trawka

Strona 2 / 4

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu
Angel • 12 lat temu
Jestem przeciwniczką narkotyków, (w tym również marihuany), papierosów, cukru i alkoholu, ponieważ wszystkie te substancje mają destrukcyjny wpływ na zdrowie i urodę. Nigdy ich nie próbowałam i nie zamierzam, bo nie widzę logiki w niszczeniu swojego pięknego ciała. Wszystkie leki mają skutki uboczne, co jest wyraźnie zaznaczone na ulotkach do nich dołączonych. Jestem przede wszystkim za wprowadzeniem obowiązkowej popularyzacji regularnego spożywania antyoksydantów, głównie likopenu, resweratrolu i flawonoidów, a także za ustawowym zakazem stosowania cukru i słodzików pochodzenia nienaturalnego w produktach przetworzonych oraz zastąpieniem ich przez producentów żywności ksylitolem lub stewią <3

callypso • 12 lat temu
chcesz żeby czekolada była nielegalna? ahahha

i keczup?

callypso
callypso
1.03k•12 lat temu
Angel • 12 lat temu
Jestem przeciwniczką narkotyków, (w tym również marihuany), papierosów, cukru i alkoholu, ponieważ wszystkie te substancje mają destrukcyjny wpływ na zdrowie i urodę. Nigdy ich nie próbowałam i nie zamierzam, bo nie widzę logiki w niszczeniu swojego pięknego ciała. Wszystkie leki mają skutki uboczne, co jest wyraźnie zaznaczone na ulotkach do nich dołączonych. Jestem przede wszystkim za wprowadzeniem obowiązkowej popularyzacji regularnego spożywania antyoksydantów, głównie likopenu, resweratrolu i flawonoidów, a także za ustawowym zakazem stosowania cukru i słodzików pochodzenia nienaturalnego w produktach przetworzonych oraz zastąpieniem ich przez producentów żywności ksylitolem lub stewią <3

chcesz żeby czekolada była nielegalna? ahahha

checkitout
checkitout
76•12 lat temu

hahahha

Angel
Angel
379•12 lat temu

Jestem przeciwniczką narkotyków, (w tym również marihuany), papierosów, cukru i alkoholu, ponieważ wszystkie te substancje mają destrukcyjny wpływ na zdrowie i urodę. Nigdy ich nie próbowałam i nie zamierzam, bo nie widzę logiki w niszczeniu swojego pięknego ciała. Wszystkie leki mają skutki uboczne, co jest wyraźnie zaznaczone na ulotkach do nich dołączonych. Jestem przede wszystkim za wprowadzeniem obowiązkowej popularyzacji regularnego spożywania antyoksydantów, głównie likopenu, resweratrolu i flawonoidów, a także za ustawowym zakazem stosowania cukru i słodzików pochodzenia nienaturalnego w produktach przetworzonych oraz zastąpieniem ich przez producentów żywności ksylitolem lub stewią

stepelkaa
stepelkaa
356•12 lat temu
nomerci • 12 lat temu
Nie zawsze i nie w każdym przypadku palenie jest bezpieczne. Wiadomo, każdy organizm jest inny i może inaczej zareagować, raz może być fajnie i wesoło, a następnym razem już nie będzie tak śmiesznie. Moja koleżanka ostatnio mówiła, że więcej nie zapali bo miała fazę, że jej ciało znika, z każda chwilą coraz bardziej "znikała" począwszy od nóg. Wydaje się całkiem zabawnie, ale powiedziała, że jak by nie było nikogo przy niej to by sobie coś zrobiła. Dodam, że to nie był jej pierwszy raz i nie było to nic mocniejszego. Albo druga koleżanka, która krzyczała żeby dzwonić na pogotowie bo coś jej jest, ale nie wie co. To tylko tak ku przestrodze, że nie zawsze bywa wesoło :)

