Wtrącanie się w weselne pomysły

Strona 2 / 2

monpij12
monpij12
328•6 lat temu
Karolinnaa • 6 lat temu
Ja nawet nie mogłam zdecydować jakie menu wybierzemy przez teściowa. Ale jak będziemy mieć ślub kościelny to sami o wszystkim zadecydujemy tylko jak i mój mąż.

Biedna.. trzymam kciuki żeby kościelny był tak jak chcesz i menu twoje tylko i wyłącznie 😀

monpij12
monpij12
328•6 lat temu

Ja jeszcze nie miałam takiej sytuacji ale pozwolę sobie na wypowiedź. Czy rodzice twojego partnera choć raz podkreśliło że dali kasę i w jakiś sposób zaznaczyli że ma raczej być jak oni chcą ? To istotne ponieważ to że marudzą i nie zgadzasz się z nimi to nie powód by się tym przejmować. Mozesz zawsze postawić na swoim. A jeśliby mi sugerowali że chodzi o to że dają kasę porozmawiałbym z partnerem - bo to on powinien się odezwać żeby to wszystko skończyło się z klasą. To jest wasz dzień i tylko wasz i pamiętaj że jeden taki w życiu nie daj go sobie zepsuć 😀

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
Karolinnaa • 6 lat temu
Ja nawet nie mogłam zdecydować jakie menu wybierzemy przez teściowa. Ale jak będziemy mieć ślub kościelny to sami o wszystkim zadecydujemy tylko jak i mój mąż.

Nieznany profil • 6 lat temu
Współczuje , nie wytrzymałabym tego

Jednak wytrzymałam to i powiedziałam sobie, że jak będę brała ślub kościelny to tylko ja i moj mąż mamy prawo głosu ☺️

KPatrycja
KPatrycja
3.15k•6 lat temu

Ja pare razy powiedzialam swoje zdanie ze to moj slub i zrobie go tak jak chce ja a nie jak oni i skonczylo sie wtracanie bo to ma byc najwspanialszy dzien na swiecie a nie cos pod przymusem

Tessarte
Tessarte
645•6 lat temu

Generalnie jeszcze nie siedzimy w tych tematach, ale mysle ze na slub zapracujemy sobie sami. Nieznosze uzalezniania sie od innych osob. I tak juz mamy wystarczajaco ciezko z naszymi rodzinami, a wiadomo ze bedziemy chcieli to zrobic po swojemu.

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
Karolinnaa • 6 lat temu
Ja nawet nie mogłam zdecydować jakie menu wybierzemy przez teściowa. Ale jak będziemy mieć ślub kościelny to sami o wszystkim zadecydujemy tylko jak i mój mąż.

Współczuje , nie wytrzymałabym tego

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•6 lat temu
Torii • 6 lat temu
A my o naszym ślubie nikomu nie mówimy, więc i problem z głupim gadaniem mamy z głowy :D Postawimy wszystkich przed faktem dokonanym, ha ha!

Idealnie zawsze też tak chciałam

Torii
Torii
1.39k•6 lat temu

A my o naszym ślubie nikomu nie mówimy, więc i problem z głupim gadaniem mamy z głowy Postawimy wszystkich przed faktem dokonanym, ha ha!

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

Ja nawet nie mogłam zdecydować jakie menu wybierzemy przez teściowa. Ale jak będziemy mieć ślub kościelny to sami o wszystkim zadecydujemy tylko jak i mój mąż.

martulla
martulla
2.08k•6 lat temu

My póki co ślubu ani nawet zaręczyn nie planujemy. W każdym razie jeśli do tego dojdzie- będzie to wesele tylko dla najbliższych. Dlatego też nie porównywalne są koszta. ALE... Jeśli mielibyśmy duże weselicho, nie chciałabym by się rodzice wtrącali. Chcą nam pomóc i dołożyć swoje pieniądze- ok. Ale nie będą nam wydzielać, co, za ile, i jak kupić. Oj nie. Mój partner też jest tego zdania, więc przynajmniej uznajmy, że mam spokój.

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu

U nas nikt się nie wtrącał , nikt nie pomagał . Sami zaproponowaliśmy rodzicom, ze my płacimy za znajomych , fotografa , nasze rzeczy , a rodzice dokładają się nam trochę na gości z rodziny . Nie chcieliśmy żeby rodzice za wszystko płacili . A rodzice uznali , ze sami damy sobie radę ze wszystkim, pytali co i jak robimy , ale się nie wtrącali i nie narzucali nam swojego zdania

kkosarska
kkosarska
11.09k•6 lat temu

U mnie nie było żadnego problemu w tematach weselno-ślubnych Jedynie teściowa w jednym temacie zabrała głos, że kamera jest bez sensu -ale po prostu wyraziła swoje zdanie, a i tak kamerę mieliśmy także jak widzisz nie zmieniliśmy decyzji.

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu

Miałam takie przeboje z przyszłą teściową że nie chcę sobie o tym nawet przypominać.

mysweet
Nieznany profil
7.46k•6 lat temu

Nasza rodzina się nie wtrąca, bo... nie dają nam na ślub czy wesele ani grosza Myślę, że w większości przypadków rodzice myślą właśnie, że skoro dają pieniądze, to mogą decydować za młodą parę Najlepiej z nimi pogadać i powiedzieć, że chcecie sami zorganizować wesele, tak jak chcecie - w końcu to Wasz ślub. A jakby się upierali, to znając mnie, powiedziałabym, że skoro ma tak być, to nie chcę od nich pieniędzy

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.