Dresscloud Café

Strona 109 / 2277

maktao
maktao
7.4k•rok temu

Jak kliknęłam to było 7/10 to mam nadzieję, że się dostałam - wczoraj wyczekiwałam 21, bo pomyliłam dni 🙈

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•rok temu
Kamilabea • rok temu
Czy jest tutaj ktoś kto przenosił się na studiach na inną uczelnię? Planuje na 4 i 5 rok przenieść się gdzieś indziej i nie wiem czy to ma sens

Szeptucha • rok temu
Mam wrażenie, że nie ma 🤔 uważam, że lepszy wróg znany niż nie znany 😅. Znałam co prawda tylko ludzi którzy się przenosili z zaocznych na dzienne i na odwrót na tych samych uczelniach, ale to już było dla nich duże zamieszanie...Często się okazywało, że ich grupa nie miała jakiegoś przedmiotu który my już zaliczyliśmy, więc i tak musieli chodzić w tygodniu i zaliczać ten przedmiot, albo coś już mieli i nagle mieli ogromne okienko co demotywowało ich na czekanie na kolejne zajęcia... Z płaceniem też tam jakieś dziwne rzeczy wychodziły 😅. Ludzie po czterech latach, chcąc nie chcąc już się znają i są z sobą zżyci. Też nie wiesz jak nowa grupa będzie chętna do dzielenia się notatkami itp.

Kamilabea • rok temu
Na ludzi i grupę raczej nie patrzę. Bardziej jestem już zirytowana funkcjonowaniem obecnego miejsca. Ostatnie pół roku to niezwykły burdel. No i dwóch wykładowców, z którymi nie będzie dobrze lekko rzecz ujmując. Muszę to głęboko przemyśleć, ale byłam ciekawa odczuć innych.

maktao • rok temu
Wszędzie jest taki burdel. Nie ma sensu zmiana na sam koniec, już przebolejesz. Trzeba zaakceptować to, że to kiepskie funkcjonowanie nie jest zależne od Ciebie

Racja, a przy przeniesieniu musiałabyś się liczyć najpewniej z nadrabianiem różnic programowych, ja jak przenosiłam się między specjalizacjami w ramach jednej uczelni to miałam do nadrobienia cały rok, więc w jeden rok zdawałam tyle co przez dwa lata 😅😅

maktao
maktao
7.4k•rok temu
Kamilabea • rok temu
Czy jest tutaj ktoś kto przenosił się na studiach na inną uczelnię? Planuje na 4 i 5 rok przenieść się gdzieś indziej i nie wiem czy to ma sens

Szeptucha • rok temu
Mam wrażenie, że nie ma 🤔 uważam, że lepszy wróg znany niż nie znany 😅. Znałam co prawda tylko ludzi którzy się przenosili z zaocznych na dzienne i na odwrót na tych samych uczelniach, ale to już było dla nich duże zamieszanie...Często się okazywało, że ich grupa nie miała jakiegoś przedmiotu który my już zaliczyliśmy, więc i tak musieli chodzić w tygodniu i zaliczać ten przedmiot, albo coś już mieli i nagle mieli ogromne okienko co demotywowało ich na czekanie na kolejne zajęcia... Z płaceniem też tam jakieś dziwne rzeczy wychodziły 😅. Ludzie po czterech latach, chcąc nie chcąc już się znają i są z sobą zżyci. Też nie wiesz jak nowa grupa będzie chętna do dzielenia się notatkami itp.

Kamilabea • rok temu
Na ludzi i grupę raczej nie patrzę. Bardziej jestem już zirytowana funkcjonowaniem obecnego miejsca. Ostatnie pół roku to niezwykły burdel. No i dwóch wykładowców, z którymi nie będzie dobrze lekko rzecz ujmując. Muszę to głęboko przemyśleć, ale byłam ciekawa odczuć innych.

