Dresscloud Café

Strona 1009 / 2277

vianna
Nieznany profil
2.51k•5 lat temu
aporanek • 5 lat temu
Nie wiem co się stało, ale dostaje życzenia urodzinowe, mimo że nie mam dziś urodzin, nigdzie nie umiem znaleźć daty jaką mam wpisaną ani tego zmienić, jeśli faktycznie byłaby zła xD

Jesteś na liście Clouders które mają dziś urodziny Podejrzewam, że wiele osób podczas zakładania konta podaje datę 01.01 zamiast prawdziwą. Tym sposobem dzisiaj mnóstwo użytkowniczek niby ma urodziny

Edit. Można zmienić na ustawienia -> zaufany profil -> zmień dane

Dresscloud Café
aporanek
aporanek
7.83k•5 lat temu

Nie wiem co się stało, ale dostaje życzenia urodzinowe, mimo że nie mam dziś urodzin, nigdzie nie umiem znaleźć daty jaką mam wpisaną ani tego zmienić, jeśli faktycznie byłaby zła

GirlOnFire
GirlOnFire
339•5 lat temu
magdusia97 • 12 lat temu
pierwszaa ! dziewczyny polecicie coś na wypadanie włosów ? :<

GirlOnFire • 5 lat temu
U mnie sprawdził się najbardziej Peeling Trychogeniczny do skóry głowy od Long4Hair oraz suplement Biotyna 10000. Włosy nie dość, że przestały wypadać to jeszcze rosną jak szalone.

OrzechOwa235 • 5 lat temu
Pytanie zostało zadane 6 lat temu a użytkowniczka jest nieaktywna już 3 lata :)

Przepraszam, nie zwróciłam uwagi. Mimo wszystko pokazuje mi post w aktualnych nadal. A mimo wszystko być może komuś się przyda moja informacja.

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu

@kngslk @bow90 dziękuje dziewczyny! Nałożyłam na noge, jeszcze mi nie odpadła 😂 będę zużywać! 😍

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
magdusia97 • 12 lat temu
pierwszaa ! dziewczyny polecicie coś na wypadanie włosów ? :<

GirlOnFire • 5 lat temu
U mnie sprawdził się najbardziej Peeling Trychogeniczny do skóry głowy od Long4Hair oraz suplement Biotyna 10000. Włosy nie dość, że przestały wypadać to jeszcze rosną jak szalone.

Pytanie zostało zadane 6 lat temu a użytkowniczka jest nieaktywna już 3 lata

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu
magdusia97 • 12 lat temu
pierwszaa ! dziewczyny polecicie coś na wypadanie włosów ? :<

GirlOnFire • 5 lat temu
U mnie sprawdził się najbardziej Peeling Trychogeniczny do skóry głowy od Long4Hair oraz suplement Biotyna 10000. Włosy nie dość, że przestały wypadać to jeszcze rosną jak szalone.

dobrze wiedziec,chodziaż badania na hormony warto zrobic, a może masz teraz duzo stresów?

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu

ok,teraz pytanie całkiem z innej beczki. nie wiem jak to napisać,bo nie wiem co sobie o mnie pomyślicie ale zbytnio nie daje mi to spać. jeśli wiecie to napiszcie bo niie wiem o co chodzi. ostatnio podczas zapłaty za ubrania na rynku handlowym pewien nieznany mi facet podrapał(posmyrał) mnie po wewnetrznej części dłoni. zrobiło mi sie z deka dziwnie,w dodatku ten usmiech,brrr do tej pory mm ciary. dziewczyny o co chodzi?

GirlOnFire
GirlOnFire
339•5 lat temu
magdusia97 • 12 lat temu
pierwszaa ! dziewczyny polecicie coś na wypadanie włosów ? :<

U mnie sprawdził się najbardziej Peeling Trychogeniczny do skóry głowy od Long4Hair oraz suplement Biotyna 10000. Włosy nie dość, że przestały wypadać to jeszcze rosną jak szalone.

