jojoan
jojoan
4.8k5 lat temu

Jaka 'śmieszna' propozycja współpracy Cię spotkała?

Oczywiście nie chodzi tutaj o oczernianie firm (więc nie piszcie ich nazw), ale o to jak chcą Nas wykorzystać. Możecie się dzielić tym jak 'śmieszne' warunki Wam zaproponowali. Będziecie mogły zobaczyć, że nie jesteście same, tylko sporo blogerek dostaje takie propozycje.

To dalej dziewczyny, opowiadajcie!

jojoan
jojoan
4.8k5 lat temu

No to ja zacznę:

#1 Współpraca barterowa
1. Każdy produkt w osobnej recenzji (to jest jeszcze okej)
2. Przypominanie co jakiś czas o kosmetykach na blogu/Instagramie (krótka notka lub zdjęcie)
3. Umieszczenie recenzji na Wizażu
4. Muszę polubić Fp firmy
5. Dodać tam kilka opinii o kosmetykach
6. Wzajemna promocja miałaby polegać na tym, że mogliby udostępniać zrobione zdjęcia przeze mnie i dawać link skąd pochodzą
7. Kosmetyki, które mi zaproponowano (2 produkty) średnio w ogóle pasują, a jeden był do cery naczynkowej, której na pewno nie mam.

#2 Współpraca barterowa
1. Opinie tylko pozytywne
2. Za przesyłkę produktów płacę ja
3. Opinia po 2 tygodniach

mysweet
mysweet
7k5 lat temu

#1 Współpraca barterowa

proponowali za posta z linkami do ich strony internetowej zestaw 2 dowolnie wybranych produktów ze zdjęcia (żaden stworzony zestaw nie jest wart powyżej 6 zł, a w zestawie można dać np. kostkę do WC). Ciekawe jak to zrecenzować Szukają reklamy jak najtańszym kosztem - słabe

owieczka
owieczka
2.5k5 lat temu
mysweet • 5 lat temu
#1 Współpraca barterowa proponowali za posta z linkami do ich strony internetowej zestaw 2 dowolnie wybranych produktów ze zdjęcia (żaden stworzony zestaw nie jest wart powyżej 6 zł, a w zestawie można dać np. kostkę do WC). Ciekawe jak to zrecenzować :? Szukają reklamy jak najtańszym kosztem - słabe xD

@mysweet recenzja kostki do kibla-to jest właśnie to, czego mi brakowało w tym całym internecie

mysweet
mysweet
7k5 lat temu
mysweet • 5 lat temu
#1 Współpraca barterowa proponowali za posta z linkami do ich strony internetowej zestaw 2 dowolnie wybranych produktów ze zdjęcia (żaden stworzony zestaw nie jest wart powyżej 6 zł, a w zestawie można dać np. kostkę do WC). Ciekawe jak to zrecenzować :? Szukają reklamy jak najtańszym kosztem - słabe xD

owieczka • 5 lat temu
@mysweet recenzja kostki do kibla-to jest właśnie to, czego mi brakowało w tym całym internecie xD

@owieczka a widzisz... byłabym pierwsza Teraz żałuję! Hahaha

Jednafiga
Jednafiga
3k5 lat temu
mysweet • 5 lat temu
#1 Współpraca barterowa proponowali za posta z linkami do ich strony internetowej zestaw 2 dowolnie wybranych produktów ze zdjęcia (żaden stworzony zestaw nie jest wart powyżej 6 zł, a w zestawie można dać np. kostkę do WC). Ciekawe jak to zrecenzować :? Szukają reklamy jak najtańszym kosztem - słabe xD

Sama propozycja napisania recenzji nie jest zła, teraz to w internetach nawet opinii o kostkach do kibla szukają, ale mogliby zaoferować coś więcej niż 2 rzeczy o wartości 6 zł

kwiatpaproci
kwiatpaproci
4.7k5 lat temu

Ja to ogólnie nie uważam się za żadną blogerkę (jakoś tak nawet nie lubię tej nazwy), ale ze względu na to, że prowadzę Instagrama i bloga, na których zgromadziłam trochę obserwujących przez kilka lat, dostaję od jakiegoś czasu propozycje współprac. Pominę te, gdzie mi proponowano barter z jakimś kosmetykiem za kilkanaście złotych albo gadżety niezwiązane kompletnie z tematyką mojego bloga, ale te jeszcze śmieszniejsze to np.:

