monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu

Jak odchudzić mężczyznę?

Jak odchudzić mężczyznę? Macie jakieś złote rady, bo borykam się z tym problemem?

Pinkie
Nieznany profil
656•11 lat temu

Hmmm udawać ,ze się źle gotuje ? - no tak zacznie chodzić na kebaba mojego męża nie trzeba motywować ,bo sam z siebie zaczął się odchudzać i ćwiczyć i wygląda na dzień dzisiejszy bajecznie. Na siłę nikogo do niczego nie przekonasz niestety.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•11 lat temu
Malinowa92 • 11 lat temu
Nie trzeba chłopa od razu ciągnąć na siłownię. Wystarzy, że zacznie się po prostu ruszac. Wychodźcie wieczorami na spacery, spędzajcie aktywnie czas (wycieczki, rower, spacer). Z tego co wyczytałam to ty gotujesz. Postaraj się gotować po prostu zdrowo. Nie musisicie od razu ze wszytskiego rezygnować. Wystarczy po prostu zmienic sposób przyrządzania potraw, a nie katować się modymi teraz dietami. Można gotowć smacznie, syto i zdrowo :) Z tego co piszesz Twój chłopak pije soki... Niestety jest w nich mnóstwo cukru. Postaraj się go przekonać do wody. Jeżeli lubi czuć jakiś smak, rób mu wody smakowe. Dodawaj do niej owoce (tylko nie gotowe, słodkie soki ze sklepu!). Małymi kroczkami i na pewno kilogramy pójdą w dół :)

owieczka • 11 lat temu
@Malinowa92 "ciągnąć na siłownię"? Piszesz jakby to było cos złego i baardzo nieprzyjemnego. Większość mężczyzn nie traktuje siłowni jako kary, tylko jako sposób na miłe spędzenie czasu wolnego a przecież może to byc tak samo przyjemne jak wycieczki, rower czy spacer. Najgorzej jest zacząć i wyrobić sobie ten nawyk... Z resztą Twojej wypowiedzi się w zupełności zgadzam :)

Nie uważam, że to coś złego, ale @monawerona napisała, że jej chłopak pracuje i mu się nie chce po prostu tam chodzić po pracy. Więc napisałam, że nie musi go tam ciągnąć (wiesz, facet i tak zmęczony czy coś, a ona karze mu jeszcze iść na siłownię :p)

Ogólnie co do siłowni... Niestety znam osoby, któym to na dobre nie wyszło. Wszytsko przestało się liczyć, tylko siłownia. Stało się to ich obsesją, spędzają tam naprawdę większość wolnego czasu olewając swoją rodzinę. Liczy się tylko wygląd... WIęc niestety nie w każdym wypadku to coś dobrego...

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Przede wszystkim - ma wagę w normie więc bez zdjęcia cięzko ocenić jak jest faktycznie. No i on musi chcieć, a uwierzcie, że co do jedzenia, kuchni i diety to mężczyźni mają silniejsza wolę niż kobiety... lekka zmiana jadłospisu, zamiast pizzy wspólnej jakiś ryż czy makaron + odrobina ruchu i kilka kg w dół:)

Nas akurat nie dotknęły fastfoody, bo ich nie jadamy, a same spożywanie żywności w dłużej ilości oczywiście soki swoją drogą i pewnie słodycze też, bo on je uwielbia. Mam wrażenie, że to kobiety mają silniejszą wolę, bo jak ja mówię sobie ''nie'' to znaczy nie, ale on może jest wyjątkiem od wszelkich reguł. Mam nadzieję, że schudnie, niestety nie mogę rozpowszechnić jego wizerunku. Póki co od 3 dni trzyma się diety i chcę z nim zacząć biegać, bo siłownia czy fitness raczej odpada. @dagusqa

owieczka
owieczka
2.45k•11 lat temu
Malinowa92 • 11 lat temu
Nie trzeba chłopa od razu ciągnąć na siłownię. Wystarzy, że zacznie się po prostu ruszac. Wychodźcie wieczorami na spacery, spędzajcie aktywnie czas (wycieczki, rower, spacer). Z tego co wyczytałam to ty gotujesz. Postaraj się gotować po prostu zdrowo. Nie musisicie od razu ze wszytskiego rezygnować. Wystarczy po prostu zmienic sposób przyrządzania potraw, a nie katować się modymi teraz dietami. Można gotowć smacznie, syto i zdrowo :) Z tego co piszesz Twój chłopak pije soki... Niestety jest w nich mnóstwo cukru. Postaraj się go przekonać do wody. Jeżeli lubi czuć jakiś smak, rób mu wody smakowe. Dodawaj do niej owoce (tylko nie gotowe, słodkie soki ze sklepu!). Małymi kroczkami i na pewno kilogramy pójdą w dół :)