callypso • 12 lat temu
Hej hej hej, ja tu mówię o trawce nie o dopalaczach. koleżanka nie paliła "zwykłej" trawki, jestem tego pewna! Marihuana nie wywołuje jakiś widzimisię ani nie stwarza "nie realny" i nieistniejących sytuacji.. "efekt motyla" i "efekt windy", może ci się plątac język albo nagle zapomnasz o czym mowiłaś, chwilowo! To tak jakbyś była rozkojarzona. Nie ma czegoś takiego że widzisz jednorożce, możesz zamknąc oczy i wkręcic sobie że jesteś na plaży ale jesteś tego świadoma (ze nie jesteś). Czy kedykolwiek słyszałaś o kim, kto zabił pod wpływem marihuany? Czy kiedykolwiek ktoś umarł przez nią? Twoja koleżanka pewnie sama nie wiedziała co pali, ale z pewnościa nie była to naturka.

sylwiaobi • 12 lat temu
zgadzam sie z tym ze zapewne byl to dopalacz, ja kiedys zapalilam tak zwane tornato i tak sie czulam po tym ze mialam ochote sie zabic, jedyne co mnie odwodzilo d tego to swiadomosc ze to tylko efekt narkotyku i ze niebawem to minie, ale uczucie było koszmarne, chyba juz wiem jak sie czuja ludzie z głęboką depresją którzy się decydują by odebrac sobie zycie...

dokładnie.po trawie ok, bardziej mogą działas zmysły np. słuch może być strasznie wyczulony, ogółem doznania ale te opisywane tu efekty brzmią jak po dopalaczach, których zresztą nigdy w życiu bym nie spróbowała

stepelkaa
stepelkaa
356•12 lat temu
Kosti • 12 lat temu
Ja jestem za legalizacją. Sama nie pale, mój chłopak jest Holendrem, sam czasami sięga po marihuanę, po drugiej stronie ulicy ma Coffeeshop i za każdym razem jak tam jestem przynajmniej ze dwa razy widze jak przeprowadzają kontrolę. Z tego co wiem mają oni zakaz sprzedaży marihuany która jest z czymś pomieszana, kupując ją w polsce ludzie maja 0% gwarancji że w środku nie ma jakiegoś mega syfu. Po za tym osoby poniżej 18 roku życia nie moga nawet wejść do takiego sklepu. Każdy kto wygląda na poniżej 20-kilu lat jest proszony o pokazanie dowodu.

i tak powinno być u nas !

Kosti
Kosti
1.2k•12 lat temu

Ja jestem za legalizacją. Sama nie pale, mój chłopak jest Holendrem, sam czasami sięga po marihuanę, po drugiej stronie ulicy ma Coffeeshop i za każdym razem jak tam jestem przynajmniej ze dwa razy widze jak przeprowadzają kontrolę. Z tego co wiem mają oni zakaz sprzedaży marihuany która jest z czymś pomieszana, kupując ją w polsce ludzie maja 0% gwarancji że w środku nie ma jakiegoś mega syfu. Po za tym osoby poniżej 18 roku życia nie moga nawet wejść do takiego sklepu. Każdy kto wygląda na poniżej 20-kilu lat jest proszony o pokazanie dowodu.

sylwiaobi
sylwiaobi
69•12 lat temu
nomerci • 12 lat temu
Nie zawsze i nie w każdym przypadku palenie jest bezpieczne. Wiadomo, każdy organizm jest inny i może inaczej zareagować, raz może być fajnie i wesoło, a następnym razem już nie będzie tak śmiesznie. Moja koleżanka ostatnio mówiła, że więcej nie zapali bo miała fazę, że jej ciało znika, z każda chwilą coraz bardziej "znikała" począwszy od nóg. Wydaje się całkiem zabawnie, ale powiedziała, że jak by nie było nikogo przy niej to by sobie coś zrobiła. Dodam, że to nie był jej pierwszy raz i nie było to nic mocniejszego. Albo druga koleżanka, która krzyczała żeby dzwonić na pogotowie bo coś jej jest, ale nie wie co. To tylko tak ku przestrodze, że nie zawsze bywa wesoło :)