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
rena442 • 5 lat temu
Dziewczyny znające się na składach, help! Sprzątam w łazience, znalazłam balsam wyszczuplająco-rozgrzewający, termin marzec 2020. Normalnie używam takich kosmetyków do stop, ale ten balsam raczej się nie nada. Myślicie ze można bezpiecznie nakładać na ciało czy strach? Dorzucam zdjęcie składu @kngslk @bow90 może Wy coś podpowiecie?

Skład kiepski tego balsamu ale jeśli tak jak napisała @kngslk nie zwracasz uwagi na składy to możesz używać. Zwłaszcza jeśli nie zmienił konsystencji ani zapachu. Kosmetyki naturalne lub z małą ilością konserwantów np po upływie daty ważności rozwarstwiają się lub zmieniają konsystencję na rzadką

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
rena442 • 5 lat temu
Dziewczyny znające się na składach, help! Sprzątam w łazience, znalazłam balsam wyszczuplająco-rozgrzewający, termin marzec 2020. Normalnie używam takich kosmetyków do stop, ale ten balsam raczej się nie nada. Myślicie ze można bezpiecznie nakładać na ciało czy strach? Dorzucam zdjęcie składu @kngslk @bow90 może Wy coś podpowiecie?

jeżeli na co dzień używasz taki składów to ja bym spróbowała. najpierw powąchaj, zobacz czy konsystencja jest ok a jak tak to zrób małą próbę na jakiś kawałku skóry i obserwuj. nie powinno się nic nadzwyczajnego zdarzyć

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu

Dziewczyny znające się na składach, help!
Sprzątam w łazience, znalazłam balsam wyszczuplająco-rozgrzewający, termin marzec 2020. Normalnie używam takich kosmetyków do stop, ale ten balsam raczej się nie nada. Myślicie ze można bezpiecznie nakładać na ciało czy strach? Dorzucam zdjęcie składu

@kngslk @bow90 może Wy coś podpowiecie?

Dresscloud Café
monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
justylen • 5 lat temu
Gdzie zabawa z pługiem śnieżnym

W wątku zabawa sylwestrowa. Otwórz grę pod zasadami

justylen
justylen
667•5 lat temu

Gdzie zabawa z pługiem śnieżnym

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
dziewczyny, bo czytam wątek na forum vinted i znów się denerwuje :D Nie wiem czy wiecie, od dziś podobno wchodzi podatek cukrowy - tj. dodatkowa opłata za ilość dodanego cukru (podobno również miodu, ksylitolu i innych) w napojach. Oznacza to nic innego, jak wzrost cen tych napojów. No i tak czytam te wypowiedzi na vinted i dziwie się jak bardzo oburzeni są ludzie. Wielki szok, że za colę trzeba będzie zapłacić 1,5zł więcej, albo, że soczek dla dzieci (z 10 łyżkami cukru) podrożeje o złotówkę. Ja w sumie piję tylko wodę, colę kilka razy do roku, czasem skuszę się na jakiś słodki sok albo napój ale nie piję tego na co dzień. Z mojego punktu widzenia - spoko opłata, bo może niektórym otworzą się oczy na ilość dodanego cukru w produktach, szczególnie w napojach (a szczególnie szczególnie w napojach dla dzieci)- moim zdaniem nie jest on potrzebny. Nie dyskutuję tu o żadnej opcji politycznej (łatanie dziur w budżecie itd) tylko chcę pogadać o tym jak widzicie samą kwestię tej opłaty i wpychania ogromnych ilości dodanego cukru w napoje.

sailor • 5 lat temu
A ja jestem przeciwko podatkowi. Podatek i tak nie spowoduje tego, że ci co piją dużo słodkich napojów, nagle je ogranicza. Po prostu będą płacić więcej, a budżet państwa się wzbogaci. Lepsze byłyby kampanie i edukacja. Jest to kolejny idiotyczny pomysł naszego rządu, na równi z 500+ który zamiast wzrostu demograficznego spowodował szerzenie się patologii.

