Dresscloud Café

Strona 622 / 2277

maja1223
maja1223
454•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

bow90 • 3 lata temu
Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa :). Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam :)

maja1223 • 3 lata temu
Faktycznie zapewnia taką ochronę jak piszą, że do 5 dni po użyciu ten Etiaxil?

bow90 • 3 lata temu
Tak :) Sama nie wierzyłam ale faktycznie pomaga. Najpierw stosuje się 5 dni pod kolej a potem 2x w tygodniu , ja używałam raz w tyg i też działał. Teraz nazywa się Perspirex :D.

maja1223 • 3 lata temu
Właśnie zaczełam czytać, że nazw zmieniona. Pewnie skuszę się na lato, skoro naprawdę działa ♥️🙂

bow90 • 3 lata temu
No bałam się, że jak zmienili nazwę to coś tam zmajstrowali w składzie i nie będzie działał ale działa nadal :serce:. Na okres wzmożonego pocenia jest dla mnie niezastąpiony. Potem robię przerwę bo to tak niezdrowo blokować ciągle to pocenie . No i nie można dawać na ogolone paszki bo ból niesamowity :D.

Dobrze wiedzieć, dziękuję za pomocne informacje 🙂 Aż jestem już ciekawa, czy i u mnie sprawdzi się latem 🙂

bow90
bow90
5.51k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

bow90 • 3 lata temu
Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa :). Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam :)

maja1223 • 3 lata temu
Faktycznie zapewnia taką ochronę jak piszą, że do 5 dni po użyciu ten Etiaxil?

bow90 • 3 lata temu
Tak :) Sama nie wierzyłam ale faktycznie pomaga. Najpierw stosuje się 5 dni pod kolej a potem 2x w tygodniu , ja używałam raz w tyg i też działał. Teraz nazywa się Perspirex :D.

maja1223 • 3 lata temu
Właśnie zaczełam czytać, że nazw zmieniona. Pewnie skuszę się na lato, skoro naprawdę działa ♥️🙂

No bałam się, że jak zmienili nazwę to coś tam zmajstrowali w składzie i nie będzie działał ale działa nadal . Na okres wzmożonego pocenia jest dla mnie niezastąpiony. Potem robię przerwę bo to tak niezdrowo blokować ciągle to pocenie . No i nie można dawać na ogolone paszki bo ból niesamowity .

maja1223
maja1223
454•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

bow90 • 3 lata temu
Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa :). Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam :)

maja1223 • 3 lata temu
Faktycznie zapewnia taką ochronę jak piszą, że do 5 dni po użyciu ten Etiaxil?

bow90 • 3 lata temu
Tak :) Sama nie wierzyłam ale faktycznie pomaga. Najpierw stosuje się 5 dni pod kolej a potem 2x w tygodniu , ja używałam raz w tyg i też działał. Teraz nazywa się Perspirex :D.

Właśnie zaczełam czytać, że nazw zmieniona. Pewnie skuszę się na lato, skoro naprawdę działa ♥️🙂

bow90
bow90
5.51k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

bow90 • 3 lata temu
Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa :). Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam :)

maja1223 • 3 lata temu
Faktycznie zapewnia taką ochronę jak piszą, że do 5 dni po użyciu ten Etiaxil?

Tak Sama nie wierzyłam ale faktycznie pomaga. Najpierw stosuje się 5 dni pod kolej a potem 2x w tygodniu , ja używałam raz w tyg i też działał.

Teraz nazywa się Perspirex .

maja1223
maja1223
454•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

bow90 • 3 lata temu
Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa :). Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam :)

Faktycznie zapewnia taką ochronę jak piszą, że do 5 dni po użyciu ten Etiaxil?

bow90
bow90
5.51k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa . Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu

czy znacie stronę showpo? spodobała mi się sukienka tam, ale zastanawiam się jak długo idą stamtąd rzeczy i jak z jakością, jak zwroty itp

monikove
monikove
4.03k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
@monikove odkąd @Janettt zadała pytanie o pracę w innym kraju to ja pół dnia główkowałam o jednej dziewczynie z portalu, która na 100% pracuje w Holandii i to byłaś Ty, pamiętałam, że brunetka, ale za cholerę nie mogłam sobie przypomnieć nicku :D dobrze, że się odezwałaś w komentarzu, bo bym spać nie mogła xD

To ja 😃 Obecna 😃

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

@monikove odkąd @Janettt zadała pytanie o pracę w innym kraju to ja pół dnia główkowałam o jednej dziewczynie z portalu, która na 100% pracuje w Holandii i to byłaś Ty, pamiętałam, że brunetka, ale za cholerę nie mogłam sobie przypomnieć nicku dobrze, że się odezwałaś w komentarzu, bo bym spać nie mogła

