Wakacje w domu , czy na wyjeździe?
Strona 2 / 4
ja na razie też siedze wdomu ale mam nadzijeeże uż niedługo ruszę się do pracy. ;p
w góry bardzo lubię, może pojedziemy jeszcze ale tylko na jeden dzień gdzieś moze w sierpniu
Cały czas siedzę w domu... Może w sierpniu pojedziemy nad Solinę na jeden dzień. Przez tydzień miałam gości więc to oni mieli wakacje na wsi . Ale nie jest mi żle w domu . Od czasu do czasu jeżdżę sb na zakupy do miasta a w ostatnich dniach robię biżuterię...
Mieszkam nad morzem Nie muszę więc daleko wyjeżdżać, być może pod koniec sierpnia udam się nad jezioro z Ukochanym
póki co w domu, jak jest pogoda to jadę nad jeziorko ale w połowie sierpnia wybieram się nad morze
Ty masz przynajmniej sierpień wolny, ja mam 250h bezpłatnych praktyk ciekawe, skąd ja potem wezmę kasę na studia ale mam nadzieję, że uda mi się wyjechać na kilka dni nad morze albo na Mazury
W domu. Cały lipiec mam praktyki i trochę mnie to boli, bo wolałabym normalnie pracować w wakacje... na początku sierpnia zrobię sobie prawdziwe wakacje - przyjeżdżają znajomi, więc mamy w planach spędzenie kilku dni nad morzem i inne atrakcje A później będę pewnie szukać jakiejś pracy choćby na resztę wakacji.
to w sumie też fajnie jeśli chodzi o te późniejsze plany. większość do szkoły, a Ty wakacje .
ja siedzę na chorobowym trzeci tydzień... Od następnego poniedziałku wracam na staż , a później wakacje zaczynam we wrześniu wraz z poszukiwaniem nowej pracy
Ja teraz wróciłam z Gdańska do domu. Potem jadę nad morzę a w sierpniu za granice
to też fajna inicjatywa. ja byłam kiedyś 2 tygodnie na kolonii jako opiekunka do dzeici, miałam grupę dziewczynek w przedziale 4- 6 klasa szkoły podstawowej , dały popalić.
no nad wodę zawsze spoko. my też planujemy w wekeend jechać nad wodę na grilla