Dresscloud Café
Strona 1164 / 2277
@jelita69 ja nie. Jak zdradził, to arrivederci. Nie byłabum w stanie spojrzeć mu w oczy, a co dopiero ponownie z nim spać, nawet jeśli chodzi tylko o leżenie w jednym łóżku.
To zależy. Jeśli miałabym pewność, że to był jednorazowy wyskok, to myślę że bym wybaczyła ( pewnie trwałoby to długo). Każdy może gdzieś kiedyś się zgubić i popełnić błąd, jesteśmy tylko ludźmi. Szkoda by mi było kończyć taką relację jaką mamy przez jeden błąd, choć wiem że byłoby naprawdę ciężko. Ale co człowiek to opinia.
W każdym razie wysyłam Ci dużo siły i ciepła
Ja bym nie mogła.. Czasami męczy mnie dniami jakieś wypowiedziane słowo, czegoś takiego bym nie przetrawiła.. Ale ciężko jest się wypowiedzieć, jeśli się tego nie przeszło.
Mialam bardzo szalone 2 dni, przez cała sytuacje która mnie spotkała nasuwa mi się pewnie pytanie.. czy jesteście w stanie wybaczyć swojej połówce zdradę?
Ale to nie jest blogowa porada pisana do ogółu, autorka pisze tylko o własnych doświadczeniach i podaje linki do badań naukowych
Ja mam z Carry, to jedyna moja rzecz z tego sklepu ale jest naprawdę super 😍
Dziewczyny, pytanie może z tych głupszych. Chcę jutro zrobić biszkopt, ale nie mam takiej metalowej blaszki. I teraz moje pytanie. Czy mogę biszkopt upiec w takim naczyniu ceramicznym do pieczenia? 😁
Też właśnie słyszałam że przez stanik piesi opadają i nie powinno się go nosić ale i w tym prawdy? 🤔
Ja tez bym oddala chętnie, ale jeszcze to raczej nie jest kategoria ogromniastych wg mnie oczywiście. Ale wolalabym mniejsze
Haha, zawsze jak przeglądam jej Instagrama to wydaje mi się, że są ogromne, ale to pewnie dlatego że ja sama jestem desią 😂
Ja bardzo często chodzę bez Nie lubię i uważam, że u mnie nie jest niezbędny a jak już, to wybieram takie koronkowe trójkątne biustonosze, które bardziej są częścią stylizacji niż bielizną . Tyle, że do pracy zazwyczaj noszę, zależy co akurat ubieram, ale też tylko szmaciaki .
Nie mam z tym zupełnie problemu, każdy nosi co chce i nikomu nic do tego - nigdy nie spotkałam się z jakimikolwiek komentarzami na ten temat
Autorka tego bloga napisala, ze ma 65E, więc tak samo jak ja - raczej nie sa ogromne, ale raczej z kategorii większych Mysle, ze wiele zależy tez od ogólnej budowy ciala, wzrostu, wagi, itp.
Hmmm, autorka tekstu pisała że u niej było wręcza na odwrót, że piersi się ujedrnily i chyba w którymś tekście podawała nawet link do badań na temat wpływu nienoszenia stanika na jędrność piersi. A dodam, że ta autorka jak dla mnie piersi ma ogromne. Kurde dziwnie to zabrzmiało 😂
Ale grunt, żebyśmy chodziły tak jak jest nam wygodnie i tak jak jest lepiej dla naszego ciała
Eh, ja nawet do miękkich/półmiękkich staników nie mogę się przełamać a co dopiero do nie noszenia go w ogóle.. Jest wygodnie, ale jednak komfort psychiczny>wygoda.
A w sumie przypomniała mi się też sytuacja z treningów - akurat na ćwiczenia nie wyobrażam sobie zakładać stanik inny niż sportowy, w moim przypadku miękki, podobnie jak moja koleżanka, z którą byłam w parze.. Ćwiczyliśmy na sali gimnastycznej, czasami okna były pootwierane i wiadomo co się dzieje, jak zawieje zimniejsze powietrze.. pamiętam, że inna dziewczyna do niej podeszła i skomentowała "stoją Ci sutki".. i jej, i mi zrobiło się niezręcznie. Od tego momentu przez kilka następnych miesięcy zaklejałam sobie na wszelki wypadek sutki plastrami, żeby przypadkiem w moją stronę nie padła kiedyś taka uwaga. Teraz jak o tym myślę, to wydaje mi się to śmieszne - wtedy nie było..
Ja słyszałam, że wręcz przeciwnie... Mniej opadają, gdy właśnie nie nosimy stanika... I to pewnie też zależy, tak jak mówisz, od wielu czynników.
Ja mam całkiem spore, ale cała jestem duża i chyba mojemu korpusowi nie zrobiło to różnicy...