Janettt
Janettt
12.04k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

monikove • 3 lata temu
Ja jestem przez Fhs na kwiatkach.Mam firmę, gdzie sezon mam 8 miesięcy,a potem urlop w Polsce i wracam na inną firmę, później druga firma i wracam na swoją. Źle nie jest,ale trzeba się upominać o numer sofi co jest podstawą w Holandii,bo bez tego jesteś na czarno.Jak chodzi o kontrakty,to tak powiem szczerze cudnie też nie jest,ale znam masę osób , które zaczynały przez agencję i poszły na kontrakty. W Fhsie ostatnio przedłużyłam urlop przez aplikację, którą mamy co jest akurat spoko (nie wiem,czy wszystkie agencję mają,bo np.Axidus niby ma, ale ona nie działa i wszystko i tak na maila przychodziło 🤣). Bardzo sobię chwalą znajomi NWH ,ale tutaj jest robota przeważnie na kwiatach.Ja polecam jechać w czerwcu,bo się samo sezony zaczynają przy cebulkach kwiatowych np.przebieranie tulipana,hiacynta,czy narcyza.Później zaczyna się pakowanie cebulek.Robota spoko i jest dużo godzin i są firmy, gdzie na drugi sezon dostajesz bonusy np.wyższa stawka.Co do mieszkań,to są różne domki,ale można próbować na domek na pokój jednoosobowy się dostać, są też takie prywatne z Fhsu. U nas w okolicy jest mega ciężko z prywatnymi mieszkaniami.

Ja podpisałam porozumienie do końca września, więc wcześniej nie mogę. Ale może w przyszłym roku. No zobaczymy jak mi wyjdą plany. Bo pewnie jak złapie pracę w Polsce to znów się zasiedze.

monikove
monikove
4.03k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

Ja jestem przez Fhs na kwiatkach.Mam firmę, gdzie sezon mam 8 miesięcy,a potem urlop w Polsce i wracam na inną firmę, później druga firma i wracam na swoją. Źle nie jest,ale trzeba się upominać o numer sofi co jest podstawą w Holandii,bo bez tego jesteś na czarno.Jak chodzi o kontrakty,to tak powiem szczerze cudnie też nie jest,ale znam masę osób , które zaczynały przez agencję i poszły na kontrakty. W Fhsie ostatnio przedłużyłam urlop przez aplikację, którą mamy co jest akurat spoko (nie wiem,czy wszystkie agencję mają,bo np.Axidus niby ma, ale ona nie działa i wszystko i tak na maila przychodziło 🤣). Bardzo sobię chwalą znajomi NWH ,ale tutaj jest robota przeważnie na kwiatach.Ja polecam jechać w czerwcu,bo się samo sezony zaczynają przy cebulkach kwiatowych np.przebieranie tulipana,hiacynta,czy narcyza.Później zaczyna się pakowanie cebulek.Robota spoko i jest dużo godzin i są firmy, gdzie na drugi sezon dostajesz bonusy np.wyższa stawka.Co do mieszkań,to są różne domki,ale można próbować na domek na pokój jednoosobowy się dostać, są też takie prywatne z Fhsu. U nas w okolicy jest mega ciężko z prywatnymi mieszkaniami.

Janettt
Janettt
12.04k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

pati2211 • 3 lata temu
Ja wyjeżdżam za granicę od 4 lat, zaczęłam od Niemiec przez agencje Global In Haus logistyk której zdecydowanienie nie polecam, w Niemczech są klasy podatkowe trzeba wyrobić niemiecki numer podatkowy to odpowiednik naszego NIP bez tego numeru trafia się do klasy podatkowej 6 czyli najmniej się na tej klasie zarabia, większość prac oferowanych przez agencje bez języka to porażka, po Niemczech zmieniłam kraj na Holandię tutaj nie kiedy praca bywa ciężka ale jednak swoje się zarobi pracuje bezpośrednio u Holendrów i w mniejszych firmach (praca sezonowa) które są zdecydowanie najlepsze jednak dobrze znać choćby podstawy j.niemieckiego czy j.angielskiego. Jak wszędzie ludzie są różni więc warto nie zwracać uwagi na kogoś tylko poprostu robić swoje.

Podstawy angielskiego jakieś tam znam, nie to że w ogóle. Byle jak ale pewnie bym się dogadała.
Ale jeśli już to chyba właśnie bym na Holandię stawiała.