otóż to, ja nie jestem za tym podatkiem tak samo, mimo, że też rzadko takie pijam (częściej mój, ale jego nie oduczy)...
a patologia no cóż - im się wydaje, że jest ok - mamy takich sąsiadów pod sobą i chyba jest podobna sytuacja. Mają dziecko a kłócą się na potęgę - wczoraj nawet policja była (akurat w pracy byłam i mój widział), a sąsiadów obok tamtych od ponad miesiąca nie ma w domu, więc to na pewno do nich. Dla mnie to masakra, jeszcze koło 19 przychodzą marudzić, że muzyka za głośno ( wcale nie była tak głośno), ale jak oni drą się na siebie, wyzywają i nie wiadomo co jeszcze przy dziecku to jest ok. Trafiliśmy naprawdę na dziwnych sąsiadów i jak tak patrzę na nich to ja żyję w raju
no ale dają pieniądze to tacy zakładają pseudo rodziny dla paru groszy i takie są efekty

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
dziewczyny, bo czytam wątek na forum vinted i znów się denerwuje :D Nie wiem czy wiecie, od dziś podobno wchodzi podatek cukrowy - tj. dodatkowa opłata za ilość dodanego cukru (podobno również miodu, ksylitolu i innych) w napojach. Oznacza to nic innego, jak wzrost cen tych napojów. No i tak czytam te wypowiedzi na vinted i dziwie się jak bardzo oburzeni są ludzie. Wielki szok, że za colę trzeba będzie zapłacić 1,5zł więcej, albo, że soczek dla dzieci (z 10 łyżkami cukru) podrożeje o złotówkę. Ja w sumie piję tylko wodę, colę kilka razy do roku, czasem skuszę się na jakiś słodki sok albo napój ale nie piję tego na co dzień. Z mojego punktu widzenia - spoko opłata, bo może niektórym otworzą się oczy na ilość dodanego cukru w produktach, szczególnie w napojach (a szczególnie szczególnie w napojach dla dzieci)- moim zdaniem nie jest on potrzebny. Nie dyskutuję tu o żadnej opcji politycznej (łatanie dziur w budżecie itd) tylko chcę pogadać o tym jak widzicie samą kwestię tej opłaty i wpychania ogromnych ilości dodanego cukru w napoje.

A ja jestem przeciwko podatkowi. Podatek i tak nie spowoduje tego, że ci co piją dużo słodkich napojów, nagle je ogranicza. Po prostu będą płacić więcej, a budżet państwa się wzbogaci. Lepsze byłyby kampanie i edukacja. Jest to kolejny idiotyczny pomysł naszego rządu, na równi z 500+ który zamiast wzrostu demograficznego spowodował szerzenie się patologii.

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
dziewczyny, bo czytam wątek na forum vinted i znów się denerwuje :D Nie wiem czy wiecie, od dziś podobno wchodzi podatek cukrowy - tj. dodatkowa opłata za ilość dodanego cukru (podobno również miodu, ksylitolu i innych) w napojach. Oznacza to nic innego, jak wzrost cen tych napojów. No i tak czytam te wypowiedzi na vinted i dziwie się jak bardzo oburzeni są ludzie. Wielki szok, że za colę trzeba będzie zapłacić 1,5zł więcej, albo, że soczek dla dzieci (z 10 łyżkami cukru) podrożeje o złotówkę. Ja w sumie piję tylko wodę, colę kilka razy do roku, czasem skuszę się na jakiś słodki sok albo napój ale nie piję tego na co dzień. Z mojego punktu widzenia - spoko opłata, bo może niektórym otworzą się oczy na ilość dodanego cukru w produktach, szczególnie w napojach (a szczególnie szczególnie w napojach dla dzieci)- moim zdaniem nie jest on potrzebny. Nie dyskutuję tu o żadnej opcji politycznej (łatanie dziur w budżecie itd) tylko chcę pogadać o tym jak widzicie samą kwestię tej opłaty i wpychania ogromnych ilości dodanego cukru w napoje.