@Malinowa92 "ciągnąć na siłownię"? Piszesz jakby to było cos złego i baardzo nieprzyjemnego. Większość mężczyzn nie traktuje siłowni jako kary, tylko jako sposób na miłe spędzenie czasu wolnego a przecież może to byc tak samo przyjemne jak wycieczki, rower czy spacer. Najgorzej jest zacząć i wyrobić sobie ten nawyk... Z resztą Twojej wypowiedzi się w zupełności zgadzam

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•11 lat temu

Przede wszystkim - ma wagę w normie więc bez zdjęcia cięzko ocenić jak jest faktycznie. No i on musi chcieć, a uwierzcie, że co do jedzenia, kuchni i diety to mężczyźni mają silniejsza wolę niż kobiety... lekka zmiana jadłospisu, zamiast pizzy wspólnej jakiś ryż czy makaron + odrobina ruchu i kilka kg w dół

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•11 lat temu

Nie trzeba chłopa od razu ciągnąć na siłownię. Wystarzy, że zacznie się po prostu ruszac. Wychodźcie wieczorami na spacery, spędzajcie aktywnie czas (wycieczki, rower, spacer). Z tego co wyczytałam to ty gotujesz. Postaraj się gotować po prostu zdrowo. Nie musisicie od razu ze wszytskiego rezygnować. Wystarczy po prostu zmienic sposób przyrządzania potraw, a nie katować się modymi teraz dietami. Można gotowć smacznie, syto i zdrowo Z tego co piszesz Twój chłopak pije soki... Niestety jest w nich mnóstwo cukru. Postaraj się go przekonać do wody. Jeżeli lubi czuć jakiś smak, rób mu wody smakowe. Dodawaj do niej owoce (tylko nie gotowe, słodkie soki ze sklepu!). Małymi kroczkami i na pewno kilogramy pójdą w dół

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•11 lat temu

Ja mam problem w drugą stronę mój jest chudy aż mu wszystkie moje koleżanki wagi zazdroszczą XD

ewelll
ewelll
213•11 lat temu

idzcie razem na silownie! moze tez wspolnie na diete. moj chlopak schudl 8kg odkad wyjechal do pracy do niemiec. co prawda nie bylo mu to potrzebne, ale wiadomo ciezka praca. boje sie co z niego zostanie za poltora miesiaca

Sylwia
Sylwia
842•11 lat temu

@monawerona jesli chcesz to moge wyslac Ci zdj diety mojego wujka od dietedyka na której schudl sporo bez żadnych cwiczen

owieczka
owieczka
2.45k•11 lat temu
owieczka • 11 lat temu
@monawerona skoro ryb nie lubi to trochę marnie dla niego, bo ryby to źródło zdrowych tłuszczy itp itd :P Ale drób je? Bo kurczaka czy indyka można przygotować na jakis milion smacznych, zdrowych sposobów ;) No i oczywiście nie ma mowy o żadnych gazowanych, słodzonych napojach, niestety 'soki' w większości przypadków też są dosładzane, więc najlepsza jest woda plus do niej jakieś cytrynki, limonki, malinki, przecież to jest pyszne :)

Nieznany profil • 11 lat temu
Lubi tylko łososia :P Nakupowane mam mnóstwo ryb i drobiu (drób uwielbia) lodówka jest po kolacji zamykana na klucz :P boję się tylko że w pracy będzie oszukiwał, ale gorzej dla niego jak się dowiem @owieczka

No to łosoś akurat jest jak najbardziej na duży plus Myślę, że najważniejsze, żeby zrozumiał, że to wszystko dla jego dobra, dla zdrowia, ale też dla lepszego wyglądu i samopoczucia. Wtedy powinno być mu łatwiej, więc strzel mu tam jakąś ładną gadkę motywacyjną i będzie dobrze

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
mattylda • 11 lat temu
@monawerona a piwo pije często? I Cole? Mnie się wydaje, że to te słodkie, tuczace napoje mogą być przyczyną (wspominałaś o sokach, nie wiem jak z resztą, ale litr takiego soku to 200 pustych kalorii...)

