Dresscloud Café

Strona 1096 / 2277

cami
cami
6.42k•6 lat temu

Dziewczyny, szukam fajnej walizki z myślą o tegorocznych wakacjach i przyszłych lotach samolotem. Jaki wymiar walizki najlepiej wybrać? Ile litrów aby zapakować się bez problemu na 7-8 dni? Może macie jakieś sprawdzone modele

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
@rena442 a co miałaś pod glinką? miałam kiedyś identyczną sytuację. Okazało się, że moja skóra tak reaguje na połączenie glinka + pewien hydrolat. Hydrolat sam mi odpowiadał, glinka z innym hydrolatem też, a jedna, dokładna mieszanka też mnie tak załatwiła. :/

Glinka była wymieszana z wodą nałożona na umytą buzię

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

@rena442 a co miałaś pod glinką? miałam kiedyś identyczną sytuację. Okazało się, że moja skóra tak reaguje na połączenie glinka + pewien hydrolat. Hydrolat sam mi odpowiadał, glinka z innym hydrolatem też, a jedna, dokładna mieszanka też mnie tak załatwiła.

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
@rena442 ojoj, niie najlepiej to wygląda. Powodów mogło być kilka, może też nagle coś zmienili w składzie? :? Moja mama z dnia na dzień dostała uczulenia na ibuprofen, a łykała te tabletki kiedyś nornalnie. Może i Ty z dnia na dzień uczuliłaś się na jakiś składnik? Równie dobrze skóra mogła źle zareagować po słońcu. Zanim spróbujesz jej znowu nałóż odrobinę w jedno meisjce i upewnij się, jak skóra reaguje, tak będzie najbezpieczniej.

rena442 • 6 lat temu
@domkapodomka Cały czas mam jedno opakowanie, więc skład ten sam :( Spróbuję dzisiaj wieczorem znowu, najwyżej komuś oddam. Mega wydajne są te glinki, mam niemal całe opakowanie, a używam regularnie :D @Marudziara też miałaś takie doświadczenia?

maktao • 6 lat temu
Chyba ze 2 lata temu wariowałam z glinkami, szczególnie tymi sypkimi do rozrobienia... No i kupiłam je zimą, robiłam w miarę regularnie i w lecie miałam podobną sytuację, tylko że na twarzy - tyle, że nie wyglądało to tak strasznie, bo ja zwykle mam dość czerwoną buzię. Od tamtej pory praktycznie codziennie mam krem z filtrem na mordce i z glinkami nie szaleję... Ale tak, jest tez opcja, że może przedawkowałaś jakiś skladnik, hm? :O

rena442 • 6 lat temu
O kurcze, to może i mnie latem nie służą ;/. Raczej nic nie zmieniałam, nie miałam co - mam taką gotową mieszankę, o tę: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/glinki/780639-maseczka-glinka-zielona/ Nie mam skłonności do podrażnień, mało co się nie lubi z moją skórą. tutaj miałam dosłownie całą buzię czerwoną, szyję i dekolt xD. @Marudziara

maktao • 6 lat temu
Na pewno nie powinnaś jej teraz zbyt często nakładać po tym podrażnieniu. A może jakiś krem zmieniłaś? cokolwiek, co mogło dotykać tych obszarów, o których mówisz. Glinek podobno nie można zostawiać do całkowitego wyschnięcia. Tak słyszałam. Ktoś coś jeszcze w tym temacie? Znalazłam tu ciekawe info: https://biorganic24.pl/pl/n/20

Nic nowego

a tej czarnej glinki to jakoś na razie nie mam ochoty testować, hahah!

Dziękuję za pomoc, spróbuję rzeczywiście sprawdzić na jakimś małym obszarze skóry i zobaczymy

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
@rena442 ojoj, niie najlepiej to wygląda. Powodów mogło być kilka, może też nagle coś zmienili w składzie? :? Moja mama z dnia na dzień dostała uczulenia na ibuprofen, a łykała te tabletki kiedyś nornalnie. Może i Ty z dnia na dzień uczuliłaś się na jakiś składnik? Równie dobrze skóra mogła źle zareagować po słońcu. Zanim spróbujesz jej znowu nałóż odrobinę w jedno meisjce i upewnij się, jak skóra reaguje, tak będzie najbezpieczniej.

rena442 • 6 lat temu
@domkapodomka Cały czas mam jedno opakowanie, więc skład ten sam :( Spróbuję dzisiaj wieczorem znowu, najwyżej komuś oddam. Mega wydajne są te glinki, mam niemal całe opakowanie, a używam regularnie :D @Marudziara też miałaś takie doświadczenia?

