Dresscloud Café
Strona 622 / 2277
Dobrze wiedzieć, dziękuję za pomocne informacje 🙂 Aż jestem już ciekawa, czy i u mnie sprawdzi się latem 🙂
No bałam się, że jak zmienili nazwę to coś tam zmajstrowali w składzie i nie będzie działał ale działa nadal . Na okres wzmożonego pocenia jest dla mnie niezastąpiony. Potem robię przerwę bo to tak niezdrowo blokować ciągle to pocenie . No i nie można dawać na ogolone paszki bo ból niesamowity .
Właśnie zaczełam czytać, że nazw zmieniona. Pewnie skuszę się na lato, skoro naprawdę działa ♥️🙂
Tak Sama nie wierzyłam ale faktycznie pomaga. Najpierw stosuje się 5 dni pod kolej a potem 2x w tygodniu , ja używałam raz w tyg i też działał.
Teraz nazywa się Perspirex .
Faktycznie zapewnia taką ochronę jak piszą, że do 5 dni po użyciu ten Etiaxil?
Ja próbowałam już naturalnych ale niestety lipa , u mnie tylko Etiaxil działa . Stosuję go tylko maj- sierpień a potem odstawiam
czy znacie stronę showpo? spodobała mi się sukienka tam, ale zastanawiam się jak długo idą stamtąd rzeczy i jak z jakością, jak zwroty itp
Czy macie do polecenia sprawdzony naturalny antyperspirant, który poradzi sobie w letnie dni? Nie chcę samego ałunu, bo kiedyś używałam i jakoś nie zauważyłam różnicy w potliwości.
@monikove odkąd @Janettt zadała pytanie o pracę w innym kraju to ja pół dnia główkowałam o jednej dziewczynie z portalu, która na 100% pracuje w Holandii i to byłaś Ty, pamiętałam, że brunetka, ale za cholerę nie mogłam sobie przypomnieć nicku dobrze, że się odezwałaś w komentarzu, bo bym spać nie mogła
Ja podpisałam porozumienie do końca września, więc wcześniej nie mogę. Ale może w przyszłym roku. No zobaczymy jak mi wyjdą plany. Bo pewnie jak złapie pracę w Polsce to znów się zasiedze.
Ja jestem przez Fhs na kwiatkach.Mam firmę, gdzie sezon mam 8 miesięcy,a potem urlop w Polsce i wracam na inną firmę, później druga firma i wracam na swoją. Źle nie jest,ale trzeba się upominać o numer sofi co jest podstawą w Holandii,bo bez tego jesteś na czarno.Jak chodzi o kontrakty,to tak powiem szczerze cudnie też nie jest,ale znam masę osób , które zaczynały przez agencję i poszły na kontrakty. W Fhsie ostatnio przedłużyłam urlop przez aplikację, którą mamy co jest akurat spoko (nie wiem,czy wszystkie agencję mają,bo np.Axidus niby ma, ale ona nie działa i wszystko i tak na maila przychodziło 🤣). Bardzo sobię chwalą znajomi NWH ,ale tutaj jest robota przeważnie na kwiatach.Ja polecam jechać w czerwcu,bo się samo sezony zaczynają przy cebulkach kwiatowych np.przebieranie tulipana,hiacynta,czy narcyza.Później zaczyna się pakowanie cebulek.Robota spoko i jest dużo godzin i są firmy, gdzie na drugi sezon dostajesz bonusy np.wyższa stawka.Co do mieszkań,to są różne domki,ale można próbować na domek na pokój jednoosobowy się dostać, są też takie prywatne z Fhsu. U nas w okolicy jest mega ciężko z prywatnymi mieszkaniami.
Podstawy angielskiego jakieś tam znam, nie to że w ogóle. Byle jak ale pewnie bym się dogadała.
Ale jeśli już to chyba właśnie bym na Holandię stawiała.
No moja znajoma też była na zbiorze pieczarek, a teraz nie wiem, bo ma tak porąbaną dziewczynę że jej zabrania kontaktu ze mną, a jak dzwoni to tylko jak jest w Polsce i przeważnie na chwilę. 😞
Ja wyjeżdżam za granicę od 4 lat, zaczęłam od Niemiec przez agencje Global In Haus logistyk której zdecydowanienie nie polecam, w Niemczech są klasy podatkowe trzeba wyrobić niemiecki numer podatkowy to odpowiednik naszego NIP bez tego numeru trafia się do klasy podatkowej 6 czyli najmniej się na tej klasie zarabia, większość prac oferowanych przez agencje bez języka to porażka, po Niemczech zmieniłam kraj na Holandię tutaj nie kiedy praca bywa ciężka ale jednak swoje się zarobi pracuje bezpośrednio u Holendrów i w mniejszych firmach (praca sezonowa) które są zdecydowanie najlepsze jednak dobrze znać choćby podstawy j.niemieckiego czy j.angielskiego.
Jak wszędzie ludzie są różni więc warto nie zwracać uwagi na kogoś tylko poprostu robić swoje.
bez języka to chyba najlepiej na początek Holandia, Niemcy na produkcję/zbiór
Języków raczej nie znam na tyle dobrze.
Do jakiego? Nie mam pojęcia. Gdziekolwiek. Nie myślałam jeszcze nad tym
Ja myślę, że nie warto przez agencję. Najlepiej samemu znaleźć prace.Jak znasz jezyk to tak naprawdę wszędzie możesz wysyłać cv, a rozmowe kwalifikacyjna przeprowadzic np. przez skype. Do jakiego kraju chcesz wyjechac?
A no właśnie. A znając mnie to wszystko możliwe, że się wpakuje. 🙈
Dlatego pytam o zdanie tutaj, bo do Was mam większe zaufanie.