Dresscloud Café
Strona 637 / 2277
Właśnie najgorzej ze to nie jest czytelne. Otwiera się strona i są same statystyki a obok milion pustego tła… o wszystko trzeba się przesuwać niżej . A było tak ze się otwierała strona i było widać statystyki forum, posty , infoblog… teraz jakby każda rzecz jest oddzielna strona i przez to nic nie jest czytelne
Właśnie odpaliłam DC na komputerze i... załamka. Po tym co pisałyście, spodziewałam się że będzie źle ale strona wygląda po prostu wg mnie brzydko.
@Dresscloud czy jest szansa powrotu do poprzedniego wyglądu? Albo żeby każdy mógł wybrać? W końcu część z nas płaci Wam premium, więc fajnie by było gdybyśmy mogły oprócz koloru tła coś jeszcze sobie zmienić.
Na głównej "popularne" chmurki niby z ostatnich 24h z największą interakcją, a widzę co najmniej jedną chmurkę sprzed 4dni - o co chodzi @kornel @Dresscloud ?
Takie pytanie od czapy - czy drzwi w Waszych Rossmannach są całe? W moim są rozbite i jak odwiedziłam teściów w innym mieście to też były. Zaczęłam się zastanawiać czy to jakiś bojkot Rossmannów, czy zwykły przypadek.
Nie wiem gdzie był w naszych wypowiedziach hejt. Hejt by był gdybyśmy pisały "ale głupie, beznadzieja" itd. A my piszemy po prostu krytykę, bo każda z nas uzasadnienia dlaczego tak uważa i co jest naszym zdaniem nie tak.
Nie jest to miłe, że nie można wyrazić swojego zdania, bo zaraz, że jesteśmy hejterkami 🙈 Uważam, że jednak my też tworzymy DressCloud i mamy prawo oceniać to, co się dzieje 😊 Nie zauważyłam, żeby ktoś obrażał Administrację. Nikt nie wymaga też od Administracji tłumaczenia się, ale... my też możemy mieć jakieś wymagania. W końcu płacimy za premium, oglądamy reklamy itd. bez nas portal też by nie istniał. Jesteśmy tu wszyscy dla siebie.
Zgadzam się.
To była taka odskocznia, nasze miejsce, w którym czułyśmy się (a przynajmniej ja) jak w przysłowiowym domu. A teraz? Jest obco i wiele mieszanych uczuć. 😞
Teraz pewnie coraz więcej nas będzie odchodzić, a i tak ruch był głównie wtedy gdy były zabawy... Jakoś to wszystko ma coraz mniejszy sens. 😞
Już myslałam, że to jakiś błąd,a to tylko zmiany. No ja zgadzam się z Clouders wyżej. Zmiany niestety na minus. tamten wygląd był lepszy, praktyczniejszy, a tu nie wiem na co patrzeć i nie mogę się skoncentrować, taki trochę bałagan. Na laptopie jak i ja na telefonie widok ten sam i nie praktyczny.
Mi sie po prostu nie chce od nowa przyzwyczajac ciągle żyjemy teraz gdzieś biegając, pędząc, nie maja pewności co będzie i jak, mając nadmiar bodźców, wiadomości i ciągle jesteśmy bombardowani nowymi rzeczami, a tu wchodziłam i miałam DC, a teraz wchodze i musze się i tego od nowa uczyć i do tego przyzwyczajać.
I doceniam mocno pracę włożoną, bo na pewno to było dużo i chęć doskonalenia i ulepszania, ale ja po prostu tak prywanie wolałam że wchodze i mam to co było, coś co było ok i dobre, a nie od nowa co gdzie i jak. teraz szukałam statystyk dziennych, nie znalazłam ich i nie bede już szukać, trudno
U mnie to wygląda tak samo. Nie wiem po co nam popularne posty na pół strony, mnie one na przykład kompletnie nie interesują, bo i tak przeglądam chmurki w zakładkach. Mogłyby być takiej wielkości jak popularne kosmetyki.
Ja wchodzę na DC głównie z laptopa i nowy wygląd jest dla mnie zwyczajnie męczący.
Chodzi mi o to, że na komputerze są różnej wielkości kafelki z popularnymi postami, które są bardzo - przynajmniej dla mnie rozpraszające. Są niewygodne do podglądania, ale przede wszystkim jest ich za dużo. Nie wiadomo, w którą stronę patrzeć 😔 Chyba, że to u mnie jakiś błąd. Na telefonie to faktycznie inaczej - lepiej wygląda. Na komputerze zrobił się taki misz masz.
Nie ma problemu i nie było problemu. Nie odpowiadajcie sobie. Jak brak jakiegoś podsumowania można nazwać problemem? Bądźmy poważni. To było rozczarowanie. Nie zrobiliście, nie mieliście czasu z powodów prywatnych, trudno nie ma problemu. Nie będziemy przecież rozpaczać.
Skoro inni pisali do Was prywatnie i bierzecie ich zdanie pod uwagę to może czasem warto wziąć pod uwagę zdanie osób które się wypowiedzą na forum.
No ale nic mnie tu nie trzyma na siłę. Albo się przyzwyczajam i zostaje albo nie i przestaje zaglądać. Myślę że na tym powinniśmy zakończyć temat. 😊
Zgadzam się, to że doceniamy waszą pracę jest jasne, większość z nas nie jest tu dla swopow, a dla samego tego miejsca. I będąc tu częścią nie czujemy się najlepiej, gdy pojawiają się kolejne rzeczy, które zamiast umilać nam spędzanie tu czasu zwyczajnie go utrudniają.