Dresscloud Café
Strona 686 / 2277
A mnie się ostatnio strasznie spodobały propozycje jednej z naszych Clouders są idealne, zwłaszcza, przy "niepewnych osobach"
Nam się rozstała para z 7 letnim stażem... więc nie ma reguły na to. A po prostu jest bezpiecznej w ten sposób.
Albo robić je całkiem sama, wtedy personalizacja dowolna i w pełnym zakresie.
Jak się już planuje ślub tak jak w naszym przypadku, to na rozstanie jest raczej mała szansa. Dla krótkich związków jak najbardziej lepiej tak pisać.
My mieliśmy teraz taka sytuację. I szczerze lepiej jest pisać z osobą towarzyszącą. Bo było mi mega głupio poprawiać zaproszenie w samochodzie, bo okazało się, że para rozstała się 3 dni wcześniej... na szczęście zamówiłam kilka pustych zaproszeń, bo inaczej lipa.
A co do zaproszeń @moniqueee to może znajdziesz takie ale będziesz musiała je ręcznie wypisywać... ja zamawiałam zaproszenia w listopadzie i dostajesz kreator gdzie sama wybierasz czy chcesz zwrot Sz. P czy nie, bo całe zaproszenie wypisujesz de facto sama. Potem dostajesz projekt i go akceptujesz. Xd
To my ostatnio jak dostaliśmy zaproszenie na ślub i wesele to niby było imienne, ale z tyloma błędami Wizytówki również były napisane z błędami (przekręcona nazwiska, nie tylko moje, ale również siostry mojego partnera )
Też uważam że miło jak ktoś zapyta, szczególnie że u mnie są problemy z imieniem i często dostaje pytanie
Wioleta czy Wioletta 😆
Na ślub i tak finalnie nie poszłam z innych względów, ale lekki niesmak pozostał. Ja na swoich zaproszeniach na pewno bardziej o to zadbam. Zapytać kogoś to przecież chwila.
Prawda, ja na pewno będę dopytywać. Moja siostra z chłopakiem dostali normalnie imienne, więc też albo robią wszystkim albo nikomu. A nie wybiórczo.
Dokładnie. Nie oszukujmy się, nie każde zdjęcie wychodzi ładne i tak jakbyśmy chciały. Pojedyncze zdjęcia są piękne i wtedy piszę komentarz, choć i tak należę do tych osób, które rzadko komentują. Patrząc całościowo na profil to rzadko zdarza się, żeby cały był taki piękny i estetyczny. U mnie na przykład na DC to zbiór przypadkowych ujęć
O właśnie o takie sytuacje mi chodziło, przykro mi w takich przypadkach uważam to za nietaktowne.
Ja takie miałam plus karteczki na stole to były ksywki albo imiona i zdrobnienia np Ania, Viola, Piotrek, babcia Stasia i gościom się bardzo podobało, mówili ze czuli się tak swojsko, bez nadęcie 😁
Ja myślę, że warto napisać do takiej osoby i zapytać, jak wpisać osobę towarzysząca. Moja przyjaciółka wręczała mi zaproszenie w dniu, w którym się rozstałam z chłopakiem i wypisywała mi je chwile przed wręczeniem, żeby przypadkiem nie było tam jego imienia
Mi było ostatnio przykro, bo tak dostałam. Niby głupota, ale jednak... Jesteśmy zaręczeni, w związku ponad 8 lat, więc wypadało już napisać normalnie. Szczególnie, że to bliska rodzina.
Ja mam jeszcze niemęża i w 2021 dostaliśmy zaproszenie na ślub do jego brata "Kochani Domi i Brat". Ale SZ.P. chyba u góry było, bo te zwroty są przeważnie już w szablonach
Osobiście na te kilka zaproszeń w moim życiu nie zwracałam uwagi w jaki sposób zostałam zapisana, ale wiem, że wielu osobom robi się przykro, jeśli są w dłuższym związku z kimś, a dostają zaproszenie "z osobą towarzyszącą".
Stoję przed wyborem zaproszeń na ślub. Nie chciałabym zaproszeń dla szanownej pani czy szanownego pana, tylko np dla cioci X i wujka Y albo po prostu imienne jeśli to przyjaciele czy ktoś z kim jesteśmy na Ty. Czy któraś z Was się kiedyś z tym spotkała? Jak myślicie jaki może być odbiór? 😃 i czy w ogóle można personalizować w ten sposób zaproszenia?
Też uważam że komentowanie profilu to zbędna opcja. Kiedy chce komuś napisać że podoba mi się zdjęcie, po prostu pisze to pod chmurką.