Walentynki :)
Strona 3 / 4
@pauja mój facet w dzień rocznicy ( 11, ważniejszy dla nas dzień niż walentynki ) przyjechał z wielkim misiem z samego rana a walentynki 'świętowaliśmy' wczoraj i pojechaliśmy wspólnie na pizze, tak, bardzo romantycznie i na wspólne zakupy mnie bardziej niż kwiaty ucieszył miś, obecność i cudowna książka
Jak dla mnie takie okazje jak walentynki, rocznice itp są zupełnie obojętne
ja z moim M niestety musieliśmy przełożyć świętowanie na następny weekend, ale jestem pewna, że będzie cudnie bawcie się dobrze dziewczyny!
Ja lecę do Irlandii Walentynka idzie pocztą do mojego ukochanego więc dostanie ją pewnie dopiero jutro
Niestety pełno jest takich rodzin które się spotykają tylko w święta Ale wiesz o co mi chodziło ja tez mam walentynki cały rok, ale tego 14 lutego chce to uczcić
Tak, rodzinę powinno odwiedzać się w miarę możliwości, a nie tylko w święta... Ale od razu dodam, że święta to nie głupota, żeby kogoś odwiedzić, głupotą jest odwiedzanie tylko w święta, bo tak, bo inaczej nie można, tak...?
Jestem bardziej romantyczna niż mi się wydawało, ale nie, nie mam tak. z Chłopakiem zapowiedzieliśmy sobie, że ZERO prezentow i ja nigdy nie celebrowałam tego dna
Dla mnie trochę głupie jest stwierdzenie,że walentynki to głupota,bo uczucia trzeba okazywać sobie cały rok. To prawda, co nei zmienia faktu,że walentynki to okazja do świętowania swojej miłości, przecie codziennie nie chodzi się na randki itd. Idąc takim rozumowaniem można powiedzieć,że zjeżdżanie się w święta to głupota, bo z rodziną powinno się spotykać cały rok. Każde święto ma po prostu swoją magię
Ja zrobię pyszny mus czekoladowy na tę okazję:
http://kuchnialidla.pl/product/Mus-czekoladowy
U mnie to mój chłopak jest bardziej romantyczny niż ja ♥ zrobimy sobie razem pyszną kolację, ale żadnych prezentów ani niespodzianek się ani nie spodziewam, ani nie oczekuję
Ja z moim narzeczonym nie obchodzimy tego święta. My cały rok okazujemy sobie miłość
Bardziej cieszy mnie dostanie kwiatka tak bez okazji, z zaskoczenia niż w taki dzień jak dzisiaj kiedy to dostanie czegoś jest takie narzucone z góry, bo Walentynki, nie ma niespodzianki
My z chłopakiem walentynki spędzamy osobno, ponieważ pracuję on w Niemczech, niestety wróci dopiero na Święta
Na nic nie licze i nic tez nie daje od siebie. Takze nie bedzie ani nadzieji ani roxczarowania.
PS. Mamy sliczna pogode i to mnie wprawia w dobry nastroj a nie wszedzie czerwone serduszka do porzygu...
Ja walentynki spędzam ucząc się na ostatni egzamin który mam jutro. Nie mam chłopaka to też nie mam co świętować.
No a my walentynek nie obchodzimy. Na co dzien tez nie wyznajemy sobie uczuc o jeszcze na to za wcześnie. Walentynki dzien jak zwykle dzien, wczoraj się widzieliśmy, dostałam prezent... Uordzinowy, bo w poniedziałek mam ale taka troche mieszanka... Dostałam opaskę na głowę co by mnie nie przewialo jak biegam i opaski na nadgarstki by pot zetrzeć przy ciężkim treningu taki troskliwy, zestaw z Nike skomponował i baaardzo byl z siebie dumny ja z niego tez jestem, bo 2 dni sie pytal co chce dostać wiec walentynki sa u mnie pod znakiem urodzin wystarczy sam fakt ze wczoraj rodzina ciągle insynuowala w nasza strone o ślubie... A my dopiero 4 miesiące sie znamy
Ja robię kolację, kaczucha będzie i deser, więc ogólnie czeka mnie dużo stania w kuchni. Pewnie dostanę kwiaty, ale póki co jeszcze za wcześnie wszystko w swoim czasie.
W tym roku wyszło tak że na walentynki mamy mało czasu i pieniędzy, bo jutro szkoła A tydzień byliśmy razem w Niemczech i ja powiedziałam że możemy po prostu razem obejrzeć film, to mój był trochę zawiedziony że tak zwykle Aż to nie poznaje
Znalazłam w Internecie fajne przepisy na walentynkowe słodkości, ale przez nagłą angine nie mam jak wyjąć po składniki