Dresscloud Café
Strona 1101 / 2277
Ja już nogami też przestałam się przejmować, mimo że mają sporo niedoskonałości to chodzę w sukienkach i szortach . Za to większy mam problem z plecami - mam tam mnóstwo blizn i przebarwień i nie jestem w stanie się odważyć na topy na cienkich ramiączkach czy kostium kąpielowy - nic co odsłania plecy .
Ja dopiero przełamałam się w tamtym roku, moje nogi są wielkie i zawsze się ich wstydziłam. Jednak uznałam, że to mi ma być wygodnie i się podobać a nie komuś innemu.
Najważniejsze to przełamać swój strach i pokochać siebie taką jaką się jest ❤️
Jeszcze kilka lat temu sama nie wyszłabym z odsłoniętymi nogami - a bo rozstępy, bo jestem nienaturalnie blada a słońce mnie nienawidzi, bo cellulit, bo siniaki (wystarczy że mocniej się o coś oprę i już mam siniaki. Nigdy nie jest tak, żebym jakiegoś nie miała). Potem zaczęłam oglądać na mieście nogi innych kobiet i stwierdziłam, że jestem ostro powalona gotując się całe lato w jeansach 😃
Kochana wszystko to kwestia nastawienia! Ja stwierdziłam, że nie będę się gotować w upałach i się przełamałam, w ten sposób przeglądając zdjęcia właściwie na każdym są uwiecznione moje wyobijane nogi, może mi tez pomogło to, ze grałam w siatkówkę a jednak uprawiając sport kontuzje są nieuniknione. Nie raz po treningu wracałam z całymi posiniaczonymi nogami i zdartym kolanem, a następnego dnia jak gdyby nigdy nic szlam do szkoły w spodenkach czy sukience. Pewnie taka codzienność w czasie szkolnym teraz dała mi większa swobodę Liczę, ze jeszcze tego lata wyjdziesz z odsłoniętymi nogami ☺️
@dfbsx podziwiam. Ja też mam ciało w ramach i bliznach, głównie na nogach i cholernie się wstydzę je pokazywać, zwłaszcza, że jak nawet już w miarę wyglądają i już prawie się przekonamy, żeby coś krótkiego założyć to ten mnie pociesza, że dobrze to nie wygląda i z powrotem odziewam długie spodnie czy kieckę ... Zazdroszczę takiego oleju sprawy, ja nie potrafię.
dziewczyny na jakiej stronie internetowej zakupię piękną sukienkę dla świadkowej? Przejrzane strony to: Zalando, Asos, Lou. Oprócz tego przeglądałam różne strony butików, ale tam też nic mi nie wpadło. Chciałabym długą sukienkę, z jakimś błyszczącym akcentem, bo moja Panna Młoda ma mega błyszczącą sukienkę, więc nie chcę przy niej wyglądać smutno i biednie.
Obydwie pary dają radę pod względem wygody. W bezowych szpilkach bylam na weselach i na swoim panienskim, a te czarne tez zaliczyly kilka imprez. @domkapodomka Tez sklanialam sie mu czarnym, ale zastanawiam sie, czy nie za za wulgarne