callypso • 12 lat temu
Hej hej hej, ja tu mówię o trawce nie o dopalaczach. koleżanka nie paliła "zwykłej" trawki, jestem tego pewna! Marihuana nie wywołuje jakiś widzimisię ani nie stwarza "nie realny" i nieistniejących sytuacji.. "efekt motyla" i "efekt windy", może ci się plątac język albo nagle zapomnasz o czym mowiłaś, chwilowo! To tak jakbyś była rozkojarzona. Nie ma czegoś takiego że widzisz jednorożce, możesz zamknąc oczy i wkręcic sobie że jesteś na plaży ale jesteś tego świadoma (ze nie jesteś). Czy kedykolwiek słyszałaś o kim, kto zabił pod wpływem marihuany? Czy kiedykolwiek ktoś umarł przez nią? Twoja koleżanka pewnie sama nie wiedziała co pali, ale z pewnościa nie była to naturka.

zgadzam sie z tym ze zapewne byl to dopalacz, ja kiedys zapalilam tak zwane tornato i tak sie czulam po tym ze mialam ochote sie zabic, jedyne co mnie odwodzilo d tego to swiadomosc ze to tylko efekt narkotyku i ze niebawem to minie, ale uczucie było koszmarne, chyba juz wiem jak sie czuja ludzie z głęboką depresją którzy się decydują by odebrac sobie zycie...

sylwiaobi
sylwiaobi
69•12 lat temu

Jest mi obojętna w sumie bo nigdy nie jaralam ;P uwazam ze kto chce to i tak ją zdobędzie i bedzie palił mimo zakazów, więc jestem za legalizacją... tym bardziej ze alkoohl i pety sa legalne, to czemu nie trawka?
Uwazam tylko że powinno się palic z głową bo jednak jak kts nałogowo dzienw dzien to robi to to wg mnie nie zostaje obojetne dla organizmu, ale raz na jakis czas czemu nie.

callypso
callypso
1.03k•12 lat temu
nomerci • 12 lat temu
Nie zawsze i nie w każdym przypadku palenie jest bezpieczne. Wiadomo, każdy organizm jest inny i może inaczej zareagować, raz może być fajnie i wesoło, a następnym razem już nie będzie tak śmiesznie. Moja koleżanka ostatnio mówiła, że więcej nie zapali bo miała fazę, że jej ciało znika, z każda chwilą coraz bardziej "znikała" począwszy od nóg. Wydaje się całkiem zabawnie, ale powiedziała, że jak by nie było nikogo przy niej to by sobie coś zrobiła. Dodam, że to nie był jej pierwszy raz i nie było to nic mocniejszego. Albo druga koleżanka, która krzyczała żeby dzwonić na pogotowie bo coś jej jest, ale nie wie co. To tylko tak ku przestrodze, że nie zawsze bywa wesoło :)

Hej hej hej, ja tu mówię o trawce nie o dopalaczach. koleżanka nie paliła "zwykłej" trawki, jestem tego pewna! Marihuana nie wywołuje jakiś widzimisię ani nie stwarza "nie realny" i nieistniejących sytuacji.. "efekt motyla" i "efekt windy", może ci się plątac język albo nagle zapomnasz o czym mowiłaś, chwilowo! To tak jakbyś była rozkojarzona. Nie ma czegoś takiego że widzisz jednorożce, możesz zamknąc oczy i wkręcic sobie że jesteś na plaży ale jesteś tego świadoma (ze nie jesteś). Czy kedykolwiek słyszałaś o kim, kto zabił pod wpływem marihuany? Czy kiedykolwiek ktoś umarł przez nią? Twoja koleżanka pewnie sama nie wiedziała co pali, ale z pewnościa nie była to naturka.

