Dresscloud Café
Strona 817 / 2277
A nie zmieniłaś w jakiś sposób pielęgnacji ust? może nie lubi się z jakąś pomadką nawilżającą
No właśnie tak myślę, że chyba się z nią pożegnam . Z nią i z jej koleżanką. Były razem w zestawie jako efekt " ombre " . Niby nic na ustach nie zrobiły ale to równie dobrze może się zmienić . Trudno, jakoś specjalnie ich nie kochałam wielką miłością więc szkoda nie będzie 😅.
Dziękuję ślicznie za odpowiedź . ❤️
Jak wytrącał się pigment to wyrzucałam, zazwyczaj właśnie wtedy pomadka zmieniała konsystencję i czasami zapach 😑wolałam już wtedy nie ryzykować Ja za to mam problem z moimi dwiema pomadkami Maybelline SuperStay Matte Ink. Niby wszystko z nimi ok, pigmentacja, konsystencja a jak wcześniej były mega trwałe, np po całej nocy na weselu bez poprawek miałam problem z demakijażem, tak teraz od razu się zmazują .
Mam pytanie do kobitek, które używają dluuuuugo pomadek . Osobiście jestem ich zwolennikiem od jakiegoś 1,5-2 i sama się nie orientuje . W swoim życiu do samego końca wykorzystałam aż dwa błyszczyki 😅.
Nakładając pomadkę , gdzie opakowanie jest stosunkowo pełne odniosłam wrażenie jak by już wysychała (?), Nie chciała dawać pigmentu takiego jak wcześniej. Z aksamitnej zrobiła się delikatnie gumowata . Dodatkowo zauważyłam wytrącanie się pigmentu ?
Już chyba czas się z nią pożegnać (?)
PowiemCi że ten materiał jest dość gruby i się nie podwija / nie powinien podwijać właśnie. No chyba że później po wypraniu.
No muszę się jeszcze poprzymierzać do tego, bo też mi się podobają. 😁
Ja bym odesłała, chociaż bardzo mi się podobają. Ale takie bluzki pasują do idealnie płaskiego brzucha, inaczej będą się podwijać i będzie Cię to denerwować. Dlatego sama jeszcze takich nie mam.
Albo w zakładce "moje swopy" jw, albo w powiadomieniach czasami wyskakuje "napisz recenzję" czy jakoś tak.
Myślę że nie będą. Dobre będą na piżamę. 😁 Choć czarny byłby lepszy do czarnozielonego dołu, no ale cóż. 😁
No pomyśle jeszcze i prześpię się z tematem. Lubię czasem coś innego w szafie, ale z lekka mnie krępuje ten widoczny brzuch, choć czasami wydaje mi się że to naprawdę fajny brzuch i nie ma co się wstydzić, a czasami zakopała bym go pod ziemią 😂
ja lubie krótkie, nawet jeszcze krotsze ale jezeli masz jakiekolwiek watpliwosci to moim zdaniem lepiej odeslac - potem beda lezec w szafie
Jeszcze poprzymierzam chyba z innymi ciuchami i zobaczę jak się będę czuła.
Ale fajne są.
I tak będę odsyłać spodnie więc muszę się zdecydować. 😁
Też jestem nieśmiała, póki nie wyjdę w tym na miasto to będzie ok, ale jak wyjdę to pewnie w głowie będzie mnóstwo pytań czy nie patrzą się jak na glupka. 😂
No właśnie tak trochę dziwnie się czuję. Ale to też pewnie kwestia przyzwyczajenia, bo nigdy w tak krótkich nie chodziłam. Muszę jeszcze chyba je poprzymierzac i ocenić. 😁
Zalezy jak sie w niej czujesz, ja w takiej nawet po domu nie chodzę, wiec ja bym sobie nie zostawila. Ale jak sie dobrze w niej czujesz to czemu nie?
Bluzeczki ładne, zależy czy się czujesz w nich pewnie i czy są wygodne ☺️
ja osobiście bym w takiej nie wyszła bo jestem zbyt nieśmiała
Ja akurat byłam na hali. Ale pogoda dzisiaj jest dziwna. Najpierw wiatr, później deszcz czy tam zamieć ze śniegiem (słychać było deszcz, ale mówią że to śnieg tak walił), potem śnieg i słońce. No naprawdę dziwnie dzisiaj. 😁