
Eyeliner w pisaku czy płynny?
Nie interesują mnie firmy ani ceny, chcę wiedzieć tylko którym się lepiej posługiwać? Zawsze malowałam się zwykłym eyelinerem płynnym z pędzelkiem z Wibo, teraz będę kupować nowy i mam dylemat
A co do eyelinera w pisaku - dorwałam w drogerii tester i jest to naprawę kiepski kosmetyk. Nie mówię, że wszystkie takie są, bo te droższych marek na pewno są warte uwagi, ale mi zależy żeby było tanio i porządnie. Robił szarą kreskę i trzebabyło go dosyć mocno dociskać na dłoni, nie wiem jak by to wyglądało na powiece
To prawda, eyeliner z Wibo odpada kiedy łzawią się oczy, dlatego teraz zamówiłam inny, bardzo polecany na wizażu. W tym momecie nie pamiętam jego nazwy, ale dopiszę gdy wejdę na laptopa
Eyelinery w płynie i w żelu są świetne. Tych w pisaku nie umiem użwać, są one dużo mniej trwałe.
Ja uwielbiam te płynne, mam z Wibo i nie znalazłam do tej pory lepszej końcówki.
ja używam eyelinera w pisaku i tym mi się najlepiej wykonuje kreski , ale teraz zakupiłam sobie eyeliner w pędzelku na próbę
Tak, mam biały oraz beżowy - Polecam!
Bardzo mocno napigmentowane, trzymają sie takze długo - Nie do zdarcia 😋
Najpierw używałam płynny z Wibo, potem przeszłam na płynny z Rimmel bo ten z Wibo łatwo schodzi przy łzawiącym oku a z Rimmel jest trwały. Teraz najczęśiej jako eyeliner stosuję czarny cień w musie Color Tattoo od Maybelline
Jak dla mnie najlepszy jest płynny, albo w żelu. Ten drugi jest chyba najłatwiejszy w użyciu
Ja kreski zawsze robiłam kredką ... miałam kiedyś taką fajną, która rysowała mocne kreski, które nie odbijały się, ani nie rozmazywały i trzymały cały dzień. Kupiłam ją u chińczyka Później przerzuciłam się na eyeliner w pisaku, ale ten się bardzo szybko skończył. Serio, wystarczył praktycznie na kilka razy i już przerywał, albo wcale nie rysował. Prawda, że wygodniej się takim rysuje i jest bardziej precyzyjny, ale nie opłaca się przez swoją wydajność. Tak więc jak masz wybierać, weź lepiej ten z pędzelkiem ... tym bardziej, że już używałaś i raczej masz większą wprawę niż ja.
jako osoba początkująca odradzam pisaki, bo można się zniechęcić. Do tej pory najłatwiej maluje mi się eyelinerem w kałamarzu z miękkim cienkim pędzelkiem.
Dzięki dziewczyny, zamówiłam sobie płynny z pędzelkiem, ale jeśli kiedyś dorwę na promocji tani w pisaku to chętnie przetestuję
Mi to się najlepiej maluje kreski czarnym cieniem z inglota ale jeśli mam wybierać pomiędzy eyelinerem w pisaku a z pędzelkiem to wybieram zdecydowanie tego drugiego.
Tylko i wyłącznie płynne z pędzelkiem Miałam kiedyś ten w pisaku i była to tragedia... Nie był dla mnie zbyt wygodny a poza tym po paru godzinach wyblakł... -.- Nigdy do niego nie wrócę, teraz używam w płynie i nigdy się nie zawiodłam
Ja zdecydowanie wolę te w pisaku. Bardzo łatwo się mi nim posługuje, o wiele łatwiej robi mi się równą kreskę po obu stronach nie mogłabym wrócić do takiego w płynie