
dużo, ale wciąż za mało.
Na pewno każda z nas ma rzeczy, których ma mnóstwo ale ciągle 'za mało' i kupuje je bez opamiętania
Co to jest u Was? Jakiś konkretny kosmetyk, a może buty lub torebki ?
U mnie na pewno można zaliczyć do tego lakiery do paznokci. Aktualnie przestałam je kupować, bo już nie znajduję odcieni , których nie mam w swojej kolekcji, ale wciąż mi mało!
sprawdziłam moje rzeczy jeszcze i okazało się że jeszcze za dużo szminek i biżuterii kupuje , ale taki los kobiety
Na pewno lakiery do paznokci ale i kosmetyki w ogóle I biżuteria a przede wszystkim małe kolczyki - wkrętki
ja mam tak właśnie z kupowaniem lakierów, perfum i w szczególności butów
ale kupna lakierów i tak nic nie przebije
ja obsesyjnie kupuję żele pod prysznic Uwielbiam to robić. Mam też słabość do kupowania rajstop
A ja dla odmiany kupuję mnóstwo tamponów. Zawsze się boję, że kiedyś mi ich zbraknie No i skarpetki Lubię kolorowe dziecinne wzory.
Cienie do powiek... I to zdecydowanie za duży nałóg... Jak mi się jakieś spodobają to muszę je mieć bo tak i koniec kropka, a potem użyję raz lub dwa i leżą w kuferku... A że jestem śpiochem i wstaję zawsze 15 min spóźniona, to pomijam zabawę cieniami Ale tak - jedna paletka kupiona, ledwo co napoczęta, 50 innych paletek sobie leży, a ja już planuję zakup kolejnej..
U mnie są to szminki Jestem szminkoholiczką. Cienie oraz pędzle do makijażu (Akurat oczekuję 4 zestawów, które do mnie "lecą"