Tatuaż- kto ma? kto chce zrobić?
Strona 3 / 12
Ja chciałabym sobie zrobić, ale za bardzo się boję bólu. Może kiedyś się przemogę
Mam taki w planach kolejny rękaw http://dresscloud.pl/emyla&show_post&img=u02.1016.emyla.57fbc691ac2b0.jpg
Mnie to nie wkurza, ja tam lubię rozmawiać o tatuażach. Kiedyś zaczepił mnie Pan listonosz i powiedział "Bogu się to nie podoba" haha
a taki offtop trochę.. wiadomo czemu nie ładują się zdjęcia w starych odpowiedziach?
a mnie znów wkurza jak ktoś się pyta "a co on znaczy?"
ja np. planuję tatuaż i miałam już sporo pomysłów, ale żaden z nich nie miał dla mnie znaczenia, tylko po prostu mi się podobał, a nie żałowałabym ich.
tatuaż jest raczej świadomą decyzją i jeżeli ktoś robi go sobie "bo taka moda" no to on będzie się martwił, że za rok będzie chodził na laser
Dlatego ja jestem na NIE z tatuażami, które ktoś robi, bo są modne lub bo mu się podoba. Moda szybko mija, dlatego tatuaże powinny mieć znaczenie
No właśnie w tym wszystkim chodzi o to, że wybierasz taki, który ci się nie znudzi, który w jakimś stopniu odzwierciedla twoje poglądy, osobowość itp. Niektórzy bardzo długo dojrzewają do tej decyzji... Dla mnie jest to najpiękniejsza rzecz jaką mogę dla siebie zrobić, ale niestety muszę z tym zaczekać ze względu na zdrowie...
Mój chłopak ma dwa tatuaże, ale ja to raczej nie dałabym swojego ciała. Jeszcze by mi się znudził i co?
Uwielbiam tatuaże zarówno u kobiet jak i mężczyzn, sama mam jeden nad prawym pośladkiem jest subtelny, kobiecy i chce wiecej
Mam jeden i w planach kilka następnych, ale na razie wolę wydawać pieniądze na inne rzeczy i jakoś nie umiem się zebrać żeby pozbierać jakąś konkretną sumkę. Z resztą tatuaże są na całe życie, więc czy zrobię jutro czy za 5 lat to nie ma znaczenia. Zrobić i tak zrobię
Ja mam dwa kolejny w planach juz niedługo bedzie jak odłoże na niego. Mam na nadgarstku i pod brzuchem aktualnie .
Mi się podobają na udach, nie mam odwagi sobie zrobić, boję się że będę żałować
Mój pierwszy i na pewno nie ostatni Mam trochę żal do tatuażysty bo nie do końca zrobił to, o co go prosiłam... Jak tylko się zagoi wybiorę się trochę go przerobić
13 czerwca zrobiłam swój pierwszy i się zakochałam w tatuażach, na razie nie pokażę bo na jesieni będzie jeszcze kończony i pojawi się drugi teraz robiłam razem z tatą a na jesieni idziemy z mamą