Dresscloud Café
Strona 17 / 2277
I nie było żadnego pękniętego? Kurde mam obawy ciągle, ale nigdzie nie znalazłam odpowiedniego serwisu na tyle osób tylko właśnie tam 😅
Tak my do biura - odwijaliśmy to potem cały dzień bo tak zabezpieczają!
Czy któraś z Was zamawiała kiedyś online większą liczbę talerzy z Ikei? Potrzebuje zamówić serwis na 16 osób, co daje 48 szt talerzy większych i mniejszych i miseczek. Czy jest szansa że przyjdzie to do mnie w całości, czy lepiej nie ryzykować 🫣😅
Jestem ciekawa o jakim kremie piszesz, bo cały czas szukam swojego ideału
Obecnie w Rossmannie trwa promocja 1+1 na produkty z SPF i jeżeli ciekawi Was krem CC z Bielendy z SPF 50,to od razu mogę powiedzieć, że robi 🍊 na twarzy 😐
Na stronie pasiekisadowskich.pl jest -15% na wszystko z kodem😊. Kod na stronie 😊
No dziewczyna robi foty w canva, face app i PS, ciekawe czy opisy też 😂 - tak mi odpisała pod chmurkami.
Ja takie profile zgłaszam.
Ha! Dzięki twojemu opisowi właśnie udało mi się złapać zdjęcia i opisy z AI. 😅
Na opakowaniu: Wcierka Pobudzanaja... Lub Pyyrn Garnieir😂 Reszta napisów na opakowaniu nieczytelna.
Profil założony wczoraj, chyba wszystko od AI. 🤦
Czy ja wiem, czy to taka skrajność. Mam wrażenie, że niektórzy próbują się doszukiwać śladów AI dosłownie wszędzie. Ale też w sumie się nie dziwię.
Już nie lećmy w takie skrajności. 😊 Jak ktoś sam tworzy swoje recenzje, to użycie znaku "typowego" dla chata gpt nie sprawi, że od razu zostanie to odebrane jako opis wygenerowany przez AI. 🙃 Za takimi generowanymi opisami kryje się więcej rzeczy.
No tak, tylko zarówno pauza jak i dolny cudzysłów są prawidłowe i jak komuś zależy na poprawnym tekście to też będzie takie pisał. Nie raz używałam „ żeby po prostu ładniej wyglądało, a teraz to strach tak pisać, bo ktoś może odebrać to jako AI. Wychodzi na to, że lepiej robić błędy 🙃
Nie wiem. Ale przykro mi patrzeć na te ejajowe teksty i zdjęcia. Szczególnie, kiedy dotyczą produktów otrzymanych do testowania. Możliwe przecież, że ten ktoś ich nawet nie otworzył 🙁
Wczoraj widziałam tu właśnie zdjęcie jednego produktu z recenzją, na opakowaniu napisy były pozmieniane. Np. zamiast "szampon nawilżający" jest "szaopm nawilżawcy", lekko zmienione opakowanie, no i opisy niczym z reklamy, takie sztuczne... Czasem z błędami.
Dokładnie, już pomijając, że łatwo idzie wyczuć przez sztuczność wypowiedzi, to jeszcze ten długi myślnik (długa pauza) jest jednym ze znaków rozpoznawczych opisów wygenerowanych przez Ai. Niektóre dziewczyny generują sobie opisy i niekiedy same coś dopisują i wtedy mają recenzje, gdzie są i te długie myślniki i te krótkie, więc od razu wiadomo gdzie same pisały. 🙈 Kolejna rzecz to cudzysłów, bo ai wypluwa taki „ ”, a ludzie sami piszą z telefonu czy na kompie taki " ".
A jeśli chodzi o zdjęcia, to też poza sztucznością foty, można poznać, że to ai, bo często są jakieś deformacje drobne w tle, a w przypadku kosmetyków mogą być np. napisy na opakowaniu pozmieniane lub zniekształcone. Nie wiem, czy osoby wrzucające surowe teksty z chata gpt lub wygenerowane zdjęcia myślą, że tego nie widać? 🙈 Przecież wielu ludzi to zauważa na pierwszy rzut oka. Ja sama jestem zawiedzona najbardziej dziewczynami, które są tu latami i kiedyś same jakoś pisały opisy, a od jakiegoś czasu bawią się w takie oszukiwanie. Nie wszystkie przy każdej recencji, ale nawet pojedyncze od razu idzie poznać. 😅