Współpraca barterowa:
- Zrecenzować produkt kosmetyczny (oczywiście pozytywnie), a potem firma mi da odpowiedź po publikacji, czy mogę sobie zachować resztę produktu, czy jednak odesłać im, żeby przekazali kolejnej blogerce do recenzji. To nie żart...
- Zrobić post i napisać "pozytywną" opinię o produktach, które bym dostała. Zapytałam, że co jeśli produkt się u nie sprawdzi i moja opinia będzie negatywna. Odpowiedź brzmiała - "mimo wszystko prosimy o pozytywną recenzję."
- Zrecenzować produkty do pielęgnacji skóry. W przypadku niezadowolenia z działania produktów, miałabym nie robić żadnych postów, ale jednocześnie musiałabym zapłacić firmie równowartość kosmetyków, które mi wysłali, ponieważ "nie dostaliby żadnej reklamy, a dodatkowo stracili produkt, za którego ktoś by zapłacił i by był zadowolony z działania."
- Zrobić posta reklamującego pościel i koce (koniecznie z dużą ilością zdjęć), a następnie pościel i koce odesłać. Firma (dopiero co powstała) w zamian za to udostępniłaby moje zdjęcia na swoim profilu i podała mnie jako autora.

Współpraca płatna:
- Napisać post o zagranicznej firmie z ubraniami w języku angielskim, gdzie na moim blogu są treści tylko w języku polskim. Zawarte miałyby być w poście 4 linki do strony sklepu (w tym 3 do różnych przedmiotów). I firma oferowała mi za to $7.

mysweet
mysweet
7k5 lat temu
mysweet • 5 lat temu
#1 Współpraca barterowa proponowali za posta z linkami do ich strony internetowej zestaw 2 dowolnie wybranych produktów ze zdjęcia (żaden stworzony zestaw nie jest wart powyżej 6 zł, a w zestawie można dać np. kostkę do WC). Ciekawe jak to zrecenzować :? Szukają reklamy jak najtańszym kosztem - słabe xD

Jednafiga • 5 lat temu
Sama propozycja napisania recenzji nie jest zła, teraz to w internetach nawet opinii o kostkach do kibla szukają, ale mogliby zaoferować coś więcej niż 2 rzeczy o wartości 6 zł :/

@Jednafiga ja oczywiście w żadnym wypadku nie twierdzę, że recenzje środków czystości itp. są jakieś "a fe" Sama takie piszę na blogu - http://www.superkoszyk.pl/blog/, ale propozycja sama w sobie jest śmieszna ze względu właśnie na zestaw dwóch rzeczy, które tak naprawdę nie są łatwe w recenzji np. kostka do WC i zapach do łazienki No trzeba nieźle popłynąć, żeby napisać coś ciekawego

mermaidall
Nieznany profil
8685 lat temu

Kobitki, a powiedzcie po jakim czasie od założenia bloga dostałyście pierwszą propozycję?

alex909
alex909
1.4k5 lat temu
kwiatpaproci • 5 lat temu
Ja to ogólnie nie uważam się za żadną blogerkę (jakoś tak nawet nie lubię tej nazwy), ale ze względu na to, że prowadzę Instagrama i bloga, na których zgromadziłam trochę obserwujących przez kilka lat, dostaję od jakiegoś czasu propozycje współprac. Pominę te, gdzie mi proponowano barter z jakimś kosmetykiem za kilkanaście złotych albo gadżety niezwiązane kompletnie z tematyką mojego bloga, ale te jeszcze śmieszniejsze to np.: Współpraca barterowa: - Zrecenzować produkt kosmetyczny (oczywiście pozytywnie), a potem firma mi da odpowiedź po publikacji, czy mogę sobie zachować resztę produktu, czy jednak odesłać im, żeby przekazali kolejnej blogerce do recenzji. To nie żart... - Zrobić post i napisać "pozytywną" opinię o produktach, które bym dostała. Zapytałam, że co jeśli produkt się u nie sprawdzi i moja opinia będzie negatywna. Odpowiedź brzmiała - "mimo wszystko prosimy o pozytywną recenzję." - Zrecenzować produkty do pielęgnacji skóry. W przypadku niezadowolenia z działania produktów, miałabym nie robić żadnych postów, ale jednocześnie musiałabym zapłacić firmie równowartość kosmetyków, które mi wysłali, ponieważ "nie dostaliby żadnej reklamy, a dodatkowo stracili produkt, za którego ktoś by zapłacił i by był zadowolony z działania." - Zrobić posta reklamującego pościel i koce (koniecznie z dużą ilością zdjęć), a następnie pościel i koce odesłać. Firma (dopiero co powstała) w zamian za to udostępniłaby moje zdjęcia na swoim profilu i podała mnie jako autora. Współpraca płatna: - Napisać post o zagranicznej firmie z ubraniami w języku angielskim, gdzie na moim blogu są treści tylko w języku polskim. Zawarte miałyby być w poście 4 linki do strony sklepu (w tym 3 do różnych przedmiotów). I firma oferowała mi za to $7.