maktao • 6 lat temu
Chyba ze 2 lata temu wariowałam z glinkami, szczególnie tymi sypkimi do rozrobienia... No i kupiłam je zimą, robiłam w miarę regularnie i w lecie miałam podobną sytuację, tylko że na twarzy - tyle, że nie wyglądało to tak strasznie, bo ja zwykle mam dość czerwoną buzię. Od tamtej pory praktycznie codziennie mam krem z filtrem na mordce i z glinkami nie szaleję... Ale tak, jest tez opcja, że może przedawkowałaś jakiś skladnik, hm? :O

rena442 • 6 lat temu
O kurcze, to może i mnie latem nie służą ;/. Raczej nic nie zmieniałam, nie miałam co - mam taką gotową mieszankę, o tę: https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/glinki/780639-maseczka-glinka-zielona/ Nie mam skłonności do podrażnień, mało co się nie lubi z moją skórą. tutaj miałam dosłownie całą buzię czerwoną, szyję i dekolt xD. @Marudziara

Na pewno nie powinnaś jej teraz zbyt często nakładać po tym podrażnieniu. A może jakiś krem zmieniłaś? cokolwiek, co mogło dotykać tych obszarów, o których mówisz.
Glinek podobno nie można zostawiać do całkowitego wyschnięcia. Tak słyszałam. Ktoś coś jeszcze w tym temacie? Znalazłam tu ciekawe info: https://biorganic24.pl/pl/n/20

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
@rena442 ojoj, niie najlepiej to wygląda. Powodów mogło być kilka, może też nagle coś zmienili w składzie? :? Moja mama z dnia na dzień dostała uczulenia na ibuprofen, a łykała te tabletki kiedyś nornalnie. Może i Ty z dnia na dzień uczuliłaś się na jakiś składnik? Równie dobrze skóra mogła źle zareagować po słońcu. Zanim spróbujesz jej znowu nałóż odrobinę w jedno meisjce i upewnij się, jak skóra reaguje, tak będzie najbezpieczniej.

rena442 • 6 lat temu
@domkapodomka Cały czas mam jedno opakowanie, więc skład ten sam :( Spróbuję dzisiaj wieczorem znowu, najwyżej komuś oddam. Mega wydajne są te glinki, mam niemal całe opakowanie, a używam regularnie :D @Marudziara też miałaś takie doświadczenia?

maktao • 6 lat temu
Chyba ze 2 lata temu wariowałam z glinkami, szczególnie tymi sypkimi do rozrobienia... No i kupiłam je zimą, robiłam w miarę regularnie i w lecie miałam podobną sytuację, tylko że na twarzy - tyle, że nie wyglądało to tak strasznie, bo ja zwykle mam dość czerwoną buzię. Od tamtej pory praktycznie codziennie mam krem z filtrem na mordce i z glinkami nie szaleję... Ale tak, jest tez opcja, że może przedawkowałaś jakiś skladnik, hm? :O

O kurcze, to może i mnie latem nie służą ;/.

Raczej nic nie zmieniałam, nie miałam co - mam taką gotową mieszankę, o tę:
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/glinki/780639-maseczka-glinka-zielona/

Nie mam skłonności do podrażnień, mało co się nie lubi z moją skórą. tutaj miałam dosłownie całą buzię czerwoną, szyję i dekolt .

@Marudziara

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
@rena442 ojoj, niie najlepiej to wygląda. Powodów mogło być kilka, może też nagle coś zmienili w składzie? :? Moja mama z dnia na dzień dostała uczulenia na ibuprofen, a łykała te tabletki kiedyś nornalnie. Może i Ty z dnia na dzień uczuliłaś się na jakiś składnik? Równie dobrze skóra mogła źle zareagować po słońcu. Zanim spróbujesz jej znowu nałóż odrobinę w jedno meisjce i upewnij się, jak skóra reaguje, tak będzie najbezpieczniej.

rena442 • 6 lat temu
@domkapodomka Cały czas mam jedno opakowanie, więc skład ten sam :( Spróbuję dzisiaj wieczorem znowu, najwyżej komuś oddam. Mega wydajne są te glinki, mam niemal całe opakowanie, a używam regularnie :D @Marudziara też miałaś takie doświadczenia?

