Dresscloud Café
Strona 1964 / 2277
No tak wiadomo. Dlatego napisałam, że rozumiem, że ksiądz ma takie zdanie, ale robić wykłady rodzicom czy jeśli ktoś będzie "naciskał" to to coś przyśpieszy? chyba nie
Wg mnie nie ma się o co złościć bo to normalna reakcja, ksiądz nie może przyklasnąć na taką sytuację bo to jest niezgodne z wiarą i zawsze będą temu przeciwni, musi wyrazić swoje zdanie i tyle, a Ty przecież i tak będziesz żyć po swojemu
A u nas, zarówno u mnie w parafii jak i u mojego narzeczonego ksiądz normalnie daje nam rozgrzeszenie, tylko u mnie za każdym razem pyta czy i kiedy planujemy ślub i jak odpowiadam to mowi że dobrze i normalnie rozgrzeszenie jest. Nigdy nie miałam z tym problemu a z narzeczonym mieszkam już 1,5 roku. Co ksiądz to inne obyczaje.
@nazwa001 no to nie wiem od czego to zależy ale serio raz są terminy w miarę, a raz musisz czekać po kilka lat...
W ogóle troche się zezłościłam u moich rodziców chodził ksiądz po kolędzie, no i pyta mame gdzie ja... to mama, że wyprowadziłam się i mieszkam z narzeczonym, to napisała mi później mama smsa, że kazanie rodzicom zrobił ksiądz i powiedział im, że mają nas namówić do ślubu. MASAKRAAAAAA.
Ja rozumiem, że ksiądz to ma takie zdanie. No ale kurde...
U mnie czeka się około 2/3 lata na termin nie w sezonie. Więc na ten w sezonie od 3 w górę.
@justinnka Serio? W parafiach w mojej okolicy księża robią po 2-3 śluby w jeden dzień spokojnie. Słyszałam nawet o 4. Więc kolejek w zasadzie nie ma. My rozmawialiśmy z księdzem wczoraj a slub mamy 26 sierpnia tego roku. Fotograf, zespół i sala juz od pol roku zaklepana. Ksiadz u nas to tylko "formalnosc" gorzej bylo znalezc wlasnie sale i zespol w dobrej cenie
Ja też zawsze płaszczyk
bo ja lubię eleganckie rzeczy i w ogóle w tym roku nic mi się nie podoba. Mama mi chciała kurtkę kupić to wyglądałam w niej jakoś tak młodo i nie chciałam a teraz nagle zimno
robię peeling kawowy, ale zawsze potem znajduję go w różnych częściach łazienki przez następny miesiąc i zawsze wtedy sobie powtarzam nigdy więcej hahaha
do diety i ćwiczeń niestety się nie nadaję nie z moim lenistwem i apetytem
Ja mam kurtkę zimową ale płaszczyk sprzedałam i nie zdążyłam kupić a nie lubie jak w dupkę mi zimno ha ha starość
Sama się zastanawiam . Może piling kawowy? Ale to chyba by trzeba było tak ze trzy razy dziennie robić, jak ma być bez diety i ćwiczeń
kamelowej nie piłam, piłam kiedyś waniliową i bardzo mi smakowała!
ja z herbatką siedzę w sumie to właśnie się wykąpałam i tak sobie spojrzałam na siebie ... powiedzcie mi JAK SIĘ POZBYĆ CELLULITU BEZ DIETY I ĆWIECZEŃ?! MUSI BYĆ JAKIŚ SPOSÓB NA TO ŚWIŃSTWO