Dresscloud Café
Strona 1339 / 2277
Hmmm... W sumie pewnie zależy od poziomu. Jasne, takie lekcje nie nadają się dla początkujących, ale jeżeli używasz języka na co dzień, to wiadomo, że dasz radę .
Nauczyciel dostosowuje się do Twojego poziomu. Ja mam tak, że rozumiem ogólny sens, a np. jedno słówko czy idiom jest mi nieznane. Wtedy zawsze o to pytam i uczymy się w ten sposób . Robisz to, czego akurat potrzebujesz. U mnie nie ma raczej gramatyki, głównie akcent i wymowa - na tym mi zależy.
Nie ma się co stresować, jeżeli czegoś nie zrozumiesz, powiedz to i nauczyciel przeredaguje. Dla niego to nie jest problem - to zupełnie tak, jakbyś miała coś powiedzieć po polsku używając coraz łatwiejszego słownictwa Luzik
Z takich rzeczy do nauki mam jeszcze aplikację Quizlet i uczę się codziennie minimum pół godzinki. To chyba najlepsza tego typu apka do nauki słówek. Przynajmniej dla mnie
No i słownik Diki - też mój numer jeden. Mam aplikację w telefonie, bo mam sporo anglojęzycznych znajomych, w pracy też używam angielskiego, więc czasem potrzebuję sprawdzić na szybko jakieś słówko
@frambuesa
Znaczy nie boję się świra, tylko tego, że spanikuje ja bo nie bede czegoś rozumieć albo coś Też mam w pracy angielski, nasz Dyrektor jest Francuzem i czasami jak zacznie coś do mnie mówić to masakra
@frambuesa Nie, zresztą w pracy często też to robię
Możesz sobie zaznaczyć czy chcesz lekcje przez skype czy facetime, są też chyba inne opcje, ale ja korzystałam tylko z tych .
Ogólnie nie ma się co stresować, że trafisz na świra, bo te osoby są sprawdzane No i mają np 8000 lekcji przeprowadzonych
Dziewczyny, jeżeli któraś z Was korzysta z lekcji angielskiego (lub jakiegokolwiek innego języka), mega polecam Wam platformę Italki .
Sama z niej korzystam od jakiegoś czasu i nie zamieniłabym jej na nic innego - mogę sobie wybrać nauczyciela i uczyć się w domu, bez makijażu i w piżamie .
No i cenowo wychodzi super, bo wcześniej za indywidualne lekcje z native speakerem (zależało mi na osobie, która nie będzie w ogóle mówić po polsku) płaciłam 90 zł, a teraz 17 dolarów, więc w dłuższej perspektywie różnica jest spora.
Przed chwilą dokładnie przestudiowałam ulotkę z Biedronki i chyba je kupię
Ktoś ostatnio coś wspominał o lustrze - teraz jest do kupienia w Biedronce. Mam u siebie w domu też lustro z Biedronki sprzed 2 lat za podobną cenę i porównując cenę do jakości to wypada całkiem fajnie! Na codzienne potrzeby zdecydowanie wystarcza.
Ja w kilka dni pochłonełam cały pierwszy sezon😀
Na początku trochę przypominał mi Dextera(mój ukochany serial).
Jednak tu wszystko jest nie do końca realistyczne i przemyślane 😀
Mimo wszystko serial mi się podobał.
Napewno zabiorę się za kolejny sezon 😊
Na wymioty zawsze cola i banan! Jak lekarz mi to powiedział to go wyśmiallłam ale naprawdę działa 😂
To problem z tłusta płytka paznokcia. Mi też bardzo długo odpadały poprostu trzeba bardziej spiłować płytkę i zmatowić. Ja dodatkowo używam primera i teraz świetnie się trzymają 2/3 tygodnie
Kup sobie w aptece elektrolity, I pozostaje niestety tylko czekać musi samo przejść 😔
Oj współczuję, biedna, możliwe że jest jakiś wirus, słyszałam ostatnio też o kilku przypadkach
Czy panuje jakieś wirusisko? Od rana wymiotuję i nie wiem jak przeżyje do wieczora... Jak mam to zwalczyć..
Mi tak schodziły za pierwszym razem przez płytkę paznokcia. Miałam bardzo tłustą. Używałam odżywek żeby ją trochę wysuszyć i po 2 tyg było ok. Za drugim razem okazało się że żarówki w lampie są już zajechane i musiałam wymienić