Chyba ze 2 lata temu wariowałam z glinkami, szczególnie tymi sypkimi do rozrobienia... No i kupiłam je zimą, robiłam w miarę regularnie i w lecie miałam podobną sytuację, tylko że na twarzy - tyle, że nie wyglądało to tak strasznie, bo ja zwykle mam dość czerwoną buzię. Od tamtej pory praktycznie codziennie mam krem z filtrem na mordce i z glinkami nie szaleję... Ale tak, jest tez opcja, że może przedawkowałaś jakiś skladnik, hm?

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
@rena442 ojoj, niie najlepiej to wygląda. Powodów mogło być kilka, może też nagle coś zmienili w składzie? :? Moja mama z dnia na dzień dostała uczulenia na ibuprofen, a łykała te tabletki kiedyś nornalnie. Może i Ty z dnia na dzień uczuliłaś się na jakiś składnik? Równie dobrze skóra mogła źle zareagować po słońcu. Zanim spróbujesz jej znowu nałóż odrobinę w jedno meisjce i upewnij się, jak skóra reaguje, tak będzie najbezpieczniej.

@domkapodomka Cały czas mam jedno opakowanie, więc skład ten sam

Spróbuję dzisiaj wieczorem znowu, najwyżej komuś oddam. Mega wydajne są te glinki, mam niemal całe opakowanie, a używam regularnie


@Marudziara też miałaś takie doświadczenia?

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
Pomocy :( Ostatnio po maseczce z zielonej glinki dostałam strasznego podrażnienia. Nałożyłam ja wieczorem po całym dniu spędzonym na słońcu. Myślicie ze to mogło mieć jakiś wpływ? Wcześniej używałam tej maseczki regularnie od kilku miesięcy i nigdy nie było żadnych podrażnień. Tutaj podobnie jak dekolt wyglądała tez buzia. Dość szybko się to uspokoiło, rano nie było śladu, ale trochę się boje sięgać po nią znowu... Myślicie ze mogłam nagle dostać uczulenia na zielona glinkę czy to jednorazowa akcja?

Myślę, że powodem jest nałożenie glinki po pobycie na słońcu...

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu

@rena442 ojoj, niie najlepiej to wygląda. Powodów mogło być kilka, może też nagle coś zmienili w składzie?
Moja mama z dnia na dzień dostała uczulenia na ibuprofen, a łykała te tabletki kiedyś nornalnie. Może i Ty z dnia na dzień uczuliłaś się na jakiś składnik? Równie dobrze skóra mogła źle zareagować po słońcu.
Zanim spróbujesz jej znowu nałóż odrobinę w jedno meisjce i upewnij się, jak skóra reaguje, tak będzie najbezpieczniej.

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu

Pomocy

Ostatnio po maseczce z zielonej glinki dostałam strasznego podrażnienia. Nałożyłam ja wieczorem po całym dniu spędzonym na słońcu. Myślicie ze to mogło mieć jakiś wpływ?

Wcześniej używałam tej maseczki regularnie od kilku miesięcy i nigdy nie było żadnych podrażnień. Tutaj podobnie jak dekolt wyglądała tez buzia. Dość szybko się to uspokoiło, rano nie było śladu, ale trochę się boje sięgać po nią znowu...

Myślicie ze mogłam nagle dostać uczulenia na zielona glinkę czy to jednorazowa akcja?

Dresscloud Café
rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
moniqueee • 6 lat temu
dziewczyny, czy któraś miała przeprowadzany audyt telefoniczny, który miał określić Wasz poziom języka? Jeśli tak, to czego mogę się spodziewać po takiej rozmowie? @rena442 pomożesz? :D

rena442 • 6 lat temu
hmmm miałam kilka razy w różnych szkołach językowych. O coś takiego chodzi? Wtedy rozwiązywałam test na stronie szkoły, a potem dzwoniła do mnie pani i informowała o wyniku i mówiła na jaki kurs moglabym się w danej szkole zapisać. Chyba że mówimy o rozmowie o pracę? To zazwyczaj jest normalna rozmowa :) Zależy od stanowiska ale albo całość jest po angielsku, albo jedynie część rozmowy - ja wtedy zawsze uprzedzam, że teraz będzie kilka pytań po angielsku, ze luz, bez stresu :D No i zadaje jakieś pytania :D @moniqueee

moniqueee • 6 lat temu
@rena442 rozmowę już pierwszą miałam, a ta rozmowa ma sprawdzić mój poziom francuskiego. Dzisiaj zrobiłam test, a w najbliższych dniach mam mieć rozmowę w języku francuskim, która ma sprawdzić moje kompetencje. Pierwszy raz mam mieć coś takiego i nie wiem do końca czego się spodziewać, czy będzie to rozmowa o pierdołach, o życiu, hobby itp, czy jakaś taka bardziej głęboka. :D

