Biorę ślub w 2020! i 2021 :)
Strona 6 / 14
Za 2 tygodnie byłabym już żona. A że ślub przełożony na 16.07.2021 to trochę sobie poczekamy.
Pytanie troszkę z innej beczki.. Może się to innym spodobać albo i nie. Koło jakiej kwoty wyniósł wasz ślub? Jak sobie wszystko podliczam to jestem w delikatnym szoku
U mnie suknia już wybrana było ciężko, ale udało się znaleźć tę najlepszą. Teraz myślę nad butami, polecicie jakąś konkretną firmę, jeśli chodzi o obuwie ślubne ?
@francescaa dziękuję kochana za pamięć 😍 powróciłam ! Udało się wszystko zgodnie z planem , nasz Sierpien to Był zdecydowanie miesiąc spokojniejszy od wirusa. To był wspaniały dzień, chyba nigdy się aż tyle nie uśmiechałam jak w dniu ślubu. Jestem szczęśliwa żona, zaraz 3 miesiące ❣
Ja nie przekładałam ślubu, ale też zupełnie straciłam zapał.....w zeszłym roku myślałam, że o tej porze będę już oglądać sukienki czy wybierać zaproszenia, ale nie mam na to ochoty. Widzę co się dzieje w tym roku, nie tylko zakazy ale też jak ludzie odmawiali, a na dodatek moja sytuacja w rodzinie się mocno skomplikowała :C
U mnie sprawa zeszła troszkę na dalszy plan ze względu na ciążę. 😍 Ale rozumiem co masz na myśli. Zwłaszcza że nikt nie zagwarantuje, że w kolejnym roku wszystko wróci do normy i można będzie urządzić ślub i spore wesele (u nas ok. 70 osób więc nie aż tak mało) i w sumie o ile na sakramencie oczywiście ki zależy (ślub cywilny mamy za sobą) to marzy mi się wesele, z rodziną i przyjaciółm, z tańcami i dobrym jedzeniem... Na razie nie myślę o tym co będzie, zwłaszcza, że jak wspomniałam cieszę się czymś innym.
Do "ogarnięcia" przed lipcem mamy kwiaty, tort i szczegóły u dj, fotografa, no i wszystko w kościele, nauki czy kurs czy co tam będzie trzeba.
Dziewczyny które musiały przełożyć ślub. Też macie tak, że całkowicie straciłyście zapał i nawet nie chce Wam się myśleć o rzeczach które musicie załatwić? Ja z czerwca przełożyłam na maj 2021 i jak na razie na samą myśl, że coś jest do zrobienia mi się odechciewa. Całkowicie straciłam chęci, zapał i takie szczęście z organizowania tego wyjątkowego dnia.
Jeszcze ze względu na to co się dzieje mimo to, że mam dużo czasu mam takie myśli, ze ludzie zaczną odmawiać, nie przyjdą, że wszystko będzie takie niedopracowane, byle jakie...
Już po Jestem zadowolona i szczęśliwa. Teraz będę się wszystkim chwalić w chmurkach XD