Świąteczny "CloudBox"
Strona 22 / 42
Gdyby ktoś jeszcze się zgłosił to podałabym pary już dzisiaj i każdy skupił by się na swojej drugiej połówce
DZIEWCZYNY! Myślę, że obie strony siebie nawzajem nie rozumiemy!!! Nam nie chodzi o kartkę, tylko o kompletowanie paczki - tzn. kupowanie kilku rzeczy przed poznaniem pary Zaakceptujemy swoje zdanie między sobą, poczekajmy do ogłoszenia par i dopiero wtedy kupujmy figurki, skarpety itd. Weźmy pod uwagę to, że nie każdy wszystko lubi - i nie chodzi tu o kolor opakowania itd.
Masz racje, dlatego nie kupuje rzeczy uniwersalnych, a takie, które się przydadzą, jak ozdoby do paczki i kartka.
@Allexa32 w tym rzecz, że nie rozumiesz naszego przekazu i mówisz o całkowitej skrajności, jednocześnie obrażając inne użytkowniczki i 'wybielając' siebie jak to TY się będziesz starać - my też, serio Bo po to jest ta akcja, żeby postarać się zrobić drugiej osobie miłą niespodziankę w MIŁEJ atmosferze
Negatywnie zostało odebrane czepialstwo, a nie fakt, że prezent powinno się dopasować do osoby (czy to cały, czy 'tylko' większość)
Ja już kończę swój wywód, bo nieźle się 'naraziłam', także pozdrawiam serdecznie moją przyszłą parę i obiecuję jej, że niespodziewanka będzie z myślą konkretnie o niej
Moze rzeczywiście za bardzo czepiam się szczegółow, no ale taka jestem drobiazgowa. Przepraszam, jesli kogoś uraziłam. Chciałam zrobić komuś przyjemność ale jesli zostało to, ze moim zdaniem prezent robić się po poznaniu swojej połówki aż negatywnie odebrane, to chyba nie ma sensu zawrac sobie tym głowy.
Jeżeli uważasz kupienie kartki świątecznej za niepoważne podejście to już lekka przesada. Właśnie dlatego ją kupiłam bo się cieszę z całej tej akcji. Ja rozumiem dostosowanie się pod drugą osobę ale może prócz naszych preferencji można też coś włożyć od siebie, i tym czymś od siebie może być właśnie ten akcent świąteczny jak kartka.
W zeszłym roku robiłyśmy z dziewczynami Mikołajki na blogu, akcja wyszła dość duża bo wzięło w niej udział chyba z 20 dziewczyn, akcja ogólnie się udała, rozpisywałyśmy się potem na blogach o tym co znalazłyśmy w środku i jakoś ani jedna z nas nie czepiała się papieru czy kartki.
Masz rację! Święta to cudowny czas - rodzinny, przyjazny, miły. Nie psujmy go tak na siebie naskakując. Jesteśmy przecież jedną wielką babską rodzinką!
Nie obraziłabym się, bez przesady to nie o to chodzi. Tylko miło zobaczyć po prostu, że ktoś chciał sprawić Ci radość tak jak ty się starałaś, wysilając się na tyle, żeby dopasować prezent pod Ciebie. Po coś chyba te preferencje podajemy. Nie myślałam, że to takie dziwne.
Nie psujmy świątecznej atmosfery, która się tu utworzyła moje Drogie Mamy kolory, zapachy i koszt. Z reguły nie wiadomo, który prezent pod choinką jest właśnie dla Ciebie ;D
Czekamy na pary i ruszamy na zakupy! ♥
Dlatego się nie zgłosiłam XD
Serio obraziłabyś się na kogoś za to ,że zapakował Ci paczkę w zielony papier a nie np.fioletowy który uwielbiasz?
Też jestem zdania że słodycze i skarpetki lepiej kupić później, ale nie popadajcie w przesadę. Nigdy nie można być pewnym ,że się otworzy paczkę i znajdzie to co w 100% się wymarzyło, bo tak będzie jedynie jak się samemu pójdzie do sklepu i se to kupi...
Okej, spokojnie, nie chciałam żebyś wzięła to aż tak do siebie, nie chciałam Cię urazić. Każdy ma inny pogląd na tą sprawę, ja uważam właśnie tak. Po prostu moim zdaniem nie ma sensu kupować czegokolwiek bez poznania swojej pary.
