dużo, ale wciąż za mało.
Strona 4 / 4
Ubrania, głównie bluzki, swetry, narzutki... Kiedyś były to buty, ale już mi chyba przeszło
pomadki... jest ich tyle że są niemalże w każdym zakątku mojego domu, w torebkach itd do nie dawna jeszcze chorowałam na zakup lakierów do paznokci ale ostatnio się coś uspokoiłam
Ojeeeej u mnie dużo tego Najwięcej chyba jednak żele pod prysznic i produkty do kąpieli
no u mnie to chyba po prostu zakupy w sh - zarówno perełki jak i nietrafione sztuki - przez które szafa się nie domyka, a i tak ciągle mi mało
szaryyy.. też z tym powinnam walczyć, wszystkie moje bluzy są szare i wyglądam jakbym chodziła tylko w jednej a bluzki zaś czarne, czasem się trafią białe i jak szukam w półce to ciężko, bo każda czarna i w tym samym kroju
hm u mnie to na pewno żele pod prysznic lakiery do paznokci i perfumy aaa i skarpety
żele pod prysznic i balsamy do ciała (których do pewnego momentu w ogóle nie używałam, ale kupowałam ), aktualnie przystopowałam No i chyba stałe uzależnienie od kupowania, to ubrania I to każdego typ. Mam już wystarczająco dużo, a mimo to jak widzę coś ładnego, to nie mogę się powstrzymać
Bluzy z kapturem. Muszę iść z kimś do sklepu z prośbą, by nie pozwolił mi kupić kolejnej
O tak lakiery do paznokci ... mam tak samo każdy ale każdy mój wypad do mista kończy się zakupem nowego lakieru do paznokci , nawet z zwykłym spożywczaku jak zobaczę to nie potrafię przejść obojętnie
Druga rzecz to karteczki samoprzylepne ! uwielbiam je i kupuję jak tyko jakieś zobaczę .
Jak sobie coś jeszcze przypomnę to dopiszę
u mnie również są to lakiery do paznokci (chociaż robię już małe postępy w tym kierunku, ponieważ już od miesiąca nie kupiłam żadnego :p )
dodatkowo ciągle kupuje cienie do powiek i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że praktycznie każdy kupiony przeze mnie cień lub paletka są w kolorach brązowych i beżowych.
Jest jeszcze jedna rzecz, z którą usilnie walczę, a mianowicie są to bluzki, swetry, topy w kolorze szarym
Żele pod prysznic... ciągle kuszą kolorami i zapachami A kiedy je wszystkie zużyję... nie wiem ;p