nomerci
nomerci
24•12 lat temu

Nie zawsze i nie w każdym przypadku palenie jest bezpieczne. Wiadomo, każdy organizm jest inny i może inaczej zareagować, raz może być fajnie i wesoło, a następnym razem już nie będzie tak śmiesznie. Moja koleżanka ostatnio mówiła, że więcej nie zapali bo miała fazę, że jej ciało znika, z każda chwilą coraz bardziej "znikała" począwszy od nóg. Wydaje się całkiem zabawnie, ale powiedziała, że jak by nie było nikogo przy niej to by sobie coś zrobiła. Dodam, że to nie był jej pierwszy raz i nie było to nic mocniejszego. Albo druga koleżanka, która krzyczała żeby dzwonić na pogotowie bo coś jej jest, ale nie wie co.
To tylko tak ku przestrodze, że nie zawsze bywa wesoło

stepelkaa
stepelkaa
356•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@hippiska mi po marihuanie było bardzo fajnie :) Więc ja uważam że raz na jakiś czas czyt. kilka razy w roku nie zaszkodzi :)

hippiska • 12 lat temu
Ja widziałam różne warianty jedni siedzą spokojnie śmieją się rozmawiają itd i jest spoko ale inny robią się agresywni albo robią rzeczy których potem żałują. Moim zdaniem jest dobrze tak jak jest bo po co prowokować więcej takich sytuacji. Po za tym jak czytałam odpowiedzi dziewczyn wyżej ja również nie chciałabym aby kiedyś moje dziecko paliło trawkę lub przebywało w takim otoczeniu. Wiadomo każdy ma wolny wybór ale jednak lepiej jak w gimnazjach dominują papierosy po których zachowują się normalnie niż marihuana która jednak ma o wiele większy wpływ i może przysparzać wielu kłopotów.

callypso • 12 lat temu
Nie możliwe żebyś widziała kogoś "agresywnego" po mary, zdecydowanie był po czymś więcej..

właśnie tak samo twierdzę, to tak samo jak moja mama jest dyrektorką w gimnazjum i własnie mówię jej zawsze że ja ludzie zachowują się agresywnie, cwaniakują i tak dalej to muszą brać coś więcej. Zresztą nie na darmo rastamanie kochają cały świat, chcą pokoju na świecie- byłoby to głupie gdyby przy okazji np. bili się jeśli zapalą. Zachowywać się po trawie gandzi można różnie, ale to na pewno nie będzie agresja. Ale człowiek laik, nie pozna przecież kto jest po czym i w ten sposób dochodzą kolejne mity na konto mary

callypso
callypso
1.03k•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@hippiska mi po marihuanie było bardzo fajnie :) Więc ja uważam że raz na jakiś czas czyt. kilka razy w roku nie zaszkodzi :)

hippiska • 12 lat temu
Ja widziałam różne warianty jedni siedzą spokojnie śmieją się rozmawiają itd i jest spoko ale inny robią się agresywni albo robią rzeczy których potem żałują. Moim zdaniem jest dobrze tak jak jest bo po co prowokować więcej takich sytuacji. Po za tym jak czytałam odpowiedzi dziewczyn wyżej ja również nie chciałabym aby kiedyś moje dziecko paliło trawkę lub przebywało w takim otoczeniu. Wiadomo każdy ma wolny wybór ale jednak lepiej jak w gimnazjach dominują papierosy po których zachowują się normalnie niż marihuana która jednak ma o wiele większy wpływ i może przysparzać wielu kłopotów.

Nie możliwe żebyś widziała kogoś "agresywnego" po mary, zdecydowanie był po czymś więcej..

stepelkaa
stepelkaa
356•12 lat temu

A i na pewno bardziej panuje się nad tym co się mowi i robi po zapaleniu marihuany niż po wypiciu sporawej dawki alkoholu

stepelkaa
stepelkaa
356•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@hippiska to jak się będziesz zachowywać po marihuanie w dużej mierze zależy od tego jaki miałaś humor przed. A co do szkodliwości to papierosy są o wiele bardziej szkodliwe a jednak paliłaś. Ja bym wolała żeby moje dziecko zapaliło marihuanę niż papierosa. A najlepiej pierwszy raz przy mnie, ze mną.

