to narzeczony rodzinną parafię też ma sporo km za Poznaniem i to w całkiem inną stronę niż ja. także czeka nas trochę podróżowania
no nic, dużo pewnie będzie zależało od życzliwości księży, może uda nam się trafić na jakiegoś, który co najmniej nie będzie nam rzucał kłód pod nogi, a może i nawet pójdzie nam na rękę jak się uda

jamarynana
jamarynana
12•10 lat temu
jamarynana • 10 lat temu
Dziewczyny a czy długo wcześniej rezerwowałyscie date w kościele ?

maggielou • 10 lat temu
Rok i troche ;)

jamarynana • 10 lat temu
o kurcze to chyba już muszę się za to zabrać :denerwuje:

maggielou • 10 lat temu
@jamarynana kościół kościołem... a salę już macie? Bo to chyba większe wyzwanie jednak :P

tak, tak. sale zarezerwowaliśmy na samym początku, bo w moim mieście trzeba czekać co najmniej 2 lata... chyba, że wybiera się wesele w piatek

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.