Dresscloud Café
Strona 1184 / 2277
Mi też się te pojawiają, głównie na brodzie. Strasznie boli i strasznie to wygląda. Jak smaruję sobie je tym rollerem z Synchroline to wysusza je i na szczęście znikają szybciej niż jakby miały same zniknąć.
Współczuję. My mieliśmy iść na 2 wesela w czerwcu, ale jedno już jest przełożone na wrzesień, a z drugim niewiadomo.
Mam wręcz ogromny problem. Kończę The Crown i nie wiem czy oglądać teraz Dynastię Tudorów czy wszystkie sezony Domu z papieru. 🤷♀️
Dobrze że udało sie przenieść... moje przyjaciolka ma w sierpniu i tez sie boja
Kurcze masakra jakaś, czytałam, że wielu dziewczynom się pogorszył stan twarzy. Ja też myślałam, że gdy zrobię taką przerwę od podkładów to będzie lepiej, a jest na odwrót.
Do tego schudłam 3kg, a jem jak zawsze, nawet więcej. Może to jednak stres. W przyszłym tygodniu miał być mój ślub
U mnie po jedzeniu raczej sie nie zdarza. Zreszta rzadko jem takie rzeczy. Choc jak juz otworze to wchłone cale opakowanie haha. Moj maz otwiera chipsy i ma je na 3 dni. Ja otwieram i mam je na 30 minut
Ale ostatnio mialam masakre na twarzy po urlopie, choc w ogole sie na nim nie malowalam. Ale zmiana wody, brak snu, rozny klimat i zmiana strefy czasowej mnie pokonały...
U mnie też pojawiają się te bolące podskórne, których już dawno nie miałam. Ale ja jestem prawie pewna, że to efekt jedzenia Ostatnio pochłonęłam dwie paczki czipsów, jakieś piwko. Ja mam całą dietę od razu na buzi. Niestety.
mi też się strasznie pogorszyła, okolice od nosa w dół mam czerwoną podejrzewam że to przez noszenie maseczki w pracy, ale masakrycznie wyglądam
U mnie to jest masakra. Myślałam, że na tej kwarantannie w końcu będę miała ładną cerę, a tu jeszcze gorzej. Co chwila mi coś wyskakuje, a ja próbując to wysuszyć sprawiam, że czerwone plamy się pojawiają i długo się goją. Dbam o nią tak samo jak wtedy, kiedy się maluję. Zauważyłam tylko, że jeśli chodzi o pory to mam mniejsze i jak się już pomaluję to podkład wygląda zdecydowanie ładniej na twarzy niż wtedy jak codziennie malowałam się.
U mnie też się wydaje, że jest gorzej. Skóra się łuszczy z podkładem mimo że bez jest gładka... Tragedia
U mnie wczoraj wyskoczyły dwie takie bolące gule Jedna przy nosie, druga na brodzie. Dzisiaj są tylko lekkie zgrubienia - wczoraj cały dzień smarowałam maścią ichtiolową, potem normalna pielęgnacja na noc, dzisiaj rano maseczka z glinką i tribiotic - myslę, że do wtorku się tego pozbędę całkowicie
Jak się trzymacie? Ja zrobiłam sobie sporą drzemkę o czuje się już lepiej :3
Zauważyłam właśnie, że mi się pogorszyła i to dużo, a dbam o nią tak samo jak zawsze 😞 nie zmieniałam żadnych kosmetykow..
Ja oczyszczam buzię bardzo dokładnie, to mój najważniejszy krok w pielęgnacji