Nie wiem czy to często, ale raz w tygodniu na pewno. @mattylda

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
owieczka • 11 lat temu
@monawerona skoro ryb nie lubi to trochę marnie dla niego, bo ryby to źródło zdrowych tłuszczy itp itd :P Ale drób je? Bo kurczaka czy indyka można przygotować na jakis milion smacznych, zdrowych sposobów ;) No i oczywiście nie ma mowy o żadnych gazowanych, słodzonych napojach, niestety 'soki' w większości przypadków też są dosładzane, więc najlepsza jest woda plus do niej jakieś cytrynki, limonki, malinki, przecież to jest pyszne :)

Lubi tylko łososia Nakupowane mam mnóstwo ryb i drobiu (drób uwielbia) lodówka jest po kolacji zamykana na klucz boję się tylko że w pracy będzie oszukiwał, ale gorzej dla niego jak się dowiem @owieczka

owieczka
owieczka
2.45k•11 lat temu

@monawerona skoro ryb nie lubi to trochę marnie dla niego, bo ryby to źródło zdrowych tłuszczy itp itd Ale drób je? Bo kurczaka czy indyka można przygotować na jakis milion smacznych, zdrowych sposobów No i oczywiście nie ma mowy o żadnych gazowanych, słodzonych napojach, niestety 'soki' w większości przypadków też są dosładzane, więc najlepsza jest woda plus do niej jakieś cytrynki, limonki, malinki, przecież to jest pyszne

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•11 lat temu

Mój jest szczupły, jednak jak się spotykamy to sporo gotujemy i jemy Żeby nie przytyć chodzimy razem na rower, rolki i wspinamy się po górach

francescaa
Nieznany profil
2.1k•11 lat temu

mój W. przy 185 cm waży 100 kg z kawałkiem, też próbuję coś zmienić w jego... hmm stylu życia.
póki co nie jemy (ja razem z nim, żeby było mu łatwiej) pizzy, frytek, chipsów, słodyczy sklepowych, napojów gazowanych; znacznie trudniej przekonać mi go do jakiejś aktywności fizycznej, bo jak przychodzi z pracy to jest ZMĘCZONY i nie ma ochoty nawet na zwykły rower

cynamonek
cynamonek
2.65k•11 lat temu

@monawerona dużo ruchu Z brzucha wcale nie jest najtrudniej zejść. Nie od razu wszystko na raz,żeby go nie zdemotywować. Niech pije te soki,czy wody owocowe,ale dziennie 1-2 szklanki wody. Idzie się do niej przyzwyczaić,a najlepiej wrzucaj mu cytrynkę,miętę,coś co naturalnie zmieni jej smak-wtedy wypije bez problemu. Odpuśćcie słodycze,napoje gazowane,najlepiej i alko. Jeść zdrowo można naprawdę pysznie i nie trzeba rezygnować z wielu rzeczy tylko przyrządzać je inaczej,typu zamiast smażyć-gotować na parze... ;>

mattylda
mattylda
446•11 lat temu

@monawerona a piwo pije często? I Cole? Mnie się wydaje, że to te słodkie, tuczace napoje mogą być przyczyną (wspominałaś o sokach, nie wiem jak z resztą, ale litr takiego soku to 200 pustych kalorii...)

mysweet
Nieznany profil
7.46k•11 lat temu
owieczka • 11 lat temu
Wyślij go na siłownię a najlepiej to idź razem z nim :) Jeśli nie siłka to np. wspólne bieganie, trening z kimś to często dodatkowa motywacja. Plus oczywiście przyjrzyj się temu co je. Mieszkacie razem, gotujesz mu? W ogóle jesteś pewna, że za dużo waży? :P Jak możesz to podaj wzrost, wagę :)

Nieznany profil • 11 lat temu
82 kg / 178 cm :) +/- @owieczka zrobił mu się wyraźny brzuch jak taki misiak wcześniej takiego nie miał :(

owieczka • 11 lat temu
Faktycznie, trochę sporo przy tym wzroście :( Brzuch robi się podobno w kuchni ;) więc myślę, że powinnaś zmienić sposób przygotowywania potraw-mniej smażonego, więcej pieczonego/gotowanego/na parze, jak kotlet to bez panierki, z chudego mięsa. No i najprostsze-zamienić białe pieczywo na ciemne (ale nie barwione sztucznie;p). Przede wszystkim nie próbuj go przestawić na samą wodę i sałatę bo tak nic nie osiągniesz :) Warto sięgnąć po ryby, np pieczony łosoś z domowym sosem czosnkowo-koperkowym jest pycha, do tego brązowy ryż, jakies warzywka i obiad gotowy. Poszukaj przepisów na smaczne, zdrowe dania i tak jak pisałam wcześniej przydałoby się dodać do tego jakąś aktywność fizyczną :)