Wszędzie jest taki burdel. Nie ma sensu zmiana na sam koniec, już przebolejesz. Trzeba zaakceptować to, że to kiepskie funkcjonowanie nie jest zależne od Ciebie

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•rok temu
Kamilabea • rok temu
Czy jest tutaj ktoś kto przenosił się na studiach na inną uczelnię? Planuje na 4 i 5 rok przenieść się gdzieś indziej i nie wiem czy to ma sens

Szeptucha • rok temu
Mam wrażenie, że nie ma 🤔 uważam, że lepszy wróg znany niż nie znany 😅. Znałam co prawda tylko ludzi którzy się przenosili z zaocznych na dzienne i na odwrót na tych samych uczelniach, ale to już było dla nich duże zamieszanie...Często się okazywało, że ich grupa nie miała jakiegoś przedmiotu który my już zaliczyliśmy, więc i tak musieli chodzić w tygodniu i zaliczać ten przedmiot, albo coś już mieli i nagle mieli ogromne okienko co demotywowało ich na czekanie na kolejne zajęcia... Z płaceniem też tam jakieś dziwne rzeczy wychodziły 😅. Ludzie po czterech latach, chcąc nie chcąc już się znają i są z sobą zżyci. Też nie wiesz jak nowa grupa będzie chętna do dzielenia się notatkami itp.

Na ludzi i grupę raczej nie patrzę. Bardziej jestem już zirytowana funkcjonowaniem obecnego miejsca. Ostatnie pół roku to niezwykły burdel. No i dwóch wykładowców, z którymi nie będzie dobrze lekko rzecz ujmując. Muszę to głęboko przemyśleć, ale byłam ciekawa odczuć innych.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•rok temu
Kamilabea • rok temu
Czy jest tutaj ktoś kto przenosił się na studiach na inną uczelnię? Planuje na 4 i 5 rok przenieść się gdzieś indziej i nie wiem czy to ma sens

Mam wrażenie, że nie ma 🤔 uważam, że lepszy wróg znany niż nie znany 😅.

Znałam co prawda tylko ludzi którzy się przenosili z zaocznych na dzienne i na odwrót na tych samych uczelniach, ale to już było dla nich duże zamieszanie...Często się okazywało, że ich grupa nie miała jakiegoś przedmiotu który my już zaliczyliśmy, więc i tak musieli chodzić w tygodniu i zaliczać ten przedmiot, albo coś już mieli i nagle mieli ogromne okienko co demotywowało ich na czekanie na kolejne zajęcia...
Z płaceniem też tam jakieś dziwne rzeczy wychodziły 😅.
Ludzie po czterech latach, chcąc nie chcąc już się znają i są z sobą zżyci. Też nie wiesz jak nowa grupa będzie chętna do dzielenia się notatkami itp.

jesienna
jesienna
5.05k•rok temu

Mi niestety kolejne testowanie nie przypadło do gustu. Czekam na następne zapowiedzi.

madziek1
madziek1
4.62k•rok temu

Bardzo polecam nową maskę z testowania, jest wspaniała i ślicznie pachnie

https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/1151514-nudmuses-barrier-active-creamy-mask-kremowa-maska-z-ceramidami-i-prebiotykiem/

monikove
monikove
4.03k•rok temu

Ja sama nie wiem,czy mi się podoba nowe testowanie.Mam nadmiar masek do twarzy i coś mi nie idzie ich zużywanie 🙄

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu

Tym razem się nie skusze ma testowanie, coś mi się za dużo zrobiło już produktów do pielęgnacji cery 🙈😂

patkakz
Nieznany profil
2.21k•rok temu
dastiina • rok temu
Nowe testowanie - produkt nie dla mnie.

