
Ciotka z ameryki
Hej, któraś z was odważyłaby się zostać ciotką z ameryki?? Za pare dni idę na wesele i nadal nie jestem pewna czy nie ośmieszę się jako ciotka z ameryki :p Będzie cała rodzina, a siostra mnie nadal namawia żebym jej pomogła i z nią wystąpiła... Masakra
Jeśli Tobie się to podoba to bierz udział. Ja na to patrzę z innej strony - zza aparatu i powiem tak - nie przesadzajcie z ilością wersów (zwrotek ) bo często ciągnie się to w nieskończoność i zastanówcie się dobrze nad rymowankami żeby rzeczywiście były dobrze zrymowane bo zdarza się ze połowa jest wymyślona bez sensu. Niestety często jak rodzina robi ciotkę z ameryki to jest to słabo przygotowane, moim zdaniem lepiej zostawić to zespołowi jeśli w ogóle . No ale to moje zdanie i ja osobiście na swoim weselu bym tego nie chciała bo to kompletnie mój gust ale rozumiem że są rodziny w których tak właśnie zabawa wygląda i wtedy czemu nie.
Ja bym nie chciała na swoim weselu czegoś takiego, a tym bardziej na filmie z wesela
Te zabawy z podtekstem seksualnym i dzieci latające dookoła... To takie niesmaczne...
Nigdy w życiu Ale dla mnie choćby otrzepiny czy jak to tam się nazywa nie są fajne
O boże NIGDY. Nienawidzę takich weselnych zabaw jak dla mnie to jest mega wiocha
Hhahah wygrałaś tym stwierdzeniem
JA osobiście nie cierpię zabaw weselnych... większość z nich jest niesmaczna wręcz, a czasami nawet wulgarna i żenująca. No, ale co kto lubi
Nie lubię tego typu zabaw na weselach, straszna wiocha. Ja bym w takim czymś na pewno nie wystąpiła, ale jak kto lubi
Dla tych którzy nie wiedzą co to specjalnie wrzuciłam zdjęcie, ale żeby to ogarnąć obejrzyjcie jakiś filmik z ciotką
Przebrałabym się! O tej porze i tak weselnicy są w takim stanie, że im wszystko jedno