Nieznany profil • 11 lat temu
No właśnie. On nie mieści się w żadne swoje stare spodnie. Wszystko osadza mu się w okolicy brzucha - a tam najtrudniej schudnąć... nogi ma dość szczupłe, ale widać, że na twarzy robi się po prostu gruby.... :( Nie chcę aby był otyły, bo będzie coraz gorzej :( Go do wody najtrudniej zachęcić, gdzie ja soków w ogóle nie piję, tylko kawa i herbata ewentualnie - oczywiście bez cukru On tylko sok. Udało mi się tylko wylicytować wodę owocową... Pracę ma siedzącą bo siedzi w firmie w weekend pracuję ''bo mu się nudzi'' Pieczywa białego to on nie zobaczy przez najbliższe kilka miesięcy. Ryb ''on nie lubi'' z dorosłym facetem gorzej jak z dzieciakiem, bo nie chcę ''się rządzić'' i mu ''rozkazywać''.... rodzice też mu mówią, że robi się gruby i co on ma za piłkę pod koszulką :D MASAKRA DZIEWCZYNY!!! @owieczka

@monawerona to widać, że ten zawodnik potrzebuję odpowiedniej motywacji

pelson
Nieznany profil
229•11 lat temu
owieczka • 11 lat temu
@pelson pozwolę się z Toba nie zgodzić jesli chodzi o niejedzenie po 18-ten mit został już dawno obalony :) Wystarczy ostatni posiłek zjeść ok 2-3 godziny przed snem. Bo załóżmy, że np kładziemy się o 2 a ostatni posiłek zjemy przed 18, to przecież ponad 8 godzin! Nawet najtwardszy zawodnik zgłodnieje :P

Wiem, wiem. Ale mówię tu o osobach, które chodzą spać o jakichś ludzkich porach typu 22. Mój tata właśnie tak robił, że jadł tylko do 18, mniej smażonego, ograniczał niezdrowy cholesterol i widać po nim, że schudł

monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu
owieczka • 11 lat temu
Wyślij go na siłownię a najlepiej to idź razem z nim :) Jeśli nie siłka to np. wspólne bieganie, trening z kimś to często dodatkowa motywacja. Plus oczywiście przyjrzyj się temu co je. Mieszkacie razem, gotujesz mu? W ogóle jesteś pewna, że za dużo waży? :P Jak możesz to podaj wzrost, wagę :)

Nieznany profil • 11 lat temu
82 kg / 178 cm :) +/- @owieczka zrobił mu się wyraźny brzuch jak taki misiak wcześniej takiego nie miał :(

owieczka • 11 lat temu
Faktycznie, trochę sporo przy tym wzroście :( Brzuch robi się podobno w kuchni ;) więc myślę, że powinnaś zmienić sposób przygotowywania potraw-mniej smażonego, więcej pieczonego/gotowanego/na parze, jak kotlet to bez panierki, z chudego mięsa. No i najprostsze-zamienić białe pieczywo na ciemne (ale nie barwione sztucznie;p). Przede wszystkim nie próbuj go przestawić na samą wodę i sałatę bo tak nic nie osiągniesz :) Warto sięgnąć po ryby, np pieczony łosoś z domowym sosem czosnkowo-koperkowym jest pycha, do tego brązowy ryż, jakies warzywka i obiad gotowy. Poszukaj przepisów na smaczne, zdrowe dania i tak jak pisałam wcześniej przydałoby się dodać do tego jakąś aktywność fizyczną :)

No właśnie. On nie mieści się w żadne swoje stare spodnie. Wszystko osadza mu się w okolicy brzucha - a tam najtrudniej schudnąć... nogi ma dość szczupłe, ale widać, że na twarzy robi się po prostu gruby.... Nie chcę aby był otyły, bo będzie coraz gorzej Go do wody najtrudniej zachęcić, gdzie ja soków w ogóle nie piję, tylko kawa i herbata ewentualnie - oczywiście bez cukru On tylko sok. Udało mi się tylko wylicytować wodę owocową... Pracę ma siedzącą bo siedzi w firmie w weekend pracuję ''bo mu się nudzi'' Pieczywa białego to on nie zobaczy przez najbliższe kilka miesięcy. Ryb ''on nie lubi'' z dorosłym facetem gorzej jak z dzieciakiem, bo nie chcę ''się rządzić'' i mu ''rozkazywać''.... rodzice też mu mówią, że robi się gruby i co on ma za piłkę pod koszulką MASAKRA DZIEWCZYNY!!! @owieczka

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.