hahaha obie współprace barterowe walą na kolana To co Ty byś z tego miała, skoro byś im te produkty odesłała z powrotem? Figę z makiem i stracony czas ;/ Żenada.

koralowe
koralowe
5.5k5 lat temu

ja jeszcze nie dostałam żadnej propozycji, ale ostatnio odpuściłam przez pracę dodawania postów

jojoan
jojoan
4.8k5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Kobitki, a powiedzcie po jakim czasie od założenia bloga dostałyście pierwszą propozycję?

@mermaidall akurat to jest różnie. Robiłam post na temat współprac i właśnie jednym pytaniem było to kiedy ktoś pierwszy napisał o współpracę, ale było też drugie kiedy z kimś firma nawiązała współprace.

Ogólnie wyszło tak, że 27% po 4-6 miesiącach nawiązało współpracę, oraz 27% po 7-12 miesiącach. Inne odpowiedzi miały mniej procent.

AnaisRoue
AnaisRoue
2k5 lat temu

Ja mam same lipne propozycje, więc sobie głowy nimi nigdy nie zawracałam.

kwiatpaproci
kwiatpaproci
4.7k5 lat temu
kwiatpaproci • 5 lat temu
Ja to ogólnie nie uważam się za żadną blogerkę (jakoś tak nawet nie lubię tej nazwy), ale ze względu na to, że prowadzę Instagrama i bloga, na których zgromadziłam trochę obserwujących przez kilka lat, dostaję od jakiegoś czasu propozycje współprac. Pominę te, gdzie mi proponowano barter z jakimś kosmetykiem za kilkanaście złotych albo gadżety niezwiązane kompletnie z tematyką mojego bloga, ale te jeszcze śmieszniejsze to np.: Współpraca barterowa: - Zrecenzować produkt kosmetyczny (oczywiście pozytywnie), a potem firma mi da odpowiedź po publikacji, czy mogę sobie zachować resztę produktu, czy jednak odesłać im, żeby przekazali kolejnej blogerce do recenzji. To nie żart... - Zrobić post i napisać "pozytywną" opinię o produktach, które bym dostała. Zapytałam, że co jeśli produkt się u nie sprawdzi i moja opinia będzie negatywna. Odpowiedź brzmiała - "mimo wszystko prosimy o pozytywną recenzję." - Zrecenzować produkty do pielęgnacji skóry. W przypadku niezadowolenia z działania produktów, miałabym nie robić żadnych postów, ale jednocześnie musiałabym zapłacić firmie równowartość kosmetyków, które mi wysłali, ponieważ "nie dostaliby żadnej reklamy, a dodatkowo stracili produkt, za którego ktoś by zapłacił i by był zadowolony z działania." - Zrobić posta reklamującego pościel i koce (koniecznie z dużą ilością zdjęć), a następnie pościel i koce odesłać. Firma (dopiero co powstała) w zamian za to udostępniłaby moje zdjęcia na swoim profilu i podała mnie jako autora. Współpraca płatna: - Napisać post o zagranicznej firmie z ubraniami w języku angielskim, gdzie na moim blogu są treści tylko w języku polskim. Zawarte miałyby być w poście 4 linki do strony sklepu (w tym 3 do różnych przedmiotów). I firma oferowała mi za to $7.

alex909 • 5 lat temu
hahaha obie współprace barterowe walą na kolana :D To co Ty byś z tego miała, skoro byś im te produkty odesłała z powrotem? Figę z makiem i stracony czas :D ;/ Żenada.