Nieznany profil • rok temu
a mi wyjątkowo pasuje :D

Mi też bardzo się podoba choć troszkę szkoda mi kryształków bo jeśli się dostanę niewiele mi ich zostanie a ostatnio powoli ich przybywa

gilgotka
gilgotka
3.23k•rok temu
wenkka • rok temu
Czy któraś z Was robiła może zakupy w kremdelakrem w ostatnim czasie? Widzę, że ostatni post na IG jest z lutego, nie ma żadnych storiskow. Wiem, że Magda sprzedała sklep komuś innemu i zastanawiam się, jak z jakością obsługi klienta i czy paczki nadal są takie ładne i ekspresowo wysyłane.

madziek1 • rok temu
No właśnie też zauważyłam, ze nic się nie dzieje, żadnych postów, nowości, coś mi się wydaje, że nowa właścicielka nie podołała. Magda była duszą tego sklepu, nie wystarczy sprzedawać, ona była częścią tego wszystkiego :( Szkoda, bo lubiłam tam zamawiać :(

gilgotka • rok temu
Właśnie też się zastanawiałam co się dzieje. I jest mi mega smutno, że sklep tak ucichł. Zawsze zamawiałam sobie coś z okazji dnia kobiet od siebie dla siebie, a tym roku wchodzę a zero jakichś akcji, postu nic kompletnie. Straciłam zupełnie ochotę na zamówienie. Krem de La krem to dla mnie była Madzia i jej energia. Ona prowadziła go z taką pasją, z szacunkiem do produktu i klienta. Tego nie da się zastąpić. 😞

frambuesa • rok temu
Aaa i był tez taki post na insta z przedstawieniem nowej właścicielki itp dodany chyba jeszcze przez Madzie i usunęła to …

Ostatnio pojawiają się jakieś relacje, ale nie czuje tego kompletnie. 😞

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•rok temu
dastiina • rok temu
Nowe testowanie - produkt nie dla mnie.

a mi wyjątkowo pasuje

frambuesa
frambuesa
11.69k•rok temu
wenkka • rok temu
Czy któraś z Was robiła może zakupy w kremdelakrem w ostatnim czasie? Widzę, że ostatni post na IG jest z lutego, nie ma żadnych storiskow. Wiem, że Magda sprzedała sklep komuś innemu i zastanawiam się, jak z jakością obsługi klienta i czy paczki nadal są takie ładne i ekspresowo wysyłane.

madziek1 • rok temu
No właśnie też zauważyłam, ze nic się nie dzieje, żadnych postów, nowości, coś mi się wydaje, że nowa właścicielka nie podołała. Magda była duszą tego sklepu, nie wystarczy sprzedawać, ona była częścią tego wszystkiego :( Szkoda, bo lubiłam tam zamawiać :(

gilgotka • rok temu
Właśnie też się zastanawiałam co się dzieje. I jest mi mega smutno, że sklep tak ucichł. Zawsze zamawiałam sobie coś z okazji dnia kobiet od siebie dla siebie, a tym roku wchodzę a zero jakichś akcji, postu nic kompletnie. Straciłam zupełnie ochotę na zamówienie. Krem de La krem to dla mnie była Madzia i jej energia. Ona prowadziła go z taką pasją, z szacunkiem do produktu i klienta. Tego nie da się zastąpić. 😞

Aaa i był tez taki post na insta z przedstawieniem nowej właścicielki itp dodany chyba jeszcze przez Madzie i usunęła to …

Brill
Brill
4.67k•rok temu
martulla • rok temu
Dziewczyny ❤️ Szukam eleganckiej sukienki z krótkim rękawkiem lub jakimś opadającym, byle nie na ramiączkach. Kiecka ma być jasna, fajny materiał, nie za krótka. Typowo na Komunię dziecka, także żaby wstydu nie było. Polecacie jakiś sklep z sukienkami online?