rena442 • 6 lat temu
@moniqueee a, okej! Myślę, że ze wszystkimi językami jest podobnie. Jeżeli rozmowa jest telefoniczna i termin jest ustalony prawdopodobnie od początku będzie w języku obcym. Powody przeprowadzenia takiej rozmowy są bardzo proste: po pierwsze ludzie kłamią - tj. piszą, że mają angielski zaawansowany, chociaż w rzeczywistości jest to ledwo komunikatywny. a drugi powód to to, że to co dla mnie może być pełną biegłością zawodową, ktoś w CV określi jako średniozaawansowany :D. Rozmowa na bank będzie sprawdzać słownictwo techniczne (w zależności od branży), na początku pewnie będą jakieś luźne pytania (zwłaszcza jeśli ta rozmowa będzie z inną osobą niż ta pierwsza). Ja zazwyczaj stopniuje pytania - na początku zadaje je używając bardziej skomplikowanych konstrukcji, które mogłyby wprowadzić w błąd lub być niezrozumiałe dla osoby, która nie zna zbyt dobrze języka. Jak widzę, że ktoś sobie nie radzi, stopniowo zniżam poziom. Rozmowa pewnie portwa 15-20 minut, możesz sobie przygotować w głowie odpowiedzi na pytania, które spodziewasz się usłyszeć (np. jeżeli ma to być obsługa infolinii, możesz przygotować sobie odpowiedzi na najpopularniejsze problemy itd). Jeżeli praca ma być w pełni w obcym języku spodziewaj się raczej wysokich wymagań (zwracają uwagę na słownictwo, gramatykę, akcent, dosłownie wszystko :D

moniqueee • 6 lat temu
dziękuję :* już mam to trochę rozjaśnione. Mam nadzieję, że się całkiem nie zestresuję xD

Koniecznie daj znać jak poszło!!!

Trzymamy tutaj kciuki mocno

moniqueee
moniqueee
1.59k•6 lat temu
moniqueee • 6 lat temu
dziewczyny, czy któraś miała przeprowadzany audyt telefoniczny, który miał określić Wasz poziom języka? Jeśli tak, to czego mogę się spodziewać po takiej rozmowie? @rena442 pomożesz? :D

rena442 • 6 lat temu
hmmm miałam kilka razy w różnych szkołach językowych. O coś takiego chodzi? Wtedy rozwiązywałam test na stronie szkoły, a potem dzwoniła do mnie pani i informowała o wyniku i mówiła na jaki kurs moglabym się w danej szkole zapisać. Chyba że mówimy o rozmowie o pracę? To zazwyczaj jest normalna rozmowa :) Zależy od stanowiska ale albo całość jest po angielsku, albo jedynie część rozmowy - ja wtedy zawsze uprzedzam, że teraz będzie kilka pytań po angielsku, ze luz, bez stresu :D No i zadaje jakieś pytania :D @moniqueee

moniqueee • 6 lat temu
@rena442 rozmowę już pierwszą miałam, a ta rozmowa ma sprawdzić mój poziom francuskiego. Dzisiaj zrobiłam test, a w najbliższych dniach mam mieć rozmowę w języku francuskim, która ma sprawdzić moje kompetencje. Pierwszy raz mam mieć coś takiego i nie wiem do końca czego się spodziewać, czy będzie to rozmowa o pierdołach, o życiu, hobby itp, czy jakaś taka bardziej głęboka. :D

rena442 • 6 lat temu
@moniqueee a, okej! Myślę, że ze wszystkimi językami jest podobnie. Jeżeli rozmowa jest telefoniczna i termin jest ustalony prawdopodobnie od początku będzie w języku obcym. Powody przeprowadzenia takiej rozmowy są bardzo proste: po pierwsze ludzie kłamią - tj. piszą, że mają angielski zaawansowany, chociaż w rzeczywistości jest to ledwo komunikatywny. a drugi powód to to, że to co dla mnie może być pełną biegłością zawodową, ktoś w CV określi jako średniozaawansowany :D. Rozmowa na bank będzie sprawdzać słownictwo techniczne (w zależności od branży), na początku pewnie będą jakieś luźne pytania (zwłaszcza jeśli ta rozmowa będzie z inną osobą niż ta pierwsza). Ja zazwyczaj stopniuje pytania - na początku zadaje je używając bardziej skomplikowanych konstrukcji, które mogłyby wprowadzić w błąd lub być niezrozumiałe dla osoby, która nie zna zbyt dobrze języka. Jak widzę, że ktoś sobie nie radzi, stopniowo zniżam poziom. Rozmowa pewnie portwa 15-20 minut, możesz sobie przygotować w głowie odpowiedzi na pytania, które spodziewasz się usłyszeć (np. jeżeli ma to być obsługa infolinii, możesz przygotować sobie odpowiedzi na najpopularniejsze problemy itd). Jeżeli praca ma być w pełni w obcym języku spodziewaj się raczej wysokich wymagań (zwracają uwagę na słownictwo, gramatykę, akcent, dosłownie wszystko :D

