Dresscloud Café
Strona 719 / 2277
W dzisiejszych czasach, większość dzieci, ma naprawdę wszystko...
Sama mam trójkę dzieci i jestem przerażona ilością tych gratów.. Rok temu powiedziałam dość. I teraz jak siostra czy rodzice się mnie pytają co na urodziny to mówię, że jak tak bardzo chcą to poskładać się po 50 max 100 zł i kupić JEDNĄ rzecz bo później tylko się wala wszystko... Nawet już imprez dla wujków i ciotek nie robię
A jeśli chodzi o pomysły to może :
lalka LOL lub rainbow high (popularne u małych dziewczynek)
klocki lego (albo z innej firmy, cobi, elefun) dla młodszej może duplo
sklep lub domek dla lalek (jako jeden prezent), na promocji można znaleźć w fajnej cenie
kreatywny zestaw (dla starszej) np do tworzenia biżuterii
a może po prostu jakieś fajne gry planszowe ? np. monopoly dla dzieci a dla młodszej puzzle gigant.
Wiem, wiem 🙊 i tak lepsze coś niż pieniądze bo pieniędzy dzieci nawet nie zobaczą a co im z tego 🤷
@unreallove cokolwiek byś nie zrobiła to i tak będzie źle. Znam to. Postaw na COKOLWIEK, bo inaczej i tak nic nie zdziałasz.
Cos Ty 🤦 oni nawet ubrania kupują z wyższych półek. Sukienki za sztukę za ponad 100zł bo jak to oni mówią w Pepco są same szmaty nienadające się do niczego.
Znam to doskonałe. Chrześniakowi też zawsze coś lepszego kupuje ale jeszcze do 300 zł nie doszłam 😆. Znajdziecie w Pepco na ten wiek chyba dwie takie same sukienki. Do tego zestaw spinek i gumek. Chyba najprostsze rozwiązanie
Dla chłopca już mamy, bo to chrześniak męża więc się bardziej postarał i kupił prezent za 300zł co jest dla mnie przesadą bo to jest Mikołaj a nie urodziny 🤦🤦.
Ale zostały dwie dziewczynki i jest dylemat, bo ja mówię żeby kupić więcej za mniejsze kwoty, a stary mówi żeby kupić jedną konkretną rzecz za większą kwotę, ale on nie wie co i szukaj se czegoś jak one przecież mają WSZYSTKO 🤦🙊.
W tamtym roku na dzień dziecka najmłodsza dostała klocki lego to był lament, że ona jeszcze nie wie o co w tym chodzi, no ludzie 🤦.
Jem dużo orzechów włoskich, pestki dyni, nasiona słonecznika. Ogólnie od jakiegoś czasu odżywiam się dość zdrowo, regularnie chodzę na ćwiczenia ma siłownię. Oleju lnianego ani siemienia nie tchne.
Zaczęłam jeszcze pić drożdże(fujka), może to coś pomoże. Moja babcia kilka lat remu piła.
A no to ja doskonale Cię rozumiem. Od razu uprzedzam - kupisz złote Lamborghini to też Ci du*e obgadaja 🤣🤣🤣🤣 nie warto kochana. Idzie po prostu coś kupcie i tyle.
Jak ja to doskonale znam i uwielbiam 😂😂😂😂
Jakbyś opisywała właśnie tą dziewczynkę 🤣🙊. Albo raczej rodziców, to nie, tego nie, zabawki z najwyższej półki 🤦. Co innego jakby to był jeden prezent, ale w sumie dla 3 dzieci.
Pytałam ich taty to było 'oni wszystko mają, kupcie co chcecie' to się dogadaliśmy 🤦.
Najprostszym rozwiązaniem jest również wzięcie "czegoś" . Co roku mieliśmy problem tego typu już nie z córką. Dziewczynka również wszystko miała, a jakie do tego wymagania. Poprostu żeśmy kupowali "coś " bez konsultacji i na miarę swoich możliwości
Na te wymogi hipoteka by chyba nie pomogła - ale to już dłuższa i grubsza sprawa.
Weźcie coś co Wam się podoba i uznacie za słuszne. Dzieci to docenią nawet jeżeli już to mają ❤️
7+ kupiłabym jakis zestaw kreatywny - moja córka bardzo lubiła tworzyć różne rzeczy. Nawet w tym roku robimy ale już pod choinkę ogromną pakę do prac plastycznych. A tak to były zestawy do robienia biżuterii, tatuaży, kosmetyków, mydełek itp.
Macie jakieś pomysły co kupić na Mikołaja dziewczynkom 3+ i 7+ które mają dosłownie wszystko? Nie mam już pomysłów
O tym, że może to być po COVID powiedziała mi fryzjerka. Ja miałam zawsze takie gęste włosy, że aż ciężko było je farbować, a teraz mam 1/3 tego, co rok temu. ;/
No właśnie nie miałam ostatnio zbyt sterującego okresu, ani niczym się nie denerwowałam. ;/
Też tak myślę, że stres. Ciężko go zdiagnozować, więc wyniki wychodzą dobrze a on potrafi dać się we znaki 😕