Dresscloud Café
Strona 565 / 2277
Przebiegł mi dzisiaj czarny kot przez drogę a potem miałam same nieszczęscia... I tak się zastanawiam.. Ten peszek będzie trwał dłużej czy tylko dziś?
Staram się aż tak nie gapić w lustro, choć potrafię. Nie duszę już tak mocno. Gdzieś powoli znajduję te produkty, które mi służą. I kwas hialuronowy najbardziej się do tego przyczynił.
Jeżeli to może jakoś pomóc to ja zakupuje witaminy w sklepie sportowym z tym, że mam jeszcze więcej jednostek w Wit D3
To placówka współpracująca, więc chyba na czacie nie da rady.
Właśnie zerknęłam na koncie: "Usługa spoza LUX MED. W Portalu Pacjenta nie prezentujemy zaleceń, skierowań, ani recept z nią związanych"
Ten lekarz jest w ramach luxmedu? Jak tak, może spróbuj załatwic receptę na czacie.
Aa 🤭 Od 8 do 16. Po pracy robię jeszcze zdjęcia, a jako dodatkowa praca - pozowanie i sprzątanie, ale na szczęście już to pozowanie mi odeszło i próbuję się też odgrzebać ze zdjęć. Ale to tylko wszystko przez to, że nie wiedziałam, że z dnia na dzień dostanę pracę na etat i sobie dowaliłam wcześniej dodatkowymi, żeby nie mieć bardzo dużo wolnego czasu 😅 W poniedziałki, wtorki i czwartki będę starała się nadal chodzić regularnie na zumbę i poza tym spotykać się z chłopakiem, który mieszka w Warszawie. A jestem bardzo słaba w planowanie 😅
Kiedyś człowiek musi iść siku, to chodzi częściej A w jakich godzinach teraz pracujesz?
Mam nadzieję. Niby nie robiła wrażenia jakiejś nieprzyjemnej.
Jutro najwyżej do niej zadzwonię i się dopytam. To może od razu mi wystawi i odbiorę, bo poprzednio receptę jak mi wystawiała nie było problemu, musiałam się tylko smsowo przypomnieć w dniu kiedy przyjmowała w przychodni do której chodzę.
Pewnie masz rację. 😔 w sumie już 3miesiace minęły odkąd miałam się u niej pojawić. 🫣
To jak Wam się udaje ta aktywność? 😂😂 Ja jedynie wolną chwilę mam na razie jak śpię, kilka minut po powrocie do domu i godzinkę po 20 😂
powiedz wprost, że finanse były przeszkodą, bo inaczej wszystko będzie się opóźniać, później będzie Ci głupio, że minęło już tyle czasu i koło się zatoczy
Ta którą mam na receptę ma dawkę 4000... a te bez recepty chyba nie. Nie znam się w sumie
Miałam w lutym zrobić badania i iść do endokrynologa, ale przez problemy finansowe najpierw nie brałam magnesu, a później nie miałam za co badań zrobić, bo nie wszystkie wchodzą w pakiet luxmedu. Teraz znów mi się skończyła witD na receptę, a skierowanie mam z listopada, także już po ptokach i nie wiem czy kobitce pisać smsa i się tłumaczyć, że nie miałam pieniędzy, bo dzwonić to mi głupio trochę, a ona chyba u mnie w mieście we wtorki przyjmuje, wiec jakbym to załatwiła to może i jutro już bym miała skierowanie. Nie chciałabym żeby kobitka sobie źle pomyślała o mnie, że ją olałam czy coś.
Co byście zrobiły na moim miejscu?