To ma być niespodzianka i będzie, bo przecież nie piszemy w preferencjach chcę to, to i to, chcę skarpety w renifery i tusz z Maybelline taki i taki w kolorze czarnym itp. a jedynie co lubimy aby parę naprowadzić i tak czy siak warto się do tego dostosować. I mimo tego, że się dostosujmy, to paczka nadal pozostanie niespodzianką.
I może nie trafi się nigdy w 100 % ale przynajmniej będę wiedziała, że się starałam i chciałam zrobić drugiej osobie przyjemność.
Także już spokojnie, każdy ma prawo mieć swoje zdanie, przepraszam jeśli poczułaś się urażona.
Myślę, że to już jest ostre przegięcie i w tym momencie obrażasz i mnie i inne dziewczyny, które wypowiedziały się w tym wątku, że przed ogłoszeniem par mają już COŚ do paczki kupione...
Dziewczyny, które zgłosiły się do tej akcji na pewno zdają sobie sprawę, że coś w paczce może nie przypaść im do gustu. Nigdy nie przewidzisz, czy rzecz, którą TY wybierasz będzie na 100% ok. A paczuszki polegają na tym, że robimy komuś PREZENT NIESPODZEWANKĘ, a nie koncert życzeń kup mi to, to i to, bo o efekt zaskoczenia tu chodzi. Po to są podawane dokładne informacje o nas, aby NAPROWADZIĆ kogoś na to, co ma nam kupić.
Nie jesteś jedyną osobą, która chce zrobić paczkę zgodną z wybranym kolorem i podanymi informacjami. Nie po to zgłosiłam się do 'największego' box'a, aby zrobić go na łapu-capu, ale trzeba się zmieścić w X kwocie i myśleć co się robi.
Więc nie rozumiem jakim prawem już w tym momencie stwierdzasz, że kupienie przykładowej kartki świątecznej świadczy o tym, że ktoś tej akcji nie bierze na poważnie.
A ja jeszcze się wtrącę propo kupowania czegokolwiek do paczki przed poznaniem swojej połówki. Chyba po to podajemy tyle szczegółów odnośnie wymiany, żeby wszystko było dopasowane pod nas. Nawet kolor papieru w który opakujemy przesyłkę, bo przecież preferencje odnośnie koloru tez podajemy. Wiec nie wiem o jakich dodatkach uniwersalnych mówicie - ale jak dla mnie nie ma takich dodatków - bo niby co może być tak uniwersalnego? Skarpety? Nie każdy chce dostać skarpety, nie każdy ma ten sam rozmiar albo nie każdy lubi skarpety w danym kolorze. Słodycze? A jak któraś się odchudza? Albo ma uczulenie? Albo nie lubi tego i tego a to przykład uwielbia? Papier prezentowy? A nie po to podajemy kolory, żeby dopasować paczkę również kolorystycznie pod druga osobę? Kartkę? A jak druga osoba uwielbia motyw reniferów to nie fajnie by było sprezentować jej kartkę z tym motywem, żeby było jej miło? Wosk? Każdy ma inne preferencje odnośnie zapachów, niektórzy nie używają ich w ogóle. Figurkę świąteczną? Może jest uniwersalna ale.. nie każdemu to potrzebne.
Cała zabawa polega na tym żeby zrobić tak aby nasza para była zadowolona. Nie możecie poczekać tych kilka dni? Dla mnie cała radość to jest w takich akcjach gdy chodzę i szukam i myślę, co mogłoby się spodobać drugiej osobie i wywołać jej uśmiech na twarzy Nie rozumiem takiego zachowania ale wolałbym mieć parę która ma taki sam pogląd na cała sytuacje jak ja.
@mysweet moim zdaniem ma 100 procent. No, bo powiedzcie która z was nie chciałaby dostać paczki zrobionej specjalnie dla niej, prosto z serca?
Dziewczyny - poczekajmy do końca dnia, może ktoś się jeszcze namyśli
jasne, rozumiem
w takim razie może uda Wam się coś wykombinować, żeby wszystkie Clouders były zadowolone - powodzenia!