Dresscloud Café
Strona 1817 / 2277
@Zagmatwana kiedyś jak pracowałam w sklepie to rozwalałyśmy je nożyczkami, ale to czasochłonne i trzeba bardzo uważać
Kupiłam bluzkę w lumpku i teraz szykuję ciuchy do pracy a tam ten klips magnetyczny. Jak się tego pozbyć ? nie chcę pikać
Widziałyście najnowszą paletkę cieni MUR? Ja się zakochałam Aczkolwiek pewnie będzie kosztowała miliony monet. Ogólnie strasznie podwyżają ceny te tanie marki min. Wibo.
Update Pani w dziekanacie była bardzo miła i niestety nie dało się zrobić tego od ręki, ale zaproponowała, że wyśle mi to pocztą bo dziekan był dziś bardzo zajęty.
ale dzisiaj paskudna pogoda, zmokłam, ale za to film w kinie bardzo udany
U mnie w dziekanacie pani jest bardzo miła, a i tak się trzęsę jak g... w galarecie przed każdym wejściem tam.
A o zębach to nawet mi nie mówcie... Ja mam pewnie taką ruinę, że szkoda gadać, aparat aparatem, ale nie wiem, czy koszty "remontu" nie przekroczą kosztów założenia aparatu . Jeszcze oczywiście jestem w takiej sytuacji, że czym prędzej założę aparat, tym lepiej, ale zęby już mi się tak pościerały, że pewnie na końcu się okaże, że będę musiała założyć licówki.
Do mnie też przyszłą wyczekiwana paczka od LPM
Zawartość co prawda bardzo mała, myślałam że dadzą chociaż po 2 żele dla każdego, ale zapach to wynagradza żele pachną obłędnie
Paczkę odbierał chłopak poprawił mu się humor jak zobaczył co przyszło
Ostatnio się na mnie foszył, jeszcze wczoraj było między nami delikatne napięcie, ale jak zobaczył żel jego złość minęła
Jestem bardzo zadowolona z paczki! Dzisiaj testujemy, będziemy pachnieć
@wenkka a wiesz, że dostałam paczkę z godzinę temu? Mam w paczce żel pod prysznic dla niego - mięta i cytrusy oraz dla siebie żel do mycia z algami Super, że jesteś zadowolona! Bardzo się cieszę Ja też dostałam dla siebie zestaw, ale nie miałam jakoś weny na testowanie ich jeszcze
u mnie była kochana pani w dziekanacie - zawsze pomogła i na szybko odkręcała, jeśli bylo trzeba. Tak samo pani w sekretariacie zawsze pomocna
ja byłam w podstawówce jak miałam aparat i ortodontka nawet nic o ósemkach nie wspominała, a teraz na studiach się dowiedziałam, że 1) nie wyjdą bo nie mam na nie miejsca 2) nie powinna mi wtedy aparatu zakładać No i kilka tyś w błoto bo znowu muszę aparat zakładać jak chcę mieć z powrotem proste zęby. ehhh kocham to życie
Dentysta? Nic nie mówcie, od miesiąca nie mogę się wybrać, a ósemka zaczęła mi rosnąć (znaczy zaczęła wyłazić już z dziąsła), wcześniej dawała takiego czadu, że dajcie spokój...ale muszę w końcu się zmusić, bo mi chyba uciska na siódemkę, a nie chcę stracić ich obu
o rany ja czekałam z aparatem bo raz nie miałam kasy a dwa nie wyrosły mi ósemki. Teraz już mi wyszły i będę je usuwać, a potem aparat - mam tylko nadzieję że wyrobie się z nim w dwa lata bo chce wyjechać po studiach
oooo mam tak samo! jeszcze wredny pan w bibliotece na wydziale podobno jest tam jeszcze pani ale zawsze trafiam na tego okropnego gościa
zazdro! ja mam cztery 8 do usunięcia ale mi nie wyszły bo nie mam na nie miejsca w buzi ale tak się pchają, że mi zęby powykrzywiało, a miałam aparat przez 2 lata i okazało sie, że ortodontka dupa płacze
lepiej tego nie odwlekać ja z osemkami moglam czekać bo w niczym nie szkodziły (tylko nie moglam ruszać buzią na boki) , ale jak jakiś ząb jest do leczenia to lepiej i taniej wyleczyć go wcześniej teraz robią takie znieczulenia ze nic nie boli
u mnie też są miłe
ja okropnie boje się dentysty i też odwlekam wizytę od dawna...