OrzechOwa235 • 5 lat temu
Ja jestem i za i przeciw, z jednej strony dobry jest ten podatek bo otworzy to ludziom oczy a zwłaszcza rodzicom czym karmią swoje dzieci. Z drugiej strony wątpię żeby to ograniczyło sprzedaż tych produktów. Kto pije cole ten będzie ja ciągle kupował i nie sądzę, że w mniejszych ilosciach. Zastanawiam się czy ten podatek obejmuje także słodycze? Nie powiem lubię od czasu do czasu zjeść coś słodkiego ale jak za zwykłego batona będę musiałam zapłacić o 1 zł więcej to trochę przesada. Co z ludźmi, które mają cukrzycę i muszą zjeść od czasu do czasu coś słodkiego a z pieniędzmi im się nie przelewa?

kngslk • 5 lat temu
nie, tylko napojów dodatkowo słodzonych :) są też jakieś dodatkowe ograniczenia, że jeżeli zawiera ileś tam procent warzyw czy owoców to podatek się liczy inaczej itd :D

No to chociaż tyle, u nas ja najwięcej pije wody gorzej z M bo cola ciągle w lodówce musi być. Mam nadzieję że chociaż trochę ograniczy bo już nieraz toczyłam z nim o to wojnę😅

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
dziewczyny, bo czytam wątek na forum vinted i znów się denerwuje :D Nie wiem czy wiecie, od dziś podobno wchodzi podatek cukrowy - tj. dodatkowa opłata za ilość dodanego cukru (podobno również miodu, ksylitolu i innych) w napojach. Oznacza to nic innego, jak wzrost cen tych napojów. No i tak czytam te wypowiedzi na vinted i dziwie się jak bardzo oburzeni są ludzie. Wielki szok, że za colę trzeba będzie zapłacić 1,5zł więcej, albo, że soczek dla dzieci (z 10 łyżkami cukru) podrożeje o złotówkę. Ja w sumie piję tylko wodę, colę kilka razy do roku, czasem skuszę się na jakiś słodki sok albo napój ale nie piję tego na co dzień. Z mojego punktu widzenia - spoko opłata, bo może niektórym otworzą się oczy na ilość dodanego cukru w produktach, szczególnie w napojach (a szczególnie szczególnie w napojach dla dzieci)- moim zdaniem nie jest on potrzebny. Nie dyskutuję tu o żadnej opcji politycznej (łatanie dziur w budżecie itd) tylko chcę pogadać o tym jak widzicie samą kwestię tej opłaty i wpychania ogromnych ilości dodanego cukru w napoje.

OrzechOwa235 • 5 lat temu
Ja jestem i za i przeciw, z jednej strony dobry jest ten podatek bo otworzy to ludziom oczy a zwłaszcza rodzicom czym karmią swoje dzieci. Z drugiej strony wątpię żeby to ograniczyło sprzedaż tych produktów. Kto pije cole ten będzie ja ciągle kupował i nie sądzę, że w mniejszych ilosciach. Zastanawiam się czy ten podatek obejmuje także słodycze? Nie powiem lubię od czasu do czasu zjeść coś słodkiego ale jak za zwykłego batona będę musiałam zapłacić o 1 zł więcej to trochę przesada. Co z ludźmi, które mają cukrzycę i muszą zjeść od czasu do czasu coś słodkiego a z pieniędzmi im się nie przelewa?

nie, tylko napojów dodatkowo słodzonych są też jakieś dodatkowe ograniczenia, że jeżeli zawiera ileś tam procent warzyw czy owoców to podatek się liczy inaczej itd

