Pomysł na... odznakę ! :D
Strona 3 / 5
Odznaka za X zdjęć dnia (np. za 3 albo 5 takich zdjęć) byłaby fajna No i odznaki za dodanie danej ilości chmurek do jednej kategorii byłyby ciekawe
@Kosti a pamiętasz ile mniej więcej dodałaś za jednym razem? Może to właśnie dzięki temu zdobyłaś 'Nakręciłam barometr?
Ta odznaka za zakłady wcale nie jest już taka trudna do osiągniecia, przynajmniej wywalili z niej kategorię mój mężczyzna i moje dziecko - całe szczęście, bo ja nigdy nie miałam ani jednej rzeczy do dodania w kategorii dziecięcej, coś bym musiała chyba specjalnie kupić z myślą o fotce Jak zdobywałam tą odznakę to po prostu sobie naszykowałam po kilka fotek z kategorii które najrzadziej obskakuję (np. fryzury, makijaż, stylizacje, buty) i dodawałam, nawet jak nie miałam za dużo czasu to chociaż tą jedną chmurkę. I jakoś się uzbierało
Lumpeksoholiczka Pewnie dla niektórych słaby pomysł, bo nie kazdy ubiera się w sh, ale jakoś tak mi wpadło
Moze odznaka za np. 500 kryształków pod jednym zdjeciem? Albo 1000 kryształów.
Jaaak? Mi się udaje góra 600 zdobyć jednego dnia! Za to lubię oglądać chmurki z ciekawych miejść - więc może 'podróżniczka' za 100 chmurek w podkategorii 'moje krajobrazy'?
ja proponuje odznake ''komentatorka'' -byla by to odznaka za skomentowanie minimum 500-1000 chmurek ,ale przynajmniej dwa wyrazy zeby napisac.
no w sumie tak... bo jak zawsze gram do końca to w końcu 3 razy po 1000 wpadnie, w ten sposób nie pomyślałam
i chciałabym odznakę za grę wyżej albo niżej, za to, że zawsze gram do końca i nie zadowalam się ochłapami
@dids z torebkami mam tak samo: jedna torebka, jeden plecak koniec; mam ludziom na mieście robić zdjęcia i je wrzucać tutaj? dlatego rezygnuję z tej odznaki nawet paznokci nie maluję...
@francescaa świetny pomysł! A co do zakładów to mam tak samo, zwłaszcza z torebkami Mam jedną na co dzień i jak wyskakuje w zakładzie to nie mam co wrzucić
Mogłaby też być odznaka za 100 albo 500 wygranych zakłądów, np. "hazardzistka" albo coś takiego
dla mnie odznaka w zakłady jest nieosiągalna, bo niechby wyskoczył makijaż (codziennie w zasadzie taki sam), fryzura (rozpuszczone lub kucyk?) lub buty (już wszystkie obfotografowałam!) i już po mnie. Dlatego nawet nie zaczynam. A z wszystkimi podkategoriami to by było...