
a gdyby tak..
.. znikły by komputery, telefony, telewizory.. Co byś zrobiła ?
Nudziłabym się bardzo w pracy, bo na necie przesiaduję w pracy... Więc dzięki temu czytałabym więcej książek Ale kurde tak jak się właśnie zastanawiam to.... nie miałabym pracy, jeśli nie było by komputerów... Więc w takim wypadku byłabym bezrobotna i mieszkała na ulicy.. Ach, jak to dobrze że te komputery i internety są
Bez tv bym przezyła i tak prawie nie oglądam bez komórki także ale z komputerem mogłoby być ciężko ,chociaż na pewno bez tych rzeczy miałabym więcej czasu na inne rzeczy które lubie
Może zrobiłabym sama zadanie Po zeszyty jakby mnie nie było w sql musiałabym jechać do koleżanki zamiast prosić o fotki . No i też bym się wyspała. W nocy, nie w dzień
Poczytałabym, nauczyła się grać nowych piosenek na gitarze i pojechałabym na genialną wyprawę z Ukochanym
To co zawsze - wyjechała w trasę rowerem, spotakała się ze znajomymi.
Nie mówię, że nie używam ale nie uzależniam się od techniki
Zaczęła bym robić na pewno coś ciekawego, rozwinęła jakieś pasje, żyła pełnią życia
są dwie opcje
opcja 1:
mieszkamy jak teraz, z dala od siebie: mogę żyć bez komputera, bez telewizora już prawie żyję jednak telefon jest mi potrzebny żeby się z Narzeczonym kontaktować;D
opcja 2:
mieszkamy razem: cieszę się, że nic nie działa nie zadzwonią z pracy, ze zamiast wolnego dnia trzeba nagle kogoś zastąpić, nie traci się czasu na gry... Marzenie
oo, nie byłoby już DC, więc trochę szkoda a tak poza tym to luz, możnaby wrreszcie pożyć
hmm stałbym się perfekcyjną Panią domu, Master Chefem, jeszcze lepszą super nianią niż jestem i chyba w końcu bym naprawiła swój rower XD