Pani, która do mnie pisała wtedy w sprawie tej pierwszej wymienionej współpracy stwierdziła, że dla mnie profitem byłoby to, że bez kupowania danego kosmetyku mogłabym go przetestować. Może w przypadku pościeli firma miała podobne przemyślenia.

mermaidall
Nieznany profil
8685 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Kobitki, a powiedzcie po jakim czasie od założenia bloga dostałyście pierwszą propozycję?

jojoan • 5 lat temu
@mermaidall akurat to jest różnie. Robiłam post na temat współprac i właśnie jednym pytaniem było to kiedy ktoś pierwszy napisał o współpracę, ale było też drugie kiedy z kimś firma nawiązała współprace. Ogólnie wyszło tak, że 27% po 4-6 miesiącach nawiązało współpracę, oraz 27% po 7-12 miesiącach. Inne odpowiedzi miały mniej procent.

to trzeba chyba mieć dużo wyświetleń żeby tak wcześnie mieć propozycje

Sonrisaa
Sonrisaa
8.8k5 lat temu

Dobra, to ja.... miałam propozycję współpracy polegającą na zaprezentowaniu wibratora. XD Pani bardzo nachalna, dostałam 7 maili w ciągu 5 dni, że mój profil niesie świetne wartości i wibratory się w to wpasują.... Oczywiście miałabym zaprezentować je tak, by zachęcić inne kobiety do zakupu.... Sikałam ze śmiechu czytając wypociny tej pani by mnie przekonać
"Kontaktuję się z Tobą, ponieważ uwielbiam styl Twojego profilu oraz wartości, które na nim reprezentujesz.

Dlatego zdecydowałam się zaproponować Ci współpracę, bo jestem prawie pewna, że nasz produkt idealnie wpasowałby się w tematykę Twojego profilu!

Smile Makers jest marką pielęgnacyjną, obecną w Polsce już od jakiegoś czasu, a nasze produkty dostępne są w sieci drogerii Rossmann. Wspieramy seksualne równouprawnienie oferując wysokiej jakości produkty przeznaczone wyłącznie dla kobiet. Naszą misją jest sprawienie, aby seksualność przestała być tematem tabu, a kobiety mogły swobodnie o niej rozmawiać i czuć się przy tym wspaniale.

W naszej ofercie posiadamy masażery osobiste i żele intymne.

Pewnie zapytasz, co nasze produkty mają wspólnego z tematyką Twojego profilu?

Żele intymne są kosmetykami do pielęgnacji najdelikatniejszej części kobiecego ciała. Dlatego tak ważnym jest, aby Kobiety zaczęły zwracać uwagę na skład swojego lubrykantu i wybierały te najczystsze i najbezpieczniejsze produkty.

Pragniemy zwrócić uwagę Kobiet w każdym wieku na to, że dobór odpowiedniego żelu intymnego ma tak samo ważne znaczenie, jak dobór idealnego kremu do twarzy czy ciała."

kwiatpaproci
kwiatpaproci
4.7k5 lat temu
Sonrisaa • 5 lat temu
Dobra, to ja.... miałam propozycję współpracy polegającą na zaprezentowaniu wibratora. XD Pani bardzo nachalna, dostałam 7 maili w ciągu 5 dni, że mój profil niesie świetne wartości i wibratory się w to wpasują.... Oczywiście miałabym zaprezentować je tak, by zachęcić inne kobiety do zakupu.... :D Sikałam ze śmiechu czytając wypociny tej pani by mnie przekonać xD "Kontaktuję się z Tobą, ponieważ uwielbiam styl Twojego profilu oraz wartości, które na nim reprezentujesz. Dlatego zdecydowałam się zaproponować Ci współpracę, bo jestem prawie pewna, że nasz produkt idealnie wpasowałby się w tematykę Twojego profilu! Smile Makers jest marką pielęgnacyjną, obecną w Polsce już od jakiegoś czasu, a nasze produkty dostępne są w sieci drogerii Rossmann. Wspieramy seksualne równouprawnienie oferując wysokiej jakości produkty przeznaczone wyłącznie dla kobiet. Naszą misją jest sprawienie, aby seksualność przestała być tematem tabu, a kobiety mogły swobodnie o niej rozmawiać i czuć się przy tym wspaniale. W naszej ofercie posiadamy masażery osobiste i żele intymne. Pewnie zapytasz, co nasze produkty mają wspólnego z tematyką Twojego profilu? Żele intymne są kosmetykami do pielęgnacji najdelikatniejszej części kobiecego ciała. Dlatego tak ważnym jest, aby Kobiety zaczęły zwracać uwagę na skład swojego lubrykantu i wybierały te najczystsze i najbezpieczniejsze produkty. Pragniemy zwrócić uwagę Kobiet w każdym wieku na to, że dobór odpowiedniego żelu intymnego ma tak samo ważne znaczenie, jak dobór idealnego kremu do twarzy czy ciała."

