Dresscloud Café
Strona 224 / 2277
Dziewczyny, sprzedawała któraś z Was coś na OLX ostatnio?
Wyświetliło mi się, że ktoś kupił mój przedmiot, ale nie widzę tego w zakładce "Twoje przesyłki". Zamiast tego mam wiadomość z kodem QR i taki opis: "Potwierdzeniе zamоwienia oraz оtrzymanie środków zа sprzedany przedmiot nastąpi рo zeskanowaniu kоdu QR, weryfikаcji Sprzedаwcy i kliknięсiu “Odbierz płatność”. Etykieta dІa wysyłki paczki zostanie wygenerоwana аutomatycznie pо zаkończeniu weryfikacji.".
W pierwszej chwili myślałam, że po prostu zmieniła się procedura sprzedawania na OLX, ale jak doszłam do etapu logowania na konto bankowe to zaświeciła mi się lampka, że to może być scam, i wycofałam się z tego.
Pokazuje mi też, że użytkownik zdążył już usunąć konto, więc jest to mega podejrzane.
Spotkała się któraś z Was z czymś takim?
Wiecie może, jak się takie sprawy zgłasza do OLX?
Jeden blender rozwaliłam jak próbowałam wyrobić za bardzo zwartą masę 😅 thermomiś ma zdecydowanie większą moc. Ale z tego co wiem noże też się potrafią tempić...
Powodzenia dziewczyny! Sama czekam na inne propozycje, chociaż muszę przyznać, że te produkty zaskoczyły mnie w zakładce. Po zapowiedziach na insta myślałam, że to będzie coś do twarzy . Jednak fajnie, że coś innego i jest okazja poznać nowe produkty.
Zastanawiam się nam tym testowaniem... Przeczytałam opisy tych olejków i podobno nadają się również do demakijażu a taki by mi się przydał.
odkąd mam TM, to nie używam ani blendera ani miksera ani innych sprzętów (oprócz ekspresu do kawy ), bo nie potrzebuję, wszystko mogę zrobić w TM. a czego nie zrobię w TM, zrobię "analogicznie". wykorzystuję też jego funkcje na "własne" przepisy, nie trzeba się trzymać instrukcji dokładnie krok po kroku.
ale z lidlomixem nie mam porównania, nikt z moich znajomych też go nie ma.
Ja nie zgłaszam się do testów nie cierpię olejków do ciała chyba, że ma drobinki brokatu to ewentualnie tak
Tym razem testowanie nie dla mnie, nie przepadam za olejkami do ciała. Trzymam kciuki by Wam się udało dostać do testów 😀
Akurat rozglądam się za olejkiem do ciała, ale pewnie do testowania się nie dostanę 😐
Ja nie przepadam za olejkami do ciała przez tą tłustość a i mam sporo kosmetyków do ciała. Drugi temat to płatność za wysyłkę, zawsze mam problem z płatnością kartą bo mi odrzuca i nienwiem czemu a blika nie chce zakładać tylko do testowania 🤷♀️
Myślę że faktycznie gdyby testowani było więcej i częściej problem szybciej by się rozładował także doskonale cię rozumiem i podzielam tą opinię.
No nic, moje się będą kisić dalej, bo jak mam stawać na rzęsach, żeby dostać się do testowania, to trochę mi się odechciewa. Idea testowań miałaby może sens, w takim zamyśle, jaki jest obecnie (czyli stosunkowo mało produktów), gdyby były co najmniej dwa testowania na tydzień. A tak to niestety, ale dostanie się do testowania graniczy z cudem. Mnie to bardzo zniechęca. Wiem, że zaraz ktoś napisze, że swopow też się nie wygrywało zawsze. Zgoda, ale w swopach z czasem było można już oszacować, ile postawić kryształków, żeby wygrać i wszystko zależało od nas, a nie od tego, jak szybki mam internet. Próbowałam być pozytywnie nastawiona, ale dla mnie ta zmiana jest na minus.
Odpuszczam to testowanie bo raz że mi się nie podoba a dwa nienawidzę olejków do ciała 🫣
Nigdy jakoś specjalnie nie walczyłam o odznaki, ostatni swop który licytowałam z wielkim zaciekawieniem to była bluza różowa, chyba z okazji urodzin portalu. Od tamtego czasu nic mi nie wpadło w oko i się aktualnie nawet niechcący nazbierało na świnkę 🐽 bo nie mam co z tymi kryształkami robić. Dlatego staram się do większości testowań się załapać, chociaż wiadomo nie jest to proste. Myślę że sporo dziewczyn ma podobną sytuację jeśli chodzi o kryształki. Dlatego mimo że teraz stawki za testowania się pozmieniały i tak będą szły w jedną dwie sekundy, no bo co innego zrobić jak się ma ponad 500 000 kryształków 💎?
Teściowie mają lidlomixa, chwalą sobie. Jeżeli chodzi o przepisy baza jest chyba uboższa, bo pamiętam, że mąż udostępniał teściowej dostęp do naszej aplikacji w TM, żeby mogła sobie coś tam pooglądać. Mówiła też że poznikały jej jakieś przepisy, które lubiła.
Chyba nie będę nawet próbowała dostać się do testowania, bo wiem, że tylko skończy się irytacja.
Liczba olejków w testowaniu jest faktycznie bardzo mała.
Dla mnie zmiana swopow na testowanie jest zdecydowanie zmiana na gorsze, chociaż na pewno są głosy przeciwne. Żałuję, że nie wystawiłam wszystkich kryształków na jakiegoś swopa na koniec.
Zaczęłam czytać o tych olejkach i ten AQUA na pewno jest tak zwanym suchym olejkiem. Wiem że typowo tłuste, olejowe frakcje nie każdemu leżą a tutaj ma potencjał się spodobać większemu gronu.