Brill • rok temu
Patrzyłaś może na https://elili.pl ?

martulla • rok temu
Oo, nie wiedziałam nawet o tej stronce. Spojrzę. Dzięki 🏵️

Może coś znajdziesz 😊

martulla
martulla
2.08k•rok temu
martulla • rok temu
Dziewczyny ❤️ Szukam eleganckiej sukienki z krótkim rękawkiem lub jakimś opadającym, byle nie na ramiączkach. Kiecka ma być jasna, fajny materiał, nie za krótka. Typowo na Komunię dziecka, także żaby wstydu nie było. Polecacie jakiś sklep z sukienkami online?

Brill • rok temu
Patrzyłaś może na https://elili.pl ?

Oo, nie wiedziałam nawet o tej stronce. Spojrzę. Dzięki 🏵️

dastiina
dastiina
9.14k•rok temu

Nowe testowanie - produkt nie dla mnie.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•rok temu

Czy jest tutaj ktoś kto przenosił się na studiach na inną uczelnię? Planuje na 4 i 5 rok przenieść się gdzieś indziej i nie wiem czy to ma sens

gilgotka
gilgotka
3.23k•rok temu
wenkka • rok temu
Czy któraś z Was robiła może zakupy w kremdelakrem w ostatnim czasie? Widzę, że ostatni post na IG jest z lutego, nie ma żadnych storiskow. Wiem, że Magda sprzedała sklep komuś innemu i zastanawiam się, jak z jakością obsługi klienta i czy paczki nadal są takie ładne i ekspresowo wysyłane.

madziek1 • rok temu
No właśnie też zauważyłam, ze nic się nie dzieje, żadnych postów, nowości, coś mi się wydaje, że nowa właścicielka nie podołała. Magda była duszą tego sklepu, nie wystarczy sprzedawać, ona była częścią tego wszystkiego :( Szkoda, bo lubiłam tam zamawiać :(

Właśnie też się zastanawiałam co się dzieje. I jest mi mega smutno, że sklep tak ucichł. Zawsze zamawiałam sobie coś z okazji dnia kobiet od siebie dla siebie, a tym roku wchodzę a zero jakichś akcji, postu nic kompletnie. Straciłam zupełnie ochotę na zamówienie. Krem de La krem to dla mnie była Madzia i jej energia. Ona prowadziła go z taką pasją, z szacunkiem do produktu i klienta. Tego nie da się zastąpić. 😞

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
Malinowa92 • rok temu
@dastiina @ania173 @Anuusiaczeek @Rose007 oznaczam Was bo widziałam, że już wstawiłyście paczki z testowania, a nie pamiętam, kto jeszcze testuje zestaw z Miya. Czy u Was masełko również tak wygląda? Czy to jest normalne? To nie tyczy się tylko wierzchu, ono całe takie jest.

dastiina • rok temu
Eiii... Nie patrzalam do srodka... Teraz spogladam po Twoim info i mam to samo. Podobnie mialam z wazelinka do ust oraz woskiem do brwi - jak wyszlam z torba na mróz i wróciłam do cieplego pomieszczenia z tymi rzeczami w kosmetyczce... Wyglada jakby tluszcz się zmrozil i pozostal pod taka postacia, ale nie wiem czy to nie zmienia wlasciwosci produktu. Uzywalam mydelka gdy takie "kuleczki" byly i bylo ok, ale ... Nie wiem czy to nie jakas wada dla tego konkretnego produktu od Miya. Może @Dresscloud by zapytało o to markę?

Dresscloud • rok temu
Nasze masełko też tak wygląda, jednak zauważyliśmy, że zmieniło postać, gdy ociepliło się. Podejrzewamy, że to naturalne zjawisko ze względu na dużą zawartość olei, jednak napisaliśmy z pytaniem do marki. :) Jeśli macie pytania odnośnie kosmetyków danej marki, także możecie śmiało pisać do Nich. :)