O nie hahaha.. Też to miałam, jak mogłam o tym zapomnieć. XD I też ta sama wiadomość, słowo w słowo. Ale ogólnie opis taki, że w życiu bym nie pomyślała, ze chodzi o wibratory.. Dopiero po wejściu na profil tych Smile Markers można było zobaczyć co to jest.

Sonrisaa
Sonrisaa
8.8k5 lat temu
Sonrisaa • 5 lat temu
Dobra, to ja.... miałam propozycję współpracy polegającą na zaprezentowaniu wibratora. XD Pani bardzo nachalna, dostałam 7 maili w ciągu 5 dni, że mój profil niesie świetne wartości i wibratory się w to wpasują.... Oczywiście miałabym zaprezentować je tak, by zachęcić inne kobiety do zakupu.... :D Sikałam ze śmiechu czytając wypociny tej pani by mnie przekonać xD "Kontaktuję się z Tobą, ponieważ uwielbiam styl Twojego profilu oraz wartości, które na nim reprezentujesz. Dlatego zdecydowałam się zaproponować Ci współpracę, bo jestem prawie pewna, że nasz produkt idealnie wpasowałby się w tematykę Twojego profilu! Smile Makers jest marką pielęgnacyjną, obecną w Polsce już od jakiegoś czasu, a nasze produkty dostępne są w sieci drogerii Rossmann. Wspieramy seksualne równouprawnienie oferując wysokiej jakości produkty przeznaczone wyłącznie dla kobiet. Naszą misją jest sprawienie, aby seksualność przestała być tematem tabu, a kobiety mogły swobodnie o niej rozmawiać i czuć się przy tym wspaniale. W naszej ofercie posiadamy masażery osobiste i żele intymne. Pewnie zapytasz, co nasze produkty mają wspólnego z tematyką Twojego profilu? Żele intymne są kosmetykami do pielęgnacji najdelikatniejszej części kobiecego ciała. Dlatego tak ważnym jest, aby Kobiety zaczęły zwracać uwagę na skład swojego lubrykantu i wybierały te najczystsze i najbezpieczniejsze produkty. Pragniemy zwrócić uwagę Kobiet w każdym wieku na to, że dobór odpowiedniego żelu intymnego ma tak samo ważne znaczenie, jak dobór idealnego kremu do twarzy czy ciała."

kwiatpaproci • 5 lat temu
O nie hahaha.. :D Też to miałam, jak mogłam o tym zapomnieć. XD I też ta sama wiadomość, słowo w słowo. Ale ogólnie opis taki, że w życiu bym nie pomyślała, ze chodzi o wibratory.. Dopiero po wejściu na profil tych Smile Markers można było zobaczyć co to jest. x_x

Ja to samoooooo!

koraliki
koraliki
415 lat temu

Te Smile Makers są do kupienia w Rossmannach. Kiedyś zwróciłam uwagę bo mają śmieszne nazwy. Są dość mocno eksponowane zaraz przy prezerwatywach. W sumie produkt jak produkt. Widzę, że kilka blogerek pokusiło się o recenzję.

niebowa
Nieznany profil
2k5 lat temu

Hahahahahahahahahahaa

monawerona
Nieznany profil
2.9k5 lat temu
koraliki • 5 lat temu
Te Smile Makers są do kupienia w Rossmannach. Kiedyś zwróciłam uwagę bo mają śmieszne nazwy. Są dość mocno eksponowane zaraz przy prezerwatywach. W sumie produkt jak produkt. Widzę, że kilka blogerek pokusiło się o recenzję.

Kupe kasy to kosztuje 169 zł a w moim Rosssmannie tego nie ma

1 2 3 6
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.