heheh zgadzam się, zresztą kiedy ja będę miała dzieci to pewnie jeszcze inna sytuacja będzie, ale też wolałabym sama pokazać co i jak i wytłumaczyć niż dziecko uświadamiane przez kolegów, ale tak jest ze wszystkim A co do humoru przed i po, to fakt, bo marihuana wyostrza emocje i tak dalej. Chodź nie spotkałam się z tym, żeby tak jak w przypadku alkohol ludzie zaczynali cwaniakować. I nie znam nikogo kto by taką osobę widział, słyszał o potwiedzonym na 100% przypadku, że ktoś zachowywał się jakoś przerażająco po marihuanie. Choć znam przypadek, że ktoś na chwilę stracił zmysł wzroku i nie widział nic. Także no.. różnie to może być

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu
lluusskkaa • 12 lat temu
@sailor jeszcze nigdy nie widziałam, ani nie słyszałam, żeby osoba po alkoholu lub po papierosach zamordowała kogoś. DODAM, że normalna osoba.. Marysia miała na nią taki wpływ, tzn na psychikę, że pobudziła takie mechanizmy, że się stało się co po alkoholu czy na trzeźwo nigdy nie miało miejsca, sama ta osoba nie przypuszczała, że jest do czego takiego zdolna ;) ale póki czegoś na własnej skórze nie przeżyjemy.. to niestety twierdzimy jak twierdzimy. To jak wpływa na nas organizm to kwestia indywidualna, ty masz 99 % pewności, że się nie uzależnisz i że głupot nie narobisz, a ubaw będziesz miała niezły, ja mam podobnie. Jednak nie wszyscy tak maja.. niestety, dlatego nie powinna być dostępna od tak :)

Przecież nie raz się słyszy że ktoś kogoś po pijaku zadźgał siekierą albo przejechał.

I masz rację - każdy jest inny. Ja się odnosze do siebie tylko

lluusskkaa
lluusskkaa
74•12 lat temu

@sailor jeszcze nigdy nie widziałam, ani nie słyszałam, żeby osoba po alkoholu lub po papierosach zamordowała kogoś. DODAM, że normalna osoba.. Marysia miała na nią taki wpływ, tzn na psychikę, że pobudziła takie mechanizmy, że się stało się co po alkoholu czy na trzeźwo nigdy nie miało miejsca, sama ta osoba nie przypuszczała, że jest do czego takiego zdolna ale póki czegoś na własnej skórze nie przeżyjemy.. to niestety twierdzimy jak twierdzimy.

To jak wpływa na nas organizm to kwestia indywidualna, ty masz 99 % pewności, że się nie uzależnisz i że głupot nie narobisz, a ubaw będziesz miała niezły, ja mam podobnie. Jednak nie wszyscy tak maja.. niestety, dlatego nie powinna być dostępna od tak

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@hippiska to jak się będziesz zachowywać po marihuanie w dużej mierze zależy od tego jaki miałaś humor przed. A co do szkodliwości to papierosy są o wiele bardziej szkodliwe a jednak paliłaś.

Ja bym wolała żeby moje dziecko zapaliło marihuanę niż papierosa. A najlepiej pierwszy raz przy mnie, ze mną.

hippiska
hippiska
232•12 lat temu
sailor • 12 lat temu
@hippiska mi po marihuanie było bardzo fajnie :) Więc ja uważam że raz na jakiś czas czyt. kilka razy w roku nie zaszkodzi :)

Ja widziałam różne warianty jedni siedzą spokojnie śmieją się rozmawiają itd i jest spoko ale inny robią się agresywni albo robią rzeczy których potem żałują. Moim zdaniem jest dobrze tak jak jest bo po co prowokować więcej takich sytuacji. Po za tym jak czytałam odpowiedzi dziewczyn wyżej ja również nie chciałabym aby kiedyś moje dziecko paliło trawkę lub przebywało w takim otoczeniu. Wiadomo każdy ma wolny wybór ale jednak lepiej jak w gimnazjach dominują papierosy po których zachowują się normalnie niż marihuana która jednak ma o wiele większy wpływ i może przysparzać wielu kłopotów.

sailor
sailor
10.72k•12 lat temu

@hippiska mi po marihuanie było bardzo fajnie Więc ja uważam że raz na jakiś czas czyt. kilka razy w roku nie zaszkodzi

1 2 3 4
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.