Termin ważności kosmetyków
Strona 3 / 3
Ja mam jedną paletke cieni która ma już 5 lat Szkoda mi jej wyrzucić, bo to prawie całe cienie, co prawda jest ich tylko 5, ale mimo wszystko mi szkoda. Nie zauważyłam aby coś się z nimi działo złego. Jedyne co to może, że nie utrzymują się już tak długo jak kiedyś, ale dobra baza i jest ok
Nie zwracam uwagi na datę ważności. Dopóki widzę, że jest okej i do kiedy nie dzieje mi się krzywda - używam. Autentycznie mam kosmetyki przeterminowane nawet 3-4 lata i mi się nic od nich nie dzieję... Nie robi mi to róznicy, skoro mi się nic nie dzieje a kosmetyków mam naprawdę wiele
Na większości kosmetyków jeżeli nie ma daty to powinny być kody. Nivea lub AA Oceanic wcale nie wybijają daty. Należy wówczas poprosić ekspedientkę, aby rozszyfrowała Ci kod. Ja natomiast co do produktów do makijażu typu cienie, czy kredki uwagi nie przywiązuje do daty, bo raczej nic złego się z nimi nie stanie. Natomiast większą uwagę przywiązuje do produktów do pielęgnacji twarzy i ciała czy włosów.
jeżeli po danym kosmetyku widać że nie nadaje się do użytku to jak najbardziej wyrzucam, ale kilka miesięcy po terminie jakoś nie zmusza mnie tak na rozkaz wyrzucić dany kosmetyk który widać jest jeszcze dobry
Nie mam aż tylu kosmetyków, raptem 1 podkład, 4 pomadki i z 3 cienie poczwórne. Nie maluję się codziennie, toteż kosmetyki mi wystarczają na długo.
Nie przywiązuję AŻ takiej wagi na termin ważności. Dla mnie to orientacyjna data. Oczywiście nie mam kosmetyków przeterminowanych 5 czy 10 lat, ale pół roku czy rok już tak. Nie jestem alergikiem, nigdy nic oprócz Isany mnie nie uczuliło, dlatego dla mnie to nie problem. Jeśli konsystencja, wygląd i kolor kosmetyków jest ok to jak najbardziej używam