Dresscloud Café
Strona 30 / 2277
Ostatnio jak mi się przyśniło testowanie to za 2 dni się pojawiło na stronie 😁 więc może jednak prorocze te sny... 😄
I cyk, zaraz będzie pełnoletnia 😉😊 Cieszę się każdą chwilą spedzoną razem 🥰 Po prostu czas jakoś przyspieszył od porodu, aż mi żal, że tak szybko mija 😅
Śniło mi się że było 5 testowań na raz na DC i była tu taka aktywność, że cały weekend robiłam zdjęcia bo było słońce żeby mieć co w tygodniu dodawać 🫣🫣
O dziwo to ręce mnie teraz najbardziej bolą 😁 nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, trening zaliczony, jest też co opowiadać
O dokładnie, albo wysiadam szybciej z autobusu, żeby sobie pospacerować ten przystanek czy dwa więcej, czy też celowo parkuje na obrzeżu miasta 😄 tak samo zawsze schody, staram się tylko w konieczności używać windy, niby małe zmiany, ale ja się później czuję o wiele lepiej po takiej aktywności zwłaszcza na świeżym powietrzu ☺️
No widzę zaczynasz ten nowy rok od konkretnych wycieczek Gratuluję mocnego treningu nóg
Mam tak samo, zdarza mi się np wybrać drogę pieszo zamiast samochodem nawet gdy czeka mnie długi spacer z bagażami, albo jechać/iść trudniejszą czy dłuższą trasą. Jadąc gdzieś do innego miasta też czasem wolę jechać pociągiem a potem jeszcze iść kawał drogi na przystanek autobusowy zamiast pojechać autem🙂
Fakt jest pusto, chociaż jest luz w pociągach 😁
Ja jestem z tych osób co chyba lubią robić sobie pod górkę 🙈 ale mnie pokonywanie takich utrudnień bardzo satysfakcjonuje, lubię ruch, więc czasem nawet celowo sobie utrudniam i wybieram opcje gdzie muszę się fizycznie wysilić 😅 chociaż tak ćwiczę
Niestety jadę w rejony gdzie śniegu brak, ale fakt faktem na pomorzu jest teraz pięknie 😍
Musi być bardzo pusto tak wcześnie rano w Nowy Rok a tak w ogóle to zazdroszczę śniegu, mieszkam w UK, u mas raczej nigdy nie ma śniegu (może raz na 6-7 lat trochę sypnie, ale zaraz się rozpuszcza)
No więc moja historia dziś zaczyna się jeszcze lepiej, otóż miałam pierwsze opóźnienie, które wpłynęło na przesiadkę, konduktor zapewniał że na mnie poczekają, zgłosił to, tymczasem ja biegnę ile sił na drugi peron a tu konduktor z drugiego pociągu tylko patrzył na mnie odjeżdżając 🥲 z 3 pociągów zrobiły mi się 4, zamiast 4 godzin będę jechać 7 🥹 nie ufajcie konduktorom 🙈
Kto jest na tyle szalony, żeby po nowym roku jechać pociągiem w długą trasę o 6? Ano ja 😁😅 stwierdziłam, że tak będzie lepiej ze względu na duże opóźnienia popołudniami. Trening mam totalnie zaliczony, bo z walizka i tobołami (obładowana prezentami dla rodziny) musiałam przedrzeć się przez zasypane drogi 🙈 ale doszłam jakoś haha, trzymajcie kciuki, żeby nie było opóźnień 😛 zaczynam aż trochę inaczej myśleć o tych memach „za moich czasów to do szkoły nie było tak łatwo w zimę dotrzeć” 😂