dastiina • rok temu
Dzięki za odpowiedź ♥️

Dresscloud • rok temu
@Malinowa92, @dastiina i Clouders, mamy informacje od marki. :) "Brak gładkiego „wykończenia” nie jest wadą produktu, wszystko z nim jest ok. Dodatkowo w trakcie używania masełko może zmieniać kolor na bardziej biały – jeśli będziemy nabierać je mokrymi palcami, jeśli jakąś szpatułką, to do końca użytkowania powinien mieć lekko żółtawe zabarwienia. Ogólnie masełko można rozprowadzić w dłoni i nanieść na suchą skórę – masując usuwamy zanieczyszczenia lub makijaż, a następnie spłukać skórę wodą, ale to nie jedyny możliwość stosowania. Masełko można też stosować jako balsam do masażu: rozgrzać masełko w dłoniach i wmasować w ciało lub twarz zgodnie z przebiegiem mięśni, lub jako maskę odżywczą: nałożyć na suchą, oczyszczoną twarz i pozostawić na 10-15 minut. Pozostałości spłukać wodą. Jednak w przypadku cery tłustej – ten ostatni sposób na korzystanie z masełka można odpuścić. :) "

To mogę spokojnie zacząć je testować , dziękuję bardzo za zainteresowanie się tematem i rozwianie wszelkich obaw 😃

dastiina
dastiina
9.14k•rok temu
Malinowa92 • rok temu
@dastiina @ania173 @Anuusiaczeek @Rose007 oznaczam Was bo widziałam, że już wstawiłyście paczki z testowania, a nie pamiętam, kto jeszcze testuje zestaw z Miya. Czy u Was masełko również tak wygląda? Czy to jest normalne? To nie tyczy się tylko wierzchu, ono całe takie jest.

dastiina • rok temu
Eiii... Nie patrzalam do srodka... Teraz spogladam po Twoim info i mam to samo. Podobnie mialam z wazelinka do ust oraz woskiem do brwi - jak wyszlam z torba na mróz i wróciłam do cieplego pomieszczenia z tymi rzeczami w kosmetyczce... Wyglada jakby tluszcz się zmrozil i pozostal pod taka postacia, ale nie wiem czy to nie zmienia wlasciwosci produktu. Uzywalam mydelka gdy takie "kuleczki" byly i bylo ok, ale ... Nie wiem czy to nie jakas wada dla tego konkretnego produktu od Miya. Może @Dresscloud by zapytało o to markę?

Dresscloud • rok temu
Nasze masełko też tak wygląda, jednak zauważyliśmy, że zmieniło postać, gdy ociepliło się. Podejrzewamy, że to naturalne zjawisko ze względu na dużą zawartość olei, jednak napisaliśmy z pytaniem do marki. :) Jeśli macie pytania odnośnie kosmetyków danej marki, także możecie śmiało pisać do Nich. :)

dastiina • rok temu
Dzięki za odpowiedź ♥️

Dresscloud • rok temu
@Malinowa92, @dastiina i Clouders, mamy informacje od marki. :) "Brak gładkiego „wykończenia” nie jest wadą produktu, wszystko z nim jest ok. Dodatkowo w trakcie używania masełko może zmieniać kolor na bardziej biały – jeśli będziemy nabierać je mokrymi palcami, jeśli jakąś szpatułką, to do końca użytkowania powinien mieć lekko żółtawe zabarwienia. Ogólnie masełko można rozprowadzić w dłoni i nanieść na suchą skórę – masując usuwamy zanieczyszczenia lub makijaż, a następnie spłukać skórę wodą, ale to nie jedyny możliwość stosowania. Masełko można też stosować jako balsam do masażu: rozgrzać masełko w dłoniach i wmasować w ciało lub twarz zgodnie z przebiegiem mięśni, lub jako maskę odżywczą: nałożyć na suchą, oczyszczoną twarz i pozostawić na 10-15 minut. Pozostałości spłukać wodą. Jednak w przypadku cery tłustej – ten ostatni sposób na korzystanie z masełka można odpuścić. :) "

Super, dziękujemy za rozwianie naszych obaw ♥️

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.