Janettt
Janettt
12.04k•3 lata temu
Dollka • 3 lata temu
@Janettt ja sama zaczęłam od zbioru pieczarek w Niemczech, a później dostałam szansę i wylądowałam w Szwajcarii :)

No moja znajoma też była na zbiorze pieczarek, a teraz nie wiem, bo ma tak porąbaną dziewczynę że jej zabrania kontaktu ze mną, a jak dzwoni to tylko jak jest w Polsce i przeważnie na chwilę. 😞

pati2211
pati2211
2.77k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

Ja wyjeżdżam za granicę od 4 lat, zaczęłam od Niemiec przez agencje Global In Haus logistyk której zdecydowanienie nie polecam, w Niemczech są klasy podatkowe trzeba wyrobić niemiecki numer podatkowy to odpowiednik naszego NIP bez tego numeru trafia się do klasy podatkowej 6 czyli najmniej się na tej klasie zarabia, większość prac oferowanych przez agencje bez języka to porażka, po Niemczech zmieniłam kraj na Holandię tutaj nie kiedy praca bywa ciężka ale jednak swoje się zarobi pracuje bezpośrednio u Holendrów i w mniejszych firmach (praca sezonowa) które są zdecydowanie najlepsze jednak dobrze znać choćby podstawy j.niemieckiego czy j.angielskiego.
Jak wszędzie ludzie są różni więc warto nie zwracać uwagi na kogoś tylko poprostu robić swoje.

Dollka
Dollka
4.57k•3 lata temu

@Janettt ja sama zaczęłam od zbioru pieczarek w Niemczech, a później dostałam szansę i wylądowałam w Szwajcarii

Dollka
Dollka
4.57k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

Dollka • 3 lata temu
Ja myślę, że nie warto przez agencję. Najlepiej samemu znaleźć prace.Jak znasz jezyk to tak naprawdę wszędzie możesz wysyłać cv, a rozmowe kwalifikacyjna przeprowadzic np. przez skype. Do jakiego kraju chcesz wyjechac?

Janettt • 3 lata temu
Języków raczej nie znam na tyle dobrze. Do jakiego? Nie mam pojęcia. Gdziekolwiek. Nie myślałam jeszcze nad tym

bez języka to chyba najlepiej na początek Holandia, Niemcy na produkcję/zbiór

Janettt
Janettt
12.04k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

Dollka • 3 lata temu
Ja myślę, że nie warto przez agencję. Najlepiej samemu znaleźć prace.Jak znasz jezyk to tak naprawdę wszędzie możesz wysyłać cv, a rozmowe kwalifikacyjna przeprowadzic np. przez skype. Do jakiego kraju chcesz wyjechac?

Języków raczej nie znam na tyle dobrze.
Do jakiego? Nie mam pojęcia. Gdziekolwiek. Nie myślałam jeszcze nad tym

Dollka
Dollka
4.57k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

Ja myślę, że nie warto przez agencję. Najlepiej samemu znaleźć prace.Jak znasz jezyk to tak naprawdę wszędzie możesz wysyłać cv, a rozmowe kwalifikacyjna przeprowadzic np. przez skype. Do jakiego kraju chcesz wyjechac?

Janettt
Janettt
12.04k•3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Dziś (a w zasadzie już wczoraj) podpisałam porozumienie z pracodawcą. I wpadłam na szalony (w moim wykonaniu) pomysł- a mianowicie wyjazd za granicę. Kasę na start będę miała. I tak bym musiała szukac czegoś na wynajem i tak pomyślałam o wyjeździe. Znajoma mnie pewnie nie wkreci, samej się boję i nie widzę też mieszkania z kimś obcym, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Nic już mnie tu szczególnie nie trzyma. Wiem że parę z Was wyjechało (wyjeżdża). Polecacie jakieś agencje? Czy jak, bo ja zielona w temacie i nawet nie wiem jakby to miało wyglądać. 🙈🙈🙈

ania173 • 3 lata temu
Chcesz wyjechać sama czy z parterem? Ja jeździłam w systemie 2 tyg Niemcy/ niecałe 2 tyg Polska. (Oczywiście można było zostawać dłużej np. 4/2 lub 6/2.., bo dojazdy były strasznie męczące jak dla mnie) Ale kasa średnia więc raczej nie będę Ci polecała tej agencji, wręcz bym przestrzegała, ale na tamten moment mi bardzo odpowiadało bo miałam po co i chciałam wracać do Polski.

Janettt • 3 lata temu
Zdecydowanie sama. No to będę szukać. Na fb ponoć są grupy, ale nie wiem. Jakoś nie mam zaufania

ania173 • 3 lata temu
Lepiej od kogoś znajomego mieć namiar, na grupach jest pełno ludzi którzy polecają, a polecają tylko po to by dostać prowizje za nowego pracownika. Nie mówię, że każdy jednak duże ryzyko że się w coś wpakujesz. :/

A no właśnie. A znając mnie to wszystko możliwe, że się wpakuje. 🙈
Dlatego pytam o zdanie tutaj, bo do Was mam większe zaufanie.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.