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
kngslk • 5 lat temu
dziewczyny, bo czytam wątek na forum vinted i znów się denerwuje :D Nie wiem czy wiecie, od dziś podobno wchodzi podatek cukrowy - tj. dodatkowa opłata za ilość dodanego cukru (podobno również miodu, ksylitolu i innych) w napojach. Oznacza to nic innego, jak wzrost cen tych napojów. No i tak czytam te wypowiedzi na vinted i dziwie się jak bardzo oburzeni są ludzie. Wielki szok, że za colę trzeba będzie zapłacić 1,5zł więcej, albo, że soczek dla dzieci (z 10 łyżkami cukru) podrożeje o złotówkę. Ja w sumie piję tylko wodę, colę kilka razy do roku, czasem skuszę się na jakiś słodki sok albo napój ale nie piję tego na co dzień. Z mojego punktu widzenia - spoko opłata, bo może niektórym otworzą się oczy na ilość dodanego cukru w produktach, szczególnie w napojach (a szczególnie szczególnie w napojach dla dzieci)- moim zdaniem nie jest on potrzebny. Nie dyskutuję tu o żadnej opcji politycznej (łatanie dziur w budżecie itd) tylko chcę pogadać o tym jak widzicie samą kwestię tej opłaty i wpychania ogromnych ilości dodanego cukru w napoje.

Ja jestem i za i przeciw, z jednej strony dobry jest ten podatek bo otworzy to ludziom oczy a zwłaszcza rodzicom czym karmią swoje dzieci. Z drugiej strony wątpię żeby to ograniczyło sprzedaż tych produktów. Kto pije cole ten będzie ja ciągle kupował i nie sądzę, że w mniejszych ilosciach. Zastanawiam się czy ten podatek obejmuje także słodycze? Nie powiem lubię od czasu do czasu zjeść coś słodkiego ale jak za zwykłego batona będę musiałam zapłacić o 1 zł więcej to trochę przesada. Co z ludźmi, które mają cukrzycę i muszą zjeść od czasu do czasu coś słodkiego a z pieniędzmi im się nie przelewa?

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Ja nie jestem za tym podatkiem... Po prostu nie. Chociaż może jestem w totalnie innej sytuacji, bo mam szczęście pochodzić z lepiej sytuowanej intelektualnie rodziny i mama nauczyła mnie czytać etykiety. Doskonale wiem, co kupuję i mam trochę ból dupki, że każą mi jeszcze dopłacać jakieś podatki do czegoś, co kupuję raz na ruski rok, jakby 23% vatu nie wystarczyło. Moim zdaniem ten podatek i tak niewiele zmieni w mentalności ludzi, bo nawet, jak zwróci uwagę na jakieś kwestie to po pierwsze bardzo po ieżnie, a po drugie na krótko. Nie wiem, czy były prowadzone badania nad związkiem wysokości akcyzy na alkohol i papierosy z konsumpcją tych specyfików, ale i tak się sprzedają na potęgę, nie sądzę, by z napojami słodzonych było inaczej xD

Zgadzam się. Jak ktoś będzie chciał, to i tak będzie je kupował... Zresztą nie mieli co wymyśleć, to podatek strzelili. Zresztą co innego by wymyślili 😑

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu

Ja nie jestem za tym podatkiem... Po prostu nie. Chociaż może jestem w totalnie innej sytuacji, bo mam szczęście pochodzić z lepiej sytuowanej intelektualnie rodziny i mama nauczyła mnie czytać etykiety. Doskonale wiem, co kupuję i mam trochę ból dupki, że każą mi jeszcze dopłacać jakieś podatki do czegoś, co kupuję raz na ruski rok, jakby 23% vatu nie wystarczyło. Moim zdaniem ten podatek i tak niewiele zmieni w mentalności ludzi, bo nawet, jak zwróci uwagę na jakieś kwestie to po pierwsze bardzo po ieżnie, a po drugie na krótko. Nie wiem, czy były prowadzone badania nad związkiem wysokości akcyzy na alkohol i papierosy z konsumpcją tych specyfików, ale i tak się sprzedają na potęgę, nie sądzę, by z napojami słodzonych było inaczej

1 1008 1009 1010 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.