elieau
elieau
749•10 lat temu

Upały

No właśnie, te piekielne upały nadchodzą i stąd moje pytanie - jak je znosicie? Macie może jakieś rady?

elieau
elieau
749•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Ja ich nienawidzę, niestety mam tendencję do słabnięć więc nie ruszam się nigdzie bez butelki wody + muszę się nawadniać od rana do wieczora żeby się w miarę dobrze czuć. Do tego klimatyzacja w aucie odpada, chyba że w małych ilościach i z przerwami, bo następnego dnia mam koszmarny ból gardła i najzwyklejsze w życiu przeziębienie - wyobraźcie sobie katar i ból gardła gdy na zewnątrz 30 stopni:D

nexttime • 10 lat temu
Współczuje wam. Ja jedynie w upał nie wsiadam do autobusów, bo nie mogę być w dusznych miejscach, bo ciężko mi się oddycha, ale to nie jest zależne od pogody, bo jeśli jest zbyt dużo osób, jest duszno to niestety, ale mam problemy z oddychaniem. :( Wsiadam tylko do tych nowych autobusów z klimatyzacją w lato i oczywiście jak nie ma dużo osób. Zapewne dużo rolę odgrywa to, że palę. :x

Te z klimą autobusy to wybawienie, bo te bez to niestety czasem idzie umrzeć, chociaż jak już byłam w podróżach 2 tygodnie w autobusie to niestety klimatyzacja mocno siada na gardło.

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•10 lat temu

Mi na początku cięzko, ale potem się przyzwyczajam. Mogę cały dzień siedzieć na słońcu

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

Siedzę u siebie w salonie i nie wychodzę na dwór, póki słońce nie zniknie. Mam to szczęście, że najwyższa temperatura u mnie w salonie wyniosła chyba 24 albo 26 stopni w czasie fali upałów 30-40 stopniowych na zewnątrz.

Anonimmmka
Anonimmmka
95•10 lat temu

Do upałów jeszcze troche ale ja nie chce
Umieram jak jest powyżej 30 stopni

nexttime
nexttime
2.9k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Ja ich nienawidzę, niestety mam tendencję do słabnięć więc nie ruszam się nigdzie bez butelki wody + muszę się nawadniać od rana do wieczora żeby się w miarę dobrze czuć. Do tego klimatyzacja w aucie odpada, chyba że w małych ilościach i z przerwami, bo następnego dnia mam koszmarny ból gardła i najzwyklejsze w życiu przeziębienie - wyobraźcie sobie katar i ból gardła gdy na zewnątrz 30 stopni:D

Współczuje wam. Ja jedynie w upał nie wsiadam do autobusów, bo nie mogę być w dusznych miejscach, bo ciężko mi się oddycha, ale to nie jest zależne od pogody, bo jeśli jest zbyt dużo osób, jest duszno to niestety, ale mam problemy z oddychaniem. Wsiadam tylko do tych nowych autobusów z klimatyzacją w lato i oczywiście jak nie ma dużo osób.

Zapewne dużo rolę odgrywa to, że palę.

gilgotka
gilgotka
3.23k•10 lat temu

Ja od małego każde lato spędzałam na polu na sezonowych zbiorach. Jeszcze do podstawówki chodziłam i tak naprawdę każde lato od samego rana dopóki nie zrobiło się ciemno spędzałam na słońcu, nie ważne ile stopni. Tak naprawdę jak trzeba to można się przyzwyczaić i nie robi już żadnej różnicy czy to 30 czy 40 stopni. Jednak gdybym mogła to siedziałabym w domu przed wiatrakiem, albo gdzieś nad jakąś wodą.

TheDream
Nieznany profil
3.67k•10 lat temu
elieau • 10 lat temu
@TheDream mam to samo, jak klimatyzacja nie jest wyczyszczona to padam, ostatnio tak mnie rodzinka załatwiła, że nie była wyczyszczona i zamiast się poczuć lepiej to tylko gorzej.

Ja tak mam też po siłowni, niestety mają tam klimatyzację i zawsze następnego dnia boli mnie gardło

jadziaaaa
jadziaaaa
792•10 lat temu

ja dla odmiany jestem osobą, która lubi ciepło i dla mnie fajna pogoda to ponad 30 stopni

dlatego zawsze mam przy sobie dużą wodę niegazowaną i piję, piję i jeszcze raz piję. Koniecznie w te dni nakładam na siebie zapachy, które są super cytrusowe bo to dodaje orzeźwienia

No a w torebce woda termalna, jakbym była zbyt zgrzana

elieau
elieau
749•10 lat temu

@TheDream mam to samo, jak klimatyzacja nie jest wyczyszczona to padam, ostatnio tak mnie rodzinka załatwiła, że nie była wyczyszczona i zamiast się poczuć lepiej to tylko gorzej.

