Dresscloud Café
Strona 1125 / 2277
Tylko właśnie mam taki problem z tym Serum z 2% Retinoidem, że jest to forma dużo( jak dla mnie za dużo) łagodniejsza niż nawet stężenie 0,2% czystego retinolu w kosmetykach.
Słyszałam już trochę o tym kosmetyku i rzeczywiście, jest warty zainteresowania. Odkąd zmienili skład serum z retinolem w skwalanie z The Ordinary jestem trochę zagubiona. Słyszałam także, że serum z Basiclab jest bardzo fajne, ale cena trochę mnie odstrasza ;/
@jelita69 ja na pieska czekałam 10 lat. Kiedy już się pogodziłam z tym, że moi rodzice nie zgodzą się na niego, pojawił się jednak. Też miałam propozycje, żeby jakiegoś przygarnąć, ale zawsze bardzo podobały mi się shih tzu i takiego chciałam. "Kupować będziesz, lepiej wziąć ze schroniska". Skoro to moja decyzja to co komu do tego, ale ciężko trochę wtedy było, bo nie byłam asertywna Wiem, że jest dużo piesków w schroniskach, ale wszystkich nie da się uratować, a tego, którego mam tak czy tak ktoś musiałby kupić. I miałam duży dylemat, tym bardziej, że nie kosztował mało, ja nie zarabiam, a karma, fryzjer, obroże na kleszcze, szampon itp. trzeba kupować, a wychodzić na spacery nie zawsze się chce. Ale nie żałuję, że zdecydowałam się na tego, którego chciałam, tym bardziej jak go pierwszy raz zobaczyłam to wiedziałam, że go pokocham. Moi rodzice teraz traktują go jak swoje dziecko A z takim ze schroniska nie wiadomo czy jakiejś traumy by nie miał, braku zaufania do ludzi, problemów z agresją... Raczej nie udałoby mi się takiego wychować, a o shih tzu wiedziałam, że są spokojną, kanapową rasą. Moja ciocia ma dwa kotki, które wzięła pod wpływem namowy i teraz żałuje, ale przywiązała się do nich no i oddać na pewno nie odda.
Właśnie najbardziej boje się ze będę taką „złą macochą” dla tego pieska bo znalazł się u mnie z przymusu i będę czuła niechęć
Tu wyglada sprawa trochę inaczej bo faktycznie sobie nie radzi, ale zamiast ją wesprzeć to mój facet od razu wychodzi z inicjatywą ze my go weźmiemy. Staram się mu to wybić z głowy, tłumacząc ze to nie jest rozwiązanie problemu. W końcu pies to nie zabawka i może się okazać ze nam tez nie będzie łatwo. Miło czuć się rozumianą, dzięki dziewczyny
@jelita69 Pies to obowiązek na lata i nie daj go sobie narzucić! Zwłaszcza, że będzie wymagał od Ciebie mnóstwo czasu, zaangażowania i pieniędzy. Jak nie czujesz tego malucha, nie ma co brać na siłę. Ewentualnie pomogłabym w znalezieniu nowego domu dla pieska, jeśli już jest taka potrzeba, ale w sumie to nie Twój problem i możesz po prostu powiedzieć nie i cześć
Edit: dobrze rozumiem? wzięła psa i nie radzi sobie z wychowaniem, więc chce go oddać? I kto tu jest bezduszny...
Próbowałam rozmawiać, ale może faktycznie dobralam złe słowa Chciałam się upewnić, spytać was czy mam racje czy faktycznie jest ze mną coś nie tak. Teraz już wiem ze powinnam ugryźć to z innej strony i spróbować rozwiązać problem u źródła. Jeśli „szwagierka” ma trudności z wychowaniem psa to potrzebuje wsparcia ale mentalnego. Dołożę wszelkich starań żeby zatrzymała pieska u siebie
@jelita69 a rozmawiałaś z nimi w taki sposób, jak piszesz tutaj? Jeśli mimo to do nich nie dociera to nie rób nic wbrew sobie. Nie wątpię, że jak psiaka weźmiesz to go pokochasz i mu się poświęcisz bez względu na to w jakich okolicznościach się u Ciebie znalazł, ale nie powinnaś zgodzić się na coś, jeżeli tego w tym momemcie nie chcesz. Może razem spróbujcie znaleźć pieskowy dom? A jeśli zarzucają Ci nadal bezduszność, to niech się cmokną w 4 litery.
U mnie za każdym razem kiedy próbuje dodać filmik to wyrzuca mnie ze strony na jakiś czas..
Ja dzisiaj rano miałam problem z dodaniem zdjęcia do chmurki. Wieczność mi się ładowało.
Dziecwyzny, działa Wam bez problemu strona DC? Mnie co jakiś czas wyrzuca i nie mogę załadować filmików do chmurki
Pies to trochę takie dziecko, trzeba mieć na niego czas, warunki, a jak pojawia się nagle to może być kiepsko, z tym, że na to dziecko to chociaż masz 9 miesięcy żeby się przygotować
Nikt z nich nie rozumie ze wymuszają na mnie decyzje, przecież powinnam pomagać
Ja bym się nie przejmowała tym jak oni to odbiorą, po prostu odmów i nie daj sobie wymusić czegoś czego nie chcesz i wmówić, że jesteś przez to bez sumienia
Mieliście kiedyś taka sytuacje gdzie zmuszał ktoś was do przygarnięcia zwierzęcia? Wymuszali na was współczucie czy wyrzuty sumienia?
Obawiam się ze dostaniemy w spadku szczeniaka od siostry mojego chłopaka. Niesamowicie mnie to wkurza, bo bardzo chciałam mieć psa.. ale chciałam żeby to była moja nie wymuszona decyzja. Chciałam wybrać/zaadoptować psiaka który skradnie mi serce. Zwklekam dosyć długo z tą decyzja bo pies to ogromny obowiązek itp. No i dalej czuje ze to nie jest odpowiedni moment ale widać zostanę postawiona przed faktem dokonanym. Nie wiem co zrobić bo każde moje słowo jest odbierane jako atak i odczuwam ze zarzucają mi bezduszność....
ja ostatnio dołączyłam to kilku grup na fejsie, jedna to taka typowo babska. Po minucie od dołączenia dostałam wiadomość, właśnie coś w stylu "hej, jesteś? Mam sprawę", wchodzę na profil, a tam właśnie jakiś oriflame.
No ja mam taką koleżankę co jest w Avon i w ciągu dnia wstawia 150 postów z cudownymi promocjami. Przestałam ją obserwować, bo miałam dość. Moja koleżanka zamówiła u niej raz i ostatni, bo jak zamówiła perfumy, to później co katalog do niej pisała dzień w dzień, czy się na coś zdecydowała. Ja to mam też dużo wiadomości w spamie, czy nie chce dorobić do domowego budżetu.🤷♀️
Polecam furgonetkę, tam jest więcej możliwości i bodajże ceny też mają niższe