
Podróżnicze plany na 2020 rok
Jakie macie plany podróżnicze na nadchodzący rok? Pochwalcie się też jakie miejsca zwiedziłyście w tym roku - poszukuję inspiracji ☺️ 2019 upłynął dla mnie pod znakiem końca studiów i nauki do egzaminu zawodowego, więc nie miałam czasu na wyjazdy, ale w nadchodzącym roku chciałabym zaliczyć przynajmniej jedne dłuższe wakacje i kilka krótkich wyjazdów. W lutym wybieram się na weekend do Warszawy (ale to żadna podróż), a w marcu do Kopenhagi. Może w tym roku ida mi się wreszcie zrealizować wymarzoną podróż po Gruzji albo jakiś jeszcze dalszy wyjazd? Póki co nic, o czym myślę, nie mówi "tak, to właśnie to!", więc czekam na inspiracje od Was 🛫
My pewnie z Polski wyjechać nie będziemy mogli także coś na szybko ogarniemy w kraju, być może mazury. Dla nas to drugi koniec Polski ale jakoś tak mi się marzą 🥰
My w tym roku stawiamy na nasze polskie góry. Celujemy w Zakopane.
Ja liczę na to, że w 2022 będzie już normalnie i marzą mi się Malediwy jako podróż poślubna 😊
My akutalnie jesteśmy już po pierwszej dawce szczepienia na covid. Na początku czerwca czeka nas druga dawka szczepienia. Tak wiec mam cichą nadzieję, ze na wakacjach pojawią się zluzowania w obostrzeniach oraz uda się gdzies wybrac za granicę. Jesli nie ,trudno... Zostaniemy w Polsce
Pewnie wybierzemy się na kilka dni do jakiegoś hotelu. Bierzemy pod uwagę ten hotel spa http://dworkolesin.pl/spa-nad-jeziorem/
Dzisiaj mi się śniło, że w 2021 roku byłam w Grecji i w kolejnym miesiącu K zrobił mi niespodzianke i zabrał mnie do Włoch. Siedziałam w samolocie i płakałam, bo mam miejsce przy oknie. Rozumiecie to? jak w końcu do tego dojdzie to autentycznie będę płakać cały lot, gdziekolwiek bym nie leciała.
Ja nic nie planuje pewnie będzie pełen spontan i pojedziemy z dnia na dzień.. Ale też pewnie Europa albo w kraju.. kuszą mnie mazury bo jakoś tak nigdy tam trafić nie możemy bo zazwyczaj jeździmy nad morze lub góry.. A z zagranicznych to Bułgaria, Chorwacja albo Niemcy w tym roku bym chciała ale Szwajcarią albo słowenią też nie pogardze 😂 ale pewnie jak to u nas zawsze pojedziemy kompletnie w innym kierunku 😆
Włochy jak praktycznie co roku do mamy i rodzeństwa w tamtym roku się nie udało to mam nadzieję że w tym dam radę
Jeszcze nie mamy sprecyzowanych planów bo wiadomo jak wyglada sytuacja. Mam nadzieje, że w tym roku kraje turystyczne się otworzą i będzie można wybrać sie do nich na wakacje
Brałam pod uwagę rafting w Slowenii. Jak na tym blogu https://www.m-canoe.pl/blog
Nie dziwię się. Wakacje na własną rękę do Azji teraz nie są taką łatwa sprawa jak kiedyś... Mnie się udało w zeszłym roku rzutem na taśmę, wróciliśmy do Polski w ostatniej chwili w sumie.
Na pewno coś fajnego wykombinujecie.
Dla mnie trochę strach teraz z wielkim bólem odwołałam wakacje, bo planowaliśmy calutki miesiąc i objazdową wycieczkę... Nie wiem jak to teraz będzie wyglądało i na co się zdecydujemy
Na pewno gdzieś w tym roku pojadę, bo od siedzenia w domu już mam dość. To trudny rok i muszę odpocząć... Raczej niestety nie będzie to wyprawa poza Europę, ale mam na oku kilka miejsc - może Kanary, Madera albo Azory. Marzy mi się w tym roku Islandia, ale jak na razie się nie zapowiada, żeby się otworzyli. ;<
Ja odwołałam Azję, wylot miał być 26 czerwca... na razie nic nie planuje, jeżeli na coś się zdecyduję to pewnie na coś w miarę blisko, na bank w Europie, a może i w kraju
Mi się marzy Czarnogóra. Jest bardzo tania i niezwykle piękna. Ale chyba będę mogła sobie jedynie pojechać palcem po mapie bo nie mam i nie będę mieć paszportu kowidowego.
W tym roku planuję wakacje w Tunezji, mam nadzieję, że się uda. Tak bardzo tęsknię do słońca i ciepła 🌴🏖️🌞 Niestety nasza pogoda nie nastraja dobrze... nawet na podróże.
W tym roku w końcu uda mi się spełnić jedno z moich podróżniczych marzeń i wybiorę się na tydzień do Anglii *-*
oprócz tego, może na wakacje jakaś Hiszpania? może Grecja? zobaczymy co pokaże czas i jakie decyzje podejmę w związku z przyszłością i studiami.. może w tym roku w końcu się na nie zdecyduje..
W 2019 roku byłam pod koniec września w Turcji, dokładniej w Alanyi z biurem podróży. Zdecydowanie polecam ten kierunek, zwłaszcza w tym okresie już powakacyjnym. Wtedy wyjazd nie jest taki drogi, a pogoda w Turcji była cudowna. Codziennie ponad 30 stopni, gdy w Polsce już było zimno. Można się wygrzać i wbrew stereotypom ludzie tam byli naprawdę mili.
W tym roku za to planuje pojechać do Chorwacji po raz kolejny. Zakochałam się w tym kraju. Ale tu już bardziej polecam umówić się ze znajomymi lub z rodziny i pojechać samochodem lub wynająć busa. Woda jest tam po prostu cudowna. Plaże co prawda kamieniste, ale mi to przeszkadzało tylko za pierwszym razem, bo teraz już nawet wole kamieniste. Po plażowaniu przynajmniej nie ma się wszędzie piasku. Jeśli zależy ci na wyleganiu się i ogrzaniu to te kierunki polecam!