TheDream
Nieznany profil
3.67k•10 lat temu

Ja ich nienawidzę, niestety mam tendencję do słabnięć więc nie ruszam się nigdzie bez butelki wody + muszę się nawadniać od rana do wieczora żeby się w miarę dobrze czuć. Do tego klimatyzacja w aucie odpada, chyba że w małych ilościach i z przerwami, bo następnego dnia mam koszmarny ból gardła i najzwyklejsze w życiu przeziębienie - wyobraźcie sobie katar i ból gardła gdy na zewnątrz 30 stopni

ove3
ove3
2.56k•10 lat temu

Uwielbiam ciepło ale nie upały bo szybko mdleje ;/

Filtr i woda to jest najważniejszy element takich dni .
Najlepiej basen ,jezioro leżak ha ha
Całe wakacje pewnie będę pracować wiec mogę zapomnieć o tym .

Estrella
Estrella
2k•10 lat temu
elieau • 10 lat temu
No właśnie ja mam ten problem, że mdleje, już tydzień temu w sklepie podczas gorąca takiego nagłego klima padła i ja razem z nią i serio zaczynam się bać jak ja przetrwam ten rok - ręce muszę czymś mieć zakryte bo mam całe przez uczulenie zniszczone, więc dodatkowe odzienie na wierzch jeszcze bardziej mnie przeraża.

Współczuję mam koleżankę, która jest uczulona na silne słońce i zawsze ma problem z ubraniem w upały a i tak chodzi cała czerwona mimo kremów z filtrem

nexttime
nexttime
2.9k•10 lat temu

Dużo orzeźwiających napoi. Wiatrak czy jeziorko. Tak na co dzień to zazwyczaj ubieram się w typowo letnie ciuszki. Poza tym jestem osobą, której wiecznie zimno, więc może znoszę upały trochę lżej.

elieau
elieau
749•10 lat temu

No właśnie ja mam ten problem, że mdleje, już tydzień temu w sklepie podczas gorąca takiego nagłego klima padła i ja razem z nią i serio zaczynam się bać jak ja przetrwam ten rok - ręce muszę czymś mieć zakryte bo mam całe przez uczulenie zniszczone, więc dodatkowe odzienie na wierzch jeszcze bardziej mnie przeraża.

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu

Nie muszę ich "znosić", bo je kocham wygrzewanie się na sloneczku, opalanie, to normalnie moje życie, kocham upalne lato dużo, dużo wody, szczególnie z cytryną lubię, na pewno częste mycie, rezygnacja z pełnego makijażu i da się żyć na noc otwarte okno, pierzyna na strych i wystarczy kocyk do spania. Chociaż słyszałam, że tegoroczne lato ma być chłodne i deszczowe

Swallow
Nieznany profil
211•10 lat temu

Napój miętowy (mięta wychładza organizm) wiatraczek w domu i niewystawianie nosa za jego próg

MissSilly
MissSilly
586•10 lat temu

Dużo wody, prysznic 2 razy dziennie i chłodzące balsamy, a jest ich teraz dużo na rynku ale tak ogólnie - kocham upał i kocham, kiedy słońce mnie rano budzi paląc po oczach, dlatego zawsze mam pokój od wschodu

dastiina
dastiina
9.14k•10 lat temu

Umieram i wypijam dużo wody... jakbym mogła to... wentylator puszczałabym 24/dobe i... chodziła z nim nawet do pracy.

owieczka
owieczka
2.45k•10 lat temu

Ja zawsze piję baaardzo dużo zimnej wody z cytryną i limonką i ubieram się w przewiewne rzeczy, unikam spodni, zwłaszcza dopasowanych, nie wiem jak można w nich wytrzymać w upał. W zeszłe lato pamiętam, że było masakrycznie bo w największe upały siedziałam w swoim malutkim pokoiku a słońce przygrzewało tam niemiłosiernie, szczególnie rano, budziłam się od razu zlana potem. Z innych sposobów to jak siedzę w domu to schlapuję się się zimną wodą po szyi, karku, ramionach, to dosyć orzeźwia.

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•10 lat temu

Tylko ja lubię upały? Może dlatego że jestem zmarzluchem Wiadomo, że jak jest mega wysoka temperatura to jest ciężko - zwłaszcza w nocy gdy wszystko się klei od gorąca. Ale moim jedynym sposobem na upał jest czapka z daszkiem - mam ciemne włosy i nawet w zwykły słoneczny dzień jeśli mi przygrzeje w głowę to mega mnie boli i źle się czuję, dlatego choć dziwnie wyglądam to wszędzie chodzę w czapce. Tak samo w upalne dni, dlatego o ile nie grzeje mi w głowę to cieszę się z upałów

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.