dziękuję już mam to trochę rozjaśnione. Mam nadzieję, że się całkiem nie zestresuję

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
moniqueee • 6 lat temu
dziewczyny, czy któraś miała przeprowadzany audyt telefoniczny, który miał określić Wasz poziom języka? Jeśli tak, to czego mogę się spodziewać po takiej rozmowie? @rena442 pomożesz? :D

rena442 • 6 lat temu
hmmm miałam kilka razy w różnych szkołach językowych. O coś takiego chodzi? Wtedy rozwiązywałam test na stronie szkoły, a potem dzwoniła do mnie pani i informowała o wyniku i mówiła na jaki kurs moglabym się w danej szkole zapisać. Chyba że mówimy o rozmowie o pracę? To zazwyczaj jest normalna rozmowa :) Zależy od stanowiska ale albo całość jest po angielsku, albo jedynie część rozmowy - ja wtedy zawsze uprzedzam, że teraz będzie kilka pytań po angielsku, ze luz, bez stresu :D No i zadaje jakieś pytania :D @moniqueee

moniqueee • 6 lat temu
@rena442 rozmowę już pierwszą miałam, a ta rozmowa ma sprawdzić mój poziom francuskiego. Dzisiaj zrobiłam test, a w najbliższych dniach mam mieć rozmowę w języku francuskim, która ma sprawdzić moje kompetencje. Pierwszy raz mam mieć coś takiego i nie wiem do końca czego się spodziewać, czy będzie to rozmowa o pierdołach, o życiu, hobby itp, czy jakaś taka bardziej głęboka. :D

@moniqueee a, okej! Myślę, że ze wszystkimi językami jest podobnie. Jeżeli rozmowa jest telefoniczna i termin jest ustalony prawdopodobnie od początku będzie w języku obcym. Powody przeprowadzenia takiej rozmowy są bardzo proste: po pierwsze ludzie kłamią - tj. piszą, że mają angielski zaawansowany, chociaż w rzeczywistości jest to ledwo komunikatywny. a drugi powód to to, że to co dla mnie może być pełną biegłością zawodową, ktoś w CV określi jako średniozaawansowany . Rozmowa na bank będzie sprawdzać słownictwo techniczne (w zależności od branży), na początku pewnie będą jakieś luźne pytania (zwłaszcza jeśli ta rozmowa będzie z inną osobą niż ta pierwsza). Ja zazwyczaj stopniuje pytania - na początku zadaje je używając bardziej skomplikowanych konstrukcji, które mogłyby wprowadzić w błąd lub być niezrozumiałe dla osoby, która nie zna zbyt dobrze języka. Jak widzę, że ktoś sobie nie radzi, stopniowo zniżam poziom. Rozmowa pewnie portwa 15-20 minut, możesz sobie przygotować w głowie odpowiedzi na pytania, które spodziewasz się usłyszeć (np. jeżeli ma to być obsługa infolinii, możesz przygotować sobie odpowiedzi na najpopularniejsze problemy itd).
Jeżeli praca ma być w pełni w obcym języku spodziewaj się raczej wysokich wymagań (zwracają uwagę na słownictwo, gramatykę, akcent, dosłownie wszystko

moniqueee
moniqueee
1.59k•6 lat temu
moniqueee • 6 lat temu
dziewczyny, czy któraś miała przeprowadzany audyt telefoniczny, który miał określić Wasz poziom języka? Jeśli tak, to czego mogę się spodziewać po takiej rozmowie? @rena442 pomożesz? :D

rena442 • 6 lat temu
hmmm miałam kilka razy w różnych szkołach językowych. O coś takiego chodzi? Wtedy rozwiązywałam test na stronie szkoły, a potem dzwoniła do mnie pani i informowała o wyniku i mówiła na jaki kurs moglabym się w danej szkole zapisać. Chyba że mówimy o rozmowie o pracę? To zazwyczaj jest normalna rozmowa :) Zależy od stanowiska ale albo całość jest po angielsku, albo jedynie część rozmowy - ja wtedy zawsze uprzedzam, że teraz będzie kilka pytań po angielsku, ze luz, bez stresu :D No i zadaje jakieś pytania :D @moniqueee

@rena442 rozmowę już pierwszą miałam, a ta rozmowa ma sprawdzić mój poziom francuskiego. Dzisiaj zrobiłam test, a w najbliższych dniach mam mieć rozmowę w języku francuskim, która ma sprawdzić moje kompetencje. Pierwszy raz mam mieć coś takiego i nie wiem do końca czego się spodziewać, czy będzie to rozmowa o pierdołach, o życiu, hobby itp, czy jakaś taka bardziej głęboka.

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
moniqueee • 6 lat temu
dziewczyny, czy któraś miała przeprowadzany audyt telefoniczny, który miał określić Wasz poziom języka? Jeśli tak, to czego mogę się spodziewać po takiej rozmowie? @rena442 pomożesz? :D

hmmm miałam kilka razy w różnych szkołach językowych. O coś takiego chodzi?
Wtedy rozwiązywałam test na stronie szkoły, a potem dzwoniła do mnie pani i informowała o wyniku i mówiła na jaki kurs moglabym się w danej szkole zapisać.

Chyba że mówimy o rozmowie o pracę? To zazwyczaj jest normalna rozmowa Zależy od stanowiska ale albo całość jest po angielsku, albo jedynie część rozmowy - ja wtedy zawsze uprzedzam, że teraz będzie kilka pytań po angielsku, ze luz, bez stresu No i zadaje jakieś pytania

@moniqueee

moniqueee
moniqueee
1.59k•6 lat temu

dziewczyny, czy któraś miała przeprowadzany audyt telefoniczny, który miał określić Wasz poziom języka? Jeśli tak, to czego mogę się spodziewać po takiej rozmowie?
@rena442 pomożesz?

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Dziewczyny, jak to jest z tym VINTED? wystawiłam 2 rzeczy, dopoero co założyłam konto :) mam wykupować ten "pakiet", żeby moje zdjęcia były na głównej? Coś takiego mi się wyświetliło i zastanawiam się, czy warto to kupować, czy te moje wystawione rzeczy i tak znajdą się po lupce, jeśli ktoś szuka np. stricte białego t-shirtu?

rena442 • 6 lat temu
Ja zawsze mam wykupione promowanie :). To tylko 15 zł, a dzięki temu rzeczy sprzedają się szybciej :)

domkapodomka • 6 lat temu
A to ja chyba widziałam coś innego, bo mi wyszło jakoś 3.75 za promowanie sukienki :? Muszę tam poszperać jak będę miała troszkę więcej czasu, żeby mieć obcykane co i jak :D

A, to tak - to jest jedna rzecz a za 15 jest promowanie calej szafy

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Dziewczyny, jak to jest z tym VINTED? wystawiłam 2 rzeczy, dopoero co założyłam konto :) mam wykupować ten "pakiet", żeby moje zdjęcia były na głównej? Coś takiego mi się wyświetliło i zastanawiam się, czy warto to kupować, czy te moje wystawione rzeczy i tak znajdą się po lupce, jeśli ktoś szuka np. stricte białego t-shirtu?

rena442 • 6 lat temu
Ja zawsze mam wykupione promowanie :). To tylko 15 zł, a dzięki temu rzeczy sprzedają się szybciej :)

A to ja chyba widziałam coś innego, bo mi wyszło jakoś 3.75 za promowanie sukienki Muszę tam poszperać jak będę miała troszkę więcej czasu, żeby mieć obcykane co i jak

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
domkapodomka • 6 lat temu
Dziewczyny, jak to jest z tym VINTED? wystawiłam 2 rzeczy, dopoero co założyłam konto :) mam wykupować ten "pakiet", żeby moje zdjęcia były na głównej? Coś takiego mi się wyświetliło i zastanawiam się, czy warto to kupować, czy te moje wystawione rzeczy i tak znajdą się po lupce, jeśli ktoś szuka np. stricte białego t-shirtu?

Ja zawsze mam wykupione promowanie . To tylko 15 zł, a dzięki temu rzeczy sprzedają się